Dziki szczaw

Wydawnictwo: Telbit
5,39 (62 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
12
6
13
5
18
4
6
3
7
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60848-57-9
liczba stron
200
język
polski
dodała
Wiola-M

Upalny lipiec, maleńka wioska położona nad Pilicą, z dala od wielkich miast, w środku pachnących żywicą lasów... Piętnastoletnia Łucja wraz z matką przyjeżdża na wakacje. Tu spotyka Mirka, miejscowego chłopaka, który właśnie dostał się do technikum w pobliskim miasteczku. Słońce grzeje, serca zaczynają drżeć, ale trudno im się zbliżyć, nieraz nawet zwyczajnie porozumieć - wyraźnie widać...

Upalny lipiec, maleńka wioska położona nad Pilicą, z dala od wielkich miast, w środku pachnących żywicą lasów...

Piętnastoletnia Łucja wraz z matką przyjeżdża na wakacje. Tu spotyka Mirka, miejscowego chłopaka, który właśnie dostał się do technikum w pobliskim miasteczku.

Słońce grzeje, serca zaczynają drżeć, ale trudno im się zbliżyć, nieraz nawet zwyczajnie porozumieć - wyraźnie widać różnicę między dziewczyną z miasta a chłopakiem ze wsi.

Ona zachwyca się świnkami wietnamskimi w gospodarstwie agroturystycznym, dla niego świnia to świnia - nad czym się tu roztkliwiać? Ona nie może się nadziwić, że za kogoś wybierają rodzice - on boi się sprzeciwić ojcu. Mnożą się nieporozumienia i przeszkody. Wreszcie zjawia się "ten trzeci", Sławek...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (118)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1548
Priada | 2011-12-12
Przeczytana: 11 grudnia 2011

Książka na początku w sumnie nie za bardzo mnie zaciekawiła miałam jej nie skończyc ale w końcu zmobilizowałam się i oto dosyc miłe zaskoczenie....
Łucja młoda dziewczyna około 16 lat przyjeżdża na wakacje razem z mamą do małej wsi. Poznaje Mirka przystojniacha z niego jak sie patrzy wszystkie dziewczyny we wsi chcialyby choc na chwilę znaleźc się przy nim ale Mirek jest nieśmiały.
Zakochują się w sobie choc wyznają to sobie dopiero pod koniec wakacji. Co ciekawe na drodze ich miłości pojawia się ktoś trzeci - Sławek.
Kim jest i co zrobi aby ich rozdzielic na dobre. Zachecam do lektury.

książek: 149
ewa2233 | 2012-10-16
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Książka świetnie napisana! Dla mnie - dorosłej czytelniczki - jest pięknym wspomnieniem czasów, kiedy zaczynałam decydować o sobie i za siebie odpowiadać. Budzi także wspomnienia upalnych wakacji spędzanych z dala od miasta. Z wielkim wyczuciem przedstawia budzące się młodzieńcze uczucie, a także wspomnienia rodziców z czasów, kiedy byli młodzi i zakochani pierwszą miłością... Pokazuje, jak mogą zagmatwać życie niedomówienia i domysły, nie tylko między nastolatkami.

książek: 1028
Tanczaca_z_Ksiazkami | 2010-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo plastyczna, pachnąca słońcem, lasem, wakacjami i miodem. Miejscami bardzo śmieszna, miejscami wzruszająca. Lektura i dla młodzieży płci obojga i dla rodziców - każdy znajdzie coś dla siebie, każdy spojrzy na tę samą historię z innej perspektywy, ale spodoba się pewnie i młodszemu i starszemu pokoleniu tak samo. A najbardziej podobało mi się zakończenie.

książek: 431
Alicya Oss | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane

Całość na: http://alicyawkrainieslow2.blogspot.com/2014/07/od-szczawiu-po-miod-i-to-przez-maliny.html

Tak mniej więcej wyglądała moja przygoda z powieścią spod znaku wakacyjnej sielanki, kurzu, pyłu, niemiłosiernego upału i ptasich awantur.

Uwielbiam książki, które przenoszą mnie w czasie. A tutaj od pierwszego zdania rzucono mnie w kocioł wakacyjnej wyprawy na wieś. Tak, to zawsze była WYPRAWA. Nie wyjazd, nie wycieczka, nie podroż z punktu A do B, tylko właśnie WYPRAWA. Od pierwszej strony wiedziałam już, że będę Dziki szczaw czytała przez pryzmat własnych wspomnień. Mój umysł będzie podsyłał mi zapamiętane obrazy, przepuszczające je przez filtr książki. Nie pomyliłam się: zachwycałam się wspomnieniem prawdziwego wiejskiego odpustu (kto nigdy nie był niech żałuje!), harcami na łące, czy w polu (nieszczególnie mi przykro z powodu wyjedzonego groszku) i obżarstwem w sadach, przypomniał mi się zapach mleka prosto od krowy (dojonej ręcznie!)… i woda prosto ze studni. Tak , ta...

książek: 1087
Luna | 2015-04-11
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Powieść bardzo dobra :)Polecam nie tylko nastolatkom ale też ich rodzicom :0

książek: 92
kkania | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane
książek: 95
Lusia126 | 2017-01-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 245
Daria | 2016-07-07
Na półkach: Przeczytane
książek: 349
Kamilla | 2015-11-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 176
Taka Jedna | 2015-10-01
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 108 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd