Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Oto krew moja

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,45 (93 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
9
7
30
6
21
5
18
4
5
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375747805
liczba stron
316
język
polski
dodał
Casthaluth

Sprawdź, jak zacierają się granice między sacrum a profanum.

Andrzej Sznajder, weteran służb specjalnych, nie jest nadczłowiekiem, jednak posiada umiejętności, które – delikatnie rzecz ujmując – wyróżniają go z tłumu. Nietypowe predyspozycje ujawniają się w całej pełni, kiedy otrzymuje nietypowe zlecenie… i ma do czynienia z kobietą o absolutnie nietypowych zdolnościach.

 

źródło opisu: Fabryka Słów, Lublin 2012

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (219)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 959
Shimik | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane

Kolejna książka wzięta z biedronki za wyjątkowo atrakcyjną cenę:)
Gdy ją brałem nie wiedziałem czego mogę się po niej spodziewać gdyż ani autor a tym bardziej tytuł nie były mi znane. Teraz po przeczytaniu mogę powiedzieć SUPER książka:) czytało mi się ją bardzo lekko i przyjemnie, akcja wciągnęła mnie od pierwszych stron:) Czegóż więcej chcieć:) Ciekawi bohaterowie i wartka akcja:) Jedyne co mi przeszkadzało to te katolickie dyrdymały:) Ogólnie powiem tak książka jest bardzo fajna:)

książek: 2753
wiejskifilozof | 2016-10-24
Na półkach: Przeczytane

Książka naprawdę bardzo dobra.Sam nie wiem,do jakiego innego polskiego autora można ją porównać.
Fabuła od niej trzeba zacząć,mamy tu byłego wojskowego.Typowy twardziel,lekko złośliwy i ironiczny.Musi dostarczyć do Watykanu dwoje ludzi.
Pewnego zakonnika,powiedzmy po przejściach i uroczą młodą damę.
Która p;osiada pewne moce.
W książce mamy naprawdę dużo wrażeń.
A to coś tam będzie skradzione,będą trupy.
Odwiedzimy parę ciekawych miejsc.Jak Austria,czy Lublana.

Oto Krew Moja to książka rozrywkowa,dobra na jeden dzień.Może nie przekazuje ciekawych spostrzeżeń na życie ale,czyta się ją przyjemnie.

książek: 2796
gwiazdka | 2014-12-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 31 grudnia 2014

Troszkę Browna, odrobinę Ludluma i mamy polskiego Kędzierskiego. Książkę czyta się szybko, akcja z każda stroną nabiera tempa więc miłośnicy dynamicznych powieści jak najbardziej będą zadowoleni z powyższej. Ja zresztą też. Co prawda „Oto krew moja" nie powala na kolana, ale jako rozrywka jest niezła. Objętościowo niewielka, zróżnicowani bohaterowie, autor miał kilka pomysłów, żeby byli ciekawi, jednak przy tym nie są za bardzo prawdopodobni. Ci, którym kibicujemy są wyjątkowo dobrzy, jeśli nawet mają być źli to autor przekonuje, że pod powierzchnią są dobrzy, za to ich przeciwnicy to wcielone zło. Wypada to, niestety, mało wiarygodnie i jest jednym z minusów książki. Poza tym irytowały mnie niektóre dialogi, też nie do końca naturalne, po części za sprawa dziwnej budowy zdań. Zakończenie, cóż, mnie za bardzo nie zaskoczyło, chociaż nie do końca przewidywałam akurat takie.

W sumie Książkę czytać się da z dużą dawką przyjemności, ale do mistrzów literackich autor ma jeszcze...

książek: 788
marcjn | 2013-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Znając twórczość Kędzierskiego spodziewałem się czegoś na poziomie "Męskiej sprawy". Tymczasem autor całkowicie mnie zawiódł, jedyną w zasadzie zaletą tej książki jest to, iż szybko się ją czyta. Od biedy można się również zainteresować niektórymi opisami sprawności głównego bohatera w eliminowaniu wrogów. Daleko dłuższa jest lista wad książki - na pierwszym miejscu można wymienić komiksowych wprost antagonistów, którzy prezentują sobą zło tak głupie, że aż śmieszne. Również działania protagonisty jakoby niezwykle skutecznego komandosa dalekie są nieraz od logiki, to wprawdzie ma jakieś wytłumaczenie, lecz jest to wytłumaczenie nad wyraz naiwne. Następnym problemem jest rozwiązywanie problemów przy pomocy mechanizmu deus ex machina, co zmusza do intensywnego zawieszania niewiary podczas czytania.Gwoździem do trumny jest nachalne przemycanie katolickiej ideologii co wprawdzie można by zrozumieć w dziele o tytule "Oto krew moja" gdyby nie dziwne wrażenie, iż autor stara się...

książek: 720
Omnikoron | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, Moje książki
Przeczytana: 22 marca 2015

A miało być tak pięknie!

Cudowne kobiety!

Przystojni i twardzi mężczyźni!

Wspaniałe, pancerne samochody!

Inteligentne rozmowy!

I do tego sam diabeł chadzający w garniturze po ulicach Nowego Jorku!

…. a to wszystko podane w formie filmu klasy B, z brazylijskimi aktorami w roli głównej i twardzielami, którzy zamiast picia miodu, żują osy.

Mam bardzo ambiwalentny stosunek do książki Pana Marka Kędzierskiego.

