Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadek

Wydawnictwo: Bellona
6,02 (109 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
10
7
23
6
21
5
26
4
6
3
6
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311118102
liczba stron
368
język
polski
dodała
Sacharissa

Inne wydania

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył...

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył silny wstrząs emocjonalny. Wartka, momentami sensacyjna akcja osadzona jest w polskich i niemieckich realiach czasu kryzysu ekonomicznego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 709
Miss_Jacobs | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane

Wiedza rośnie w miarę czytania. Rosną również wymagania względem wybranej lektury. Już nie zadowalam się byle czym. Oczekuje momentów zaskoczenia, wartkiej akcji a przede wszystkim przemyślanej od a do z fabuły.
Zbieg okoliczności to najprostsze wyjście z sytuacji, stosowane często przez początkujących pisarzy bądź zwyczajnych naciągaczy. Czy więc możliwe jest napisanie książki, której fabuła napędzana jest przez same przypadki? Czy możliwe jest, że taka książką będzie dobra i ciekawa? Grzegorz Miecugow udowadnia, że tak.
Zakochany mężczyzna gotów jest przychylić nieba swej partnerce. Zraniony mężczyzna może zaprowadzić kobietę na dno piekła. Taki właśnie jest główny bohater powieści Marcin Szuster. Stateczny, spełniony zawodowo, wierny swojej ukochanej. Pojawia się pytanie czy aby na pewno z wzajemnością? Zaufanie jest jak fundament domu, bez niego wszystko się wali. Jedna niewyjaśniona wątpliwość może prowadzić za sobą nieodwracalne skutki.
Zostanie zdradzonym przez osobę, której ufamy najbardziej na świecie boli. Gdy oskarżenie tyczy się 2 takich osób ból zapewne jest nie do opisania, zaślepia oczy i otumania umysł.
Ponieważ nie chciałabym zdradzać większości fabuły a tym bardziej pozbawić Was przyjemności czytania, zaskakiwania przez autora pozwolę sobie opisać w skrócie swoje przemyślenia o tym, co według mnie reprezentują główne postacie i nie tylko.
Marcin i Marta. Dowód na to, że miłość nie pyta o wiek ani o doświadczenia życiowe. Odrębne linie życia, które połączone są mocnym supłem. Są również wyzwaniem dla stwierdzenia, że miłość wszystko wybaczy. Jedno jest pewne. Miłość może w jednej chwili dodawać skrzydeł a w drugiej bez pardonu je podciąć.
Bogdan zwany Wielkim Bo. Symbol dużego bogactwa i ciężkiej pracy okupionej samotnością. Mając swoją ciemną stronę, swoje lęki lubi je zagłuszać alkoholem oraz prostytutkami. Jednak i on staje w końcu przed wyborem co jest ważniejsze: człowiek czy pieniądze.
Oprócz rozważań natury moralnej autor serwuje nam opis pracy detektywa, tajniki i pokusy płynące z posady w niemieckiej policji. Daje również wiarę w to, że na świecie są dobrzy ludzie, którzy potrafią pomóc bezinteresownie.
Akcja książki toczy się w różnych miastach. Podobało mi się to jak szkicował portrety nie tylko ulic, budynków ale też i atmosfery. Idealnie obrazował dynamikę jak i pewien zastój panujący w mniejszych miejscowościach.
Język był prosty ale nie prostacki. Nawiasem to chyba byłoby niemożliwe przy tej klasie dziennikarskiej. Miałam wrażenie, że nie ma rzeczy niemożliwych. Cokolwiek wymyśli w swojej głowie będzie w stanie wiernie przelać na papier. Widać ogromną erudycje. Bohaterowie rozmawiają o fenomenie powstania świata, o jego sensie i robią to na najwyższym poziomie.
Książka jest przemyślana od wchodu do zachodu i od północy do południa. „Przypadek” to tak naprawdę świetnie prowadzona fabuła, gdzie nie ma się odczucia wypadku. Każda strona to wyraz szacunku do czytelnika i jego intelektu.

Grzegorz Miecugow zawsze kojarzył mi się z polityką. Mogłabym rzec nawet, że są jedną duszą i ciałem. Pokazał mi jednak, że bardzo się myliłam. Od teraz jest dla mnie człowiekiem wszechstronnym posiadającym bardzo duży potencjał aby stać się świetnym pisarzem.
Polecam a sama czekam na kolejne powieści.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Exodus

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnia chowa klucz

Pani Grabowska zastosowała chwyt techniczny znany mi z książek Kallentofta - równoległe lub też uzupełniające prowadzenie narracji przez główną bohate...

zgłoś błąd zgłoś błąd