Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Portret Doriana Graya

Tłumaczenie: Maria Feldmanowa
Wydawnictwo: W.A.B.
7,74 (8643 ocen i 590 opinii) Zobacz oceny
10
1 141
9
1 854
8
1 838
7
2 264
6
910
5
429
4
85
3
92
2
19
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The picture of Dorian Gray
data wydania
ISBN
9788374148801
liczba stron
304
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Jane

Inne wydania

Dorian Gray jest pięknym mężczyzną. Zafascynowany jego doskonałością fizyczną malarz Basil Hallward uwiecznia go na obrazie. Podczas prezentacji portretu, Gray wpada w rozpacz - przeraża go to, że w przeciwieństwie do postaci z obrazu - on swą urodę kiedyś utraci. Wypowiada więc życzenie: chciałby być wiecznie młody, nawet za cenę własnej duszy. Mijają lata, a Dorian się nie starzeje. Staje...

Dorian Gray jest pięknym mężczyzną. Zafascynowany jego doskonałością fizyczną malarz Basil Hallward uwiecznia go na obrazie. Podczas prezentacji portretu, Gray wpada w rozpacz - przeraża go to, że w przeciwieństwie do postaci z obrazu - on swą urodę kiedyś utraci. Wypowiada więc życzenie: chciałby być wiecznie młody, nawet za cenę własnej duszy. Mijają lata, a Dorian się nie starzeje. Staje się tylko coraz bardziej okrutny, rozwiązły, przestaje odróżniać dobro od zła. Pewnego dnia, znużony dotychczasowym życiem - postanawia zniszczyć portret...
Odwieczne pytania o nieśmiertelność, o dobro i zło, genialny obraz środowiska arystokracji angielskiej, ale przede wszystkim niezwykłe studium natury ludzkiej - to składowe tej powieści.

 

źródło opisu: wab.com.pl

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 898
Judith | 2011-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 stycznia 2011

Uroda zdecydowanie w życiu pomaga. Kłamcą jest ten, który powie, że nie. Czasami jednym uśmiechem i spojrzeniem z pod rzęs można załatwić więcej niż długą, inteligentną rozmową. W dzisiejszych czasach dzięki tonom kosmetyków, zabiegów, a nawet operacji prawie każdy może stać się piękny fizycznie. Jednak ta uroda, którą dostajemy jako naturalny dar jest najcenniejsza. Taką właśnie mógł poszczycić się Dorian Gray. Skromny, młody chłopak dostaje spadek po dziadku. Majątek, pochodzenie i piękny dom sprawiają, że robi się bardzo interesujący dla towarzystwa wyższych sfer. Zaczyna „bywać” i szybko zyskuje wielką sympatię. Jak to najczęściej bywa z ludźmi wyjątkowo pięknymi Dorian nie zdaje sobie sprawy z własnej urody. W tej sprawie uświadamia go Bazyli Hallward – malarz, które pragnie uwiecznić na portrecie jego doskonałe piękno. Z dnia na dzień Dorian zaczyna zauważać swoją wyjątkową urodę, ale dopiero trujące podszepty lorda Henryka Wottona uświadamiają mu ile ma możliwości, ile grzechów do wykorzystania i ile przyjemności może doświadczyć dzięki swojemu pięknu. Kiedy zobaczy swój gotowy portret wymówi życzenie wypowiedziane z samej głębi jego pragnień …

„Jakie to smutne ! Ja się zestarzeję i będę brzydki i odpychający. Ale portret ten na zawsze pozostanie młody. Nigdy nie będzie starszy niż w dzisiejszym czerwcowym dniu. Gdybyż mogło być przeciwnie ! Gdybym ja pozostał wiecznie młody, a obraz się starzał ! Wszystko bym za to oddał, wszystko ! Tak, nie ma nic na świecie, czego bym za to nie oddał. Oddałbym duszę własną !”

Niestety, trzeba uważać czego się sobie życzy. Dorian pod wielkim wpływem lorda Henryka zaczyna „korzystać” z życia. Popełnia błąd za błędem, rani ludzi, którzy go kochają, doprowadza do ruiny przyjaciół. Grzeszy i namawia do grzechu. Pomimo upływu lat on pozostaje młody i piękny, ale na portrecie, który ukrył pod kluczem, widać każdy jego zły uczynek, każdą bruzdę nienawiści na twarzy, wszystkie zmarszczki, rzednące włosy, a nawet krew na rękach … Jednak rozpustne życie zaczyna się nudzić Dorianowi. Kilkanaście lat szaleństw zaczyna ciążyć. Gdzieś głęboko w sobie pragnąłby zmazać swoje grzechy, ale czy istnieje dla niego jeszcze szansa ?

„Portret Doriana Graya” to bardzo dobra książka. Oscar Wilde to artysta słowa. Sprawia, że przeczytając jedną stronę, pragniemy następnej i jeszcze kolejnej. Nie znajdziemy tu żadnej szybkiej akcji. Bardziej fascynują długie rozmowy między bohaterami. Obserwujemy jaki wpływ może mieć jeden człowiek na drugiego i jaki niesamowicie chłonny na sugestie jest młodzieńczy umysł. Widzimy upadek człowieka, czujemy jak się pogrąża. Instynktownie czujemy, że nie ma już dla niego ratunku, ale jednocześnie pragniemy dla niego zbawienia. Książka absolutnie warta polecenia, pokazująca, że pójście na łatwiznę i wybranie złej, choć przyjemnej drogi prowadzi do degradacji najwyższych wartości i własnych zasad.

[ recenzja opublikowana została na moim blogu - http://przyjemnostki.wordpress.com/ ]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Faza druga: Głód

"Gone: Zniknęli. Faza druga: Głód" - Michael Grant „Jest głodny. (...) Głodny w ciemności.” Przyznam szczerze, że zawsze do kontynuacji...

zgłoś błąd zgłoś błąd