Z jednej, bowiem strony, dostałem do swoich rąk pozycję, która napisana jest tak przyjemnym i przejrzystym językiem, że stronice praktycznie czytały się same. Autor ma niewątpliwie umiejętność pisania, wydaje się, że jego pióro jest bardzo lekkie, bardzo przyjemne i autentycznie odnajdowałem przyjemność w jej czytaniu. Pan Marek zdaje się być samoukiem, który pisanie ma we krwi i robi to z nieukrywaną pasją. Zdaje się nawet, że jedna z postaci nawet w pewnym momencie wspomniała coś o aluzyjnie o historii autora (prawda li to autorze? ;)

[Uwaga, poniżej może być...

książek: 108
Cross | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2015

Książka Marka Kędzierskiego nie wyróżnia się na rynku polskim niczym szczególnym i chociaż nie znam wcześniejszych pozycji tego autora, "Oto Krew moja" jest dla mnie lekkim rozczarowaniem.
Dawno przestałem się już sugerować opisami na tyłach okładki sugerującymi "wielką intrygę". Wolę konkrety, a tych niestety mamy niewiele. W założeniu książka ta uchodzić ma za typowo męskiego "akcyjniaka", jednak scen z tego gatunku nie znajdziemy w niej zbyt wiele.

Ogólnie po lekturze, odniosłem wrażenie, że powieść pisana była szybko i chaotycznie, przez co nie dość że nie jest zbyt długa jak przystało na tytuły z mocnym zapleczem fabularnym, to stanowi zlepek wątków które niby łączą się w jedną historię ale patrząc całościowo skończyły się zanim na dobre się zaczęły.
Kolejnym minusem jest przewidywalność i niespotykana wręcz ilość "boskich cudów" wylewających się z lektury. Wiem, że wątek sakralny stanowi jeden z głównych elementów opowieści, jednak jego nachalność mocno męczy. Postacie są...

książek: 406
Alisonn | 2016-04-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 kwietnia 2016

Malo kiedy a prawie wcale nie zamykam ksiazki przed jej koncem , no tu bylo inaczej....doczytalam z meka do 9 rozdzialu i powiedzialam DOSC!!!! Ksiazka pozyczona wiec bez staraty kasy sie udalo :))))

książek: 1020
Marlenka | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane

Książka mimo, że dobrze napisana, ze sprawnie poprowadzoną akcją lekko mnie rozczarowała. Nie wzbudziła we mnie emocji... Postacie bardzo ciekawie pokazane, wątek główny ciekawy. Ale przebieg wydarzeń jakby papierowy, płaski.
Bardzo fajnie pokazani Polscy policjanci, główny bohater. Gdzieś za połową książki akcja nawet mnie wciągnęła, ale nadal miałam odczucie, że była pisana za szybko, bez żadnych emocji i głębi. A temat można było pięknie rozwinąć... Kolejny minus to "wróg" naszych bohaterów. Zło które szumnie zapowiadane było jako ogromne i niezwyciężone, okazało się nieudolne, wręcz głupie. Mając taką przewagę nie udało się im nic...
Zakończenie trochę mnie zaskoczyło, co jest na plus. Odnoszę wrażenie, że będzie kolejny tom...
Książkę czyta się szybko, dlatego nie męczyłam się.
Ogólnie książka w mojej ocenie jest tak w połowie skali, ani nie jest zła, ani dobra. Niestety jest przeciętna.

książek: 1782
Szczur_w_bibliotece | 2012-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2012

Jeśli czytając tytuł książki pomyślisz, że znów jakiś autor wypuścił na świat bohatera, który tylko rozwala wszystko, co mu stanie na drodze to muszę Cię mile rozczarować. „Oto krew moja” to ryzykownie skonstruowana mieszanka sensacyjnej akcji i tajemnic wiary chrześcijańskiej. Przedmiot, który jest przyczyną całej historii musi jak najszybciej znaleźć się w pałacu Watykańskim. Posiada on niewyobrażalną moc czynienia zła. O ten przedmiot toczy się walka....
Więcej na

http://szczurwbibliotece.blogspot.com

książek: 57
Mikołaj Łepski | 2015-05-16
Przeczytana: 16 maja 2015

Jest to moje pierwsze spotkanie z Kędzierskim ale na pewno nie ostatnie. Mój mentor w świecie literackim polecił mi tego autora mówiąc ,,Jak spodobał Ci się Kotowski i Ciszewski to ten autor też przypadnie Ci do gustu'' i tak się stało. Główny wątek fabularny całkiem ciekawy, postacie nietuzinkowe. Interesująco przedstawiono zmianę w sposobie bycia, charakteru głównego bohatera poprzez działanie Joanny. Co mi się nie podobało to ,,za mało akcji w książce akcji''. Również główny antagonista jest nijaki, co prawda obdarzony imponującymi umiejętnościami telepatycznymi, lecz jego podejście do porażek w walce jest nad wyraz spokojny, nie okazuje emocji w obliczu śmierci najbliższego współpracownika, przyjaciela, którego traktował jedynie jako narzędzie a przyjaźń była po to aby osiągnąć cel. Nie doświadczyłem tutaj niczym u wyżej wymienionych autorów batalii opisanych na kilkadziesiąt stron, z najdrobniejszymi szczegółami. Tutaj batalie były, nawet kilka ale były tak krótkie,...

zobacz kolejne z 209 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd