Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Misjonarze z Dywanowa czyli Polski Szwejk na misji w Iraku cz. 1 - Pinky, czyli nowicjusz

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Misjonarze z Dywanowa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Księgarnia Zdanowicz
7,45 (66 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
21
7
23
6
3
5
4
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788392523208
liczba stron
455
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Ola

Misja polskich żołnierzy z pozycji zwykłych żołnierzy, a nie wyższych oficerów siedzących za biurkiem i wysyłających na akcję nie podnosząc czterech liter zza biurek. Prawdziwa akcja, prawdziwe słownictwo i coś czego nie pozna większość wyższych odznaczonych oficerów, sytuacje dnia codziennego. Nie ma patosu oficjalnego (poprawnego politycznie i stylistycznie), słownictwo jest proste i z...

Misja polskich żołnierzy z pozycji zwykłych żołnierzy, a nie wyższych oficerów siedzących za biurkiem i wysyłających na akcję nie podnosząc czterech liter zza biurek. Prawdziwa akcja, prawdziwe słownictwo i coś czego nie pozna większość wyższych odznaczonych oficerów, sytuacje dnia codziennego. Nie ma patosu oficjalnego (poprawnego politycznie i stylistycznie), słownictwo jest proste i z natury rzeczy często tzw. dosadne, tak jak zwykle w życiu. Wszystko pokazane z pozycji humoru, który pozwalał przetrwać najtrudniejsze nawet chwile...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zdanowicz, 2007

źródło okładki: http://kwidzyn.osdw.pl/ksiazka/Zdanowicz-Wladyslaw...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 843
Agnesscorpio | 2011-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2011

"Tak sobie myślę, że wystarczyłoby, jakby każdemu poborowemu dali do przeczytania "Dobrego wojaka Szwejka" i kazali stosować jego zasady. Daję słowo, że będziemy wtedy najlepszą armią na świecie. Zresztą Szwejk to chyba nadal jest w naszej armii, bo wszystko, co tam jest opisane, pasuje do nas jak przysłowiowa dupa do majtek. Może ciasna, ale jak się człowiek zaweźmie, to się zmieści. Najważniejsza zasada jest taka (...) Nigdy nie śpiesz się z wykonaniem rozkazu, gdyż zawsze może on zostać zmieniony. I to sprawdza się w stu procentach".


To jedna z wielu odkrywczych i nader prawdziwych myśli szeregowca Piotra Leńczyka, bohatera książki Władysława Zdanowicza "Misjonarze z Dywanowa. Polski Szwejk na misji w Iraku. Część I, PINKY czyli Nowicjusz". Leńczyk wskutek dziwnego zbiegu okoliczności i biurokratycznych zasad panujących w wojsku, trafia do oddziału wyjeżdżającego na misję stabilizacyjną w Diwaniji. Jest w oddziale plutonowego Zalewskiego "Zalewa", wraz z nim Zdanowicz, Baryła, Jasiński i wielu innych żołnierzy próbują odnaleźć się w nowej rzeczywistości i jednocześnie nie dać się zabić. Sami zresztą nie wiedzą, co jest gorsze, wyjazdy na patrole z dwiema paczkami amunicji, czy pilnowanie swoich rzeczy, żeby nie zabrała ich amba. A amba to takie zwierze, co z wojska wszystko zabierze. Więc każdy żołnierz musi mieć oczy dookoła głowy, bo nigdy nie wiadomo co amba sobie upatrzy. Pas, menażkę, naboje, kamizelkę, ukrytą butelkę wyskokowego napoju? Trzeba być czujnym na każdym kroku.

Książka ta jest jedną wielką skarbnicą powiedzonek, zachowań, zasad, czasami ich braku, utartych przekonań dotyczących armii i ludzi w niej będących. Czytając tę opowieść o szeregowcu Leńczyku i jego kompanach, trzeba przygotować się dosłownie na wszystko. I na pewno mieć bardzo silne mięśnie brzucha, gdyż lektura ta gwarantuje notoryczne wybuchy śmiechu. I uważny czytelnik dostrzeże także, że czasami może to być śmiech przez łzy. Bo jest to również gorzka satyra na polską armię i ludzi nią zarządzających. Na skostniałe przepisy i biurokratyczne zasady, które czasami nijak się mają do rzeczywistości. Władysław Zdanowicz stworzył historię, w kórej realizm miesza się z satyrą, a przedstawione sytuacje są czasami tak nieprawdopodobne, że zwykłemu "cywilowi" mogłoby się wydawać, że jest to tylko bogata wyobraźnia autora. Lecz tutaj dostajemy właśnie tę gorzką pigułkę do przełknięcia. Bo nie zawsze jest to tylko fikcja literacka.

Zachęcam do lektury tej historii, zabawnej, wzruszającej, czasami trzymającej w napięciu, z niebywale wyraziście nakreślonymi postaciami i zastanawiającymi podobieństwami do osób realnych i z bohaterami noszącymi sparafrazowane nazwiska ludzi z pierwszych stron gazet.

Nie ukrywam, że tematy związane z wojskiem stanowią obszar moich... powiedzmy zainteresowań, ale sposób, w jaki Autor przedstawił tę historię, po prostu zwala z nóg. Rewelacyjna lektura, od której nie można się oderwać. Teraz nie pozostaje mi nic innego, jak sięgnąć po część drugą.
Polecam, zachęcam i uprzedzam... Gwarantowane wybuchy dzikiego śmiechu! To w sumie powinno znaleźć się na okładce, jako ostrzeżenie!

http://agnesscorpio.blogspot.com/2011/09/wadysaw-zdanowicz-misjonarze-z-dywanowa.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rozgrywka

Łowca i ofiara, Jack i Cassie. On jest gwiazdorem uczelnianej drużyny baseballowej, ona jest zwykłą dziewczyną, która patrzy na życie przez obiektyw a...

zgłoś błąd zgłoś błąd