Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Fraszki, pieśni, treny

Wydawnictwo: Greg
6,39 (436 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
34
8
37
7
127
6
93
5
71
4
28
3
16
2
3
1
6
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7327-242-9
liczba stron
126
słowa kluczowe
poezja, fraszki, pieśni, treny
kategoria
poezja
język
polski

Inne wydania

Zbiór wspaniałych dzieł Jana Kochanowskiego, fraszek, pieśni oraz trenów. Małe arcydzieła o wydźwięku błahym, humorystycznym - tak przeważnie określa się tworzone licznie przez autora Fraszki. Tematem Pieśni jest głównie los ludzki. Treny, napisane po śmierci dwuipółletniej córki poety są pełne dramatyzmu, żałości.

 

książek: 7439
Antoni Leśniak | 2014-05-01
Przeczytana: 14 listopada 2014

To klasyk, który wyznacza punkt odniesienia dla wszystkich, którzy z większą lub mniejszą wprawą parali się w naszej literaturze uprawianiem gatunku zapoczątkowanego w Polsce przez poetę z Czarnolasu. Kolejne pokolenia rozpoczynały swoją edukację od zapoznania się i przyswojenia tych wpadających w ucho i na trwałe zapadających w pamięć zwrotów, które tak trafnie i celnie wyrażały prawdę o świecie i opisywały, jak rzadko się komu udawało, emocje, które wyrażają najgłębsze przeżycia i ludzkie doświadczenia. Są wydarzenia, takie jak śmierć ukochanej osoby, które najczęściej okrywa zasłona milczenia, bo nie ma takich słów, które mogłyby opisać to, co dzieje się w człowieku, żeby wyrazić stratę, która dotyka nie tylko w wymiarze fizycznym, ale przede wszystkim duchowym. Nikomu nie można życzyć śmierci i nie ma chyba nikogo takiego, kto by śmierci nie przeżywał, Jest ona stałym i nieodłącznym elementem naszego życia i towarzyszy nam od jego początków, nie ma szans, by przed nią uciec, nie ma możliwości, by przed nią się schować. Jednak inaczej ją przyjmujemy kiedy jest naturalnym doświadczeniem losu i jesteśmy do niej przygotowani i oswajamy się z faktem jej nieuchronnego nadejścia, a inaczej reagujemy kiedy przychodzi nagle i niespodziewanie i zabiera z naszego życia nie tych, co u schyłku, ale tych co na początku swej życiowej drogi. Bolesna strata dotyka każdego, jednak śmierć własnych dzieci, niewinnych i czystych, powoduje w nas ból przeogromny i wywołuje płacz niegasnący, bo rodzą się wtedy w nas pytania, co takiego się stało, że odchodzi dziecko, które nie miało jeszcze szansy zagnieździć się na tym świecie i uczynić cokolwiek złego. Jeszcze chwilkę temu było obok nas, biegało, śmiało się, bawiło, a za chwilę już go nie ma. Pytanie, które stawiamy często brzmią goryczą: dlaczego Boże, za co. Dla tych, których wiara jest słaba lub jej nie ma i dla tych, którzy wierzą, ten ból jest taki sam. Może tylko tym ufającym łatwiej jest się pogodzić i przyjąć, że śmierć ma sens, bo nie kończy życia, lecz otwiera je w nowym wymiarze w wieczności. Kochanowski osierocony po stracie córki wyraził w swych trenach wszystko to, co czuje każdy rodzic. Ma świadomość, że tej samotności nikt nie jest w stanie zapełnić, ale życie toczy się dalej i trzeba żyć dla innych, dal tych co pozostali. Treny to jeden z najbardziej znanych sposobów wyrażania smutku i bólu po odejściu kogoś kogo kochamy. Dla równowagi duchowej pisze utwory lekkie, zawierające dużą dozę ironii i złośliwości. Bo taki jest świat, nie jednowymiarowy, ale bogaty w swej różnorodności. I tam gdzie jest smutek, kiedyś musi zagościć i uśmiech. Tym jest arystotelesowska zasada złotego środka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inter Arma

Podróż Żeromskiego na Pomorze. Autor świetnie opisał ówczesne miasta i miejscowości, które wróciły do macierzy. To poszukiwanie Polski przez Żeromskie...

zgłoś błąd zgłoś błąd