Przypadek

Wydawnictwo: Bellona
6,02 (108 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
10
8
10
7
23
6
20
5
26
4
6
3
6
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788311118102
liczba stron
368
język
polski
dodała
Sacharissa

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył...

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył silny wstrząs emocjonalny. Wartka, momentami sensacyjna akcja osadzona jest w polskich i niemieckich realiach czasu kryzysu ekonomicznego.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (306)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1769
Piotr | 2011-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wiedziałem że znany dziennikarz z TVN pisze prozę. Ale z ciekawości po nią sięgnąłem. Autor opowiada prostą historię o miłości, zdradzie, oszustwie i mirażach codziennych niedomówień i przypadków. Grzegorz Miecugow stworzył "coś", co trudno nazwać w pełni dobrą książką. Ale również nie twierdzę że jest zła, ale myślę że stać go na więcej. Przez wiele stron akcja toczy się ślamazarnie, a w innych miejscach czytelnik poczuje niedosyt. Przecież stać go na więcej. Sama historia raczej nie zaskakuje, autor nie wnosi niczego nowego do literatury. Nie wiem skąd u Miecugowa pomysł na taką książkę, którą tak naprawdę może napisać debiutant a nie znany i doświadczony dziennikarz. Historia jaką nam zaserwował w wielu momentach balansuje na granicy przypadkowości. Plusem jest poprawny język - czyta się przyjemnie, ale chyba od tego człowieka można oczekiwać więcej? "Przypadek" to książka o pomyłce która wpływa na życie bohaterów, o miłości, jej rozpadzie i konsekwencjach zdrady, której...

książek: 672
Dorota | 2015-01-07
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Świetna książka, niesamowicie wciągająca, naprawdę nie mogłam się oderwać. Czekałam niecierpliwie co będzie dalej.
Niesamowite jak przypadkowe wydarzenie, które nas spotyka, zbieg okoliczności, może doprowadzić do takich zmian w życiu, zrujnować je całkowicie. Ale po przeczytaniu tej książki wiemy, że zawsze należy wszystko wyjaśnić, a nie brać za prawdziwe to co wygląda na prawdę, a wcale może nią nie być.
Jedyne czego mi brakowało to zakończenie. Stanowczo za krótkie, autor poświęcił zaledwie stronę, powinien coś więcej napisać.
Dziwią mnie trochę te negatywne opinie, ale jak to się mówi o gustach się nie dyskutuje. Każdy sam musi przeczytać, by sobie wyrobić opinię.

książek: 1217
Anna | 2018-04-30
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

„Przypadek” Grzegorza Miecugowa to pierwsza i jedyna powieść znanego, przedwcześnie zmarłego dziennikarza. Zaskakująco dobra książka obyczajowo-psychologiczna. Czyta się jak powieść sensacyjną. Bardzo ciekawa fabuła zmuszająca do refleksji. Błyskotliwe dialogi i nieprzewidywalne zwroty akcji . Do tego narracja na wysokim poziomie. Najważniejszy jednak morał, który uświadamia nam, że to co widzimy nie zawsze jest takim jak nam się wydaje. Nie można pochopnie wyciągać wniosków. Trzeba rozmawiać i wyjaśniać na ile to możliwe sytuacje i zdarzenia podpatrzone przypadkiem. Żeby móc sprawiedliwie osądzić. W przeciwnym razie przypadek może się okazać brzemienny w skutkach. GORĄCO POLECAM!

książek: 1294
ira | 2018-02-05
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2018

Po jedyną powieść zmarłego Grzegorza Miecugowa sięgnęłam z ciekawością. Dziennikarza ceniłam, chciałam przekonać się, jak poradził sobie jako autor.
Niestety, jego próbę muszę uznać za nieudaną. Nie przywiązałam się do żadnej z płytko zarysowanych postaci. Nie intrygowało mnie, jak potoczą się dalej ich schematyczne losy. Konstrukcja rozdziałów z dramatycznym podziałem na kolejne dni jest pretensjonalna, bo ich zawartość nawet nie zbliża się do powieści sensacyjnych, zwykle zbudowanych w ten sposób.
Przypadek jest nudny, a jego milusie zakończenie to gwóźdź do trumny. Nie polecam.

książek: 709
Miss_Jacobs | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane

