Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rok w Poziomce

Cykl: Rok w Poziomce (tom 1) | Seria: Owocowa Seria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,78 (1476 ocen i 271 opinii) Zobacz oceny
10
157
9
170
8
202
7
369
6
258
5
133
4
55
3
57
2
26
1
49
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308045428
liczba stron
365
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Izabela

Historia Ewy – trzydziestokilkuletniej kobiety po przejściach, która postanawia spełnić wreszcie swoje marzenie i zamieszkać w ukochanym domu. Ale jak wszystko w życiu to marzenie ma również swoją cenę: Ewa, chcąc zarobić na kupno wymarzonego domku pod lasem podejmuje pracę w wydawnictwie przyjaciela (skądinąd bardzo atrakcyjnego) i ma za zadanie znaleźć prawdziwy bestseller… I tu zaczynają...

Historia Ewy – trzydziestokilkuletniej kobiety po przejściach, która postanawia spełnić wreszcie swoje marzenie i zamieszkać w ukochanym domu. Ale jak wszystko w życiu to marzenie ma również swoją cenę: Ewa, chcąc zarobić na kupno wymarzonego domku pod lasem podejmuje pracę w wydawnictwie przyjaciela (skądinąd bardzo atrakcyjnego) i ma za zadanie znaleźć prawdziwy bestseller…

I tu zaczynają się przygody…

Urzekająca historia ludzi, do których szczęście przyszło wtedy, gdy już przestawali w nie wierzyć. Sympatyczni bohaterowie, którzy przekonali się, że podarowane dobro – powraca podwójnie.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 63
jasmina | 2012-01-12
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2011

"Rok w poziomce" to pierwsza książka Katarzyny Michalak, którą przeczytałam. I już wiem, że na pewno nie ostatnia. Ciepło płynące z każdej strony urzekło mnie i zawładnęło całkowicie.

Ewa to młoda kobieta poszukująca sensu życia. Ma za sobą bardzo trudne dzieciństwo. Wychowywana tylko przez mamę i babcię, a potem także przez ojczyma. Ani on ani przyrodnie rodzeństwo nie pałają do Ewy ciepłymi uczuciami. Potem jest jeszcze gorzej. Mąż okazuje się okrutnym,egoistycznym brutalem Cudem udaje się kobiecie uwolnić od niego. Z dnia na dzień zostaje bez mieszkania i środków do życia. Ma tylko jedno marzenie: biały domek bez łap we wsi Urle. Jednak na zakup domu potrzebne są pieniądze. Tu z pomocą przychodzi jej przyjaciel Andrzej. Oferuje Ewie gotówkę w zamian za to ona w ciągu roku znajdzie książkowy bestseller. I tak powstaje wydawnictwo "Impresja". W ten sposób poznajemy Karolinę autorkę "Lata w Jagódce". Dziewczyna choruje na białaczkę i czeka na przeszczep szpiku. Poznamy również Tę Michalak, która niczym dobra wróżka zjawia się w najbardziej potrzebnych momentach.

"Rok w poziomce" czyta się lekko i szybko, nie sposób jednak się od niej oderwać. Przeczytałam całą od razu. Piękna okładka, dobry papier i idealna czcionka też nie są tu bez znaczenia.

Książka wywołała u mnie mnóstwo pozytywnych emocji. Pełna magii, ciepła i optymizmu, którego tak bardzo mi potrzeba. Umacnia wiarę w dobrych ludzi. Zapewnia, że prawdziwi przyjaciele zawsze są obok, chętni do pomocy. Wie, że podarowane dobro wróci do nas w podwójnej dawce.Pomaga uwierzyć, że nawet najbardziej niedorzeczne marzenia się spełniają.

Bardzo poruszył mnie wątek przeszczepu. Z własnego doświadczenia (wprawdzie nie był to przeszczep szpiku ale innych organów) wiem, że w naszym kraju jest bardzo mało dawców, nieproporcjonalnie zupełnie do biorców. Bardzo długo czeka się na przeszczep, chociaż w niektórych przypadkach jest on jedyną szansą na uratowanie życia. Dlatego dziękuję Pani Kasi ,że pisząc o tym w swojej powieści nagłośniła ten problem.

"Rok w poziomce" to balsam, który leczy zły humor i szarość dni. I co z tego, że jest przesłodzony i naiwny? Dla mnie to tylko zaleta tej książki. W literaturze nie szukam smutku i cierpienia . To czego szukam znalazłam w "Roku w Poziomce"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Graffiti Moon

Największą zaletą "Graffiti moon" jest siódma bohaterka - sztuka. Jest jej tutaj pełno, zaczynając od tytułowego graffiti, kończąc na rzeźba...

zgłoś błąd zgłoś błąd