Grzeszne miasto

Wydawnictwo: Kwartet
8,17 (18 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
4
8
5
7
2
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360069608
liczba stron
525
słowa kluczowe
Poznań, pamiętnik
język
polski

Poznań, to miasto przygarnęło mnie do siebie. Zależnie od kaprysu to gnało ulicami do utraty tchu, skręcając kiszki z głodu, to niby ostatni sadysta odsłaniało przed młodocianymi oczyma dzieje grzechu, jęk ciemnych zaułków, lub oczarowało blaskiem neonów i dobrobytu. Nie tylko w mieście miałam rodzica, bo znalazłam prócz rodzonej, jeszcze drugą matkę, Wartę. Ukochałam ją ponad wszystko, a gdy...

Poznań, to miasto przygarnęło mnie do siebie. Zależnie od kaprysu to gnało ulicami do utraty tchu, skręcając kiszki z głodu, to niby ostatni sadysta odsłaniało przed młodocianymi oczyma dzieje grzechu, jęk ciemnych zaułków, lub oczarowało blaskiem neonów i dobrobytu.

Nie tylko w mieście miałam rodzica, bo znalazłam prócz rodzonej, jeszcze drugą matkę, Wartę. Ukochałam ją ponad wszystko, a gdy okrutne miasto odbierało mi radość życia, gdy doprowadzało do rozpaczy, u niej znajdowałam zawsze ukojenie. To ona chłodziła swym zimnym dotykiem me rozpalone gorączką ciało, to ona przyjmowała gorzkie łzy bólu i rozpaczy i wreszcie ona otwarła mi oczy na piekło. Nad Wartą dumałam w ciemne, długie wieczory, zachwycając się pięknem, często nieludzkiego, miasta. Nad Wartą siedziałam skoro świt, by oglądać wyłaniające się miasto w złotych promieniach słońca, które mi wówczas słało uśmiechy odblaskiem tysiąca szyb i smukłych wież, by potem wrócić z powrotem i znów cierpieć lub radować się. Tak więc mając podwójnych rodziców, byłam jednak sierotą i w najcięższych chwilach życia zawsze samotną, zdaną tylko na siebie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kwartet, 2007

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 314
ArekDao | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2017

Warto było przemęczyć się z Marcinem Kąckim, który w swoim ostatnim reportażu o Poznaniu jeden z rozdziałów poświęcił Marii Rataj, czy właściwie Mariannie Rudowicz.
Poznaniakiem jestem z urodzenia, na dodatek od 20 lat mieszkam na Wildzie, która jest tłem wielu wydarzeń, więc przy ocenie tej książki nie będę silił się na obiektywność. Jest rewelacyjnym świadectwem dwudziestolecia i czasów II Wojny z perspektywy dziewczynki, dziewczyny, a później kobiety ze społecznych nizin. II RP to nie tylko eleganccy panowie i dostojne panie na pięknie zrekonstruowanych filmach. Wszystkim zafascynowanym tym okresem, książka powinna przypaść do gustu właśnie ze względu na wartość dokumentalną - relacja z gemyli z pierwszej ręki, a na dodatek przewodnik po Poznaniu z tamtych lat. Tym dla zwykłych ludzi, nie dla elit. Na jednym z forów internetowych użytkownicy wyszukiwali nawet w archiwach postacie przewijające się w książce i byli zaskoczeni z jaką dokładnością udało się autorce oddać fakty sprzed lat.
Rewelacja.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Prokurator

“Jeszcze żadna nowa gwiazda nie eksplodowała z taką siłą na firmamencie polskiego kryminału” - oj, nie wiem, czy ktokolwiek chciałby tak zadebiutow...

zgłoś błąd zgłoś błąd