Wiedza rośnie w miarę czytania. Rosną również wymagania względem wybranej lektury. Już nie zadowalam się byle czym. Oczekuje momentów zaskoczenia, wartkiej akcji a przede wszystkim przemyślanej od a do z fabuły.
Zbieg okoliczności to najprostsze wyjście z sytuacji, stosowane często przez początkujących pisarzy bądź zwyczajnych naciągaczy. Czy więc możliwe jest napisanie książki, której fabuła napędzana jest przez same przypadki? Czy możliwe jest, że taka książką będzie dobra i ciekawa? Grzegorz Miecugow udowadnia, że tak.
Zakochany mężczyzna gotów jest przychylić nieba swej partnerce. Zraniony mężczyzna może zaprowadzić kobietę na dno piekła. Taki właśnie jest główny bohater powieści Marcin Szuster. Stateczny, spełniony zawodowo, wierny swojej ukochanej. Pojawia się pytanie czy aby na pewno z wzajemnością? Zaufanie jest jak fundament domu, bez niego wszystko się wali. Jedna niewyjaśniona wątpliwość może prowadzić za sobą nieodwracalne skutki.
Zostanie zdradzonym przez osobę,...

książek: 428
Raven | 2017-03-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2017

http://swiatraven.blogspot.com/2017/03/grzegorz-miecugow-przypadek.html#more

Przyznam szczerze, że początkowo byłam zdziwiona, gdy zobaczyłam jego książce na półce w bibliotece. Byłam ciekawa jego dzieła - w księgarni raczej bym nie kupiła, ale w bibliotece bez wahania wypożyczyłam.

Na początek przykuła moją uwagę okładka. Bardzo prosta. Ciemna sylwetka mężczyzny palącego papierosa na białym tle i rzucający się w oczy tytuł "Przypadek". Niby nic nadzwyczajnego, a jednak przyciąga spojrzenie i zachęca, by przynajmniej wziąć książkę do ręki i zobaczyć o czym jest. A o czym jest? Jest o mężczyźnie, który wywraca swoje życie do góry nogami, a to wszystko przez.. przypadek. Zrządzenie losu. Przez to, że znalazł się w nieodpowiednim miejscu, w nieodpowiednim czasie. Przez niedopowiedzenia. Złą ocenę sytuacji. Przez pochopne wyciąganie wniosku. Przez zaślepienie i chęć zemsty. Pan Grzegorz idealnie pokazał jak jedno zdarzenie może całkowicie zmienić życie człowieka, jak może popchnąć do...

książek: 288
Adamo33 | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2012

O „Przypadku” dowiedziałem się … przypadkiem. Gdy szukałem innej książki Grzegorza Miecugowa. Dla mnie „Przypadek” jest bardzo dobrze napisaną powieścią obyczajowo-sensacyjną, której akcja rozgrywa się w środowisku tzw. businessu, i która opisuje, co może się stać, jeśli podejmiemy określone działania pod wpływem impulsu, a potem będziemy kierować się w dużej mierze emocjami. Przyznaję książce dość wysoką ocenę nie tyle ze względu na jej poziom, ale na fakt, iż jej lektura okazała się bardzo wciągająca. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.

książek: 991
Beatriz_Aguilar | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Otrzymane :)
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Książki fabularne szanowanych, lubianych lub nie ale przede wszystkim znanych z dziedzin odległych literaturze osób, zwykle budzą wiele emocji. Niejeden czytelnik pewnie zaciera ręce na myśl o wytknięciu popularnej piosenkarce, aktorce, dziennikarce (lub popularnemu piosenkarzowi, aktorowi, dziennikarzowi) oklepanej lub banalnej fabuły, ubóstwa językowego, krótko mówiąc - totalnej klapy literackiej.

Grzegorz Miecugow jest dziennikarzem i reporterem z dużym doświadczeniem, z pewnością dysponuje warsztatem językowym i obyciem słownym, więc jemu klapy wytykać nie będę. Opowiedzianą przez niego historię widzę jako scenariusz wydarzeń zapoczątkowanych jednym, głupim przypadkiem z tragicznymi skutkami dla głównego bohatera - Marcina. Przypadek ten bowiem doprowadził do całkowitego załamania się poukładanego światka mężczyzny, który decyduje się porzucić wszystko, co ma, okraść własnego pracodawcę, wreszcie upozorować zabójstwo i uciec gdzieś daleko, żeby zacząć nowe życie.
Sam zarys...

książek: 319
Ania | 2011-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka ogromnie mnie rozczarowała i to od samego początku, ponieważ bardzo łatwo się domyślić o co w całej intrydze chodzi. Do tego niepotrzebne wtrącenia, jak np. rozważania na temat istoty wszechświata i przewidywalne bajkowe zakończenie.
Jest to dziwna mieszanka książki sensacyjnej ze słabym romansidłem i traktatem filozoficznym.
Dużo więcej spodziewałam się po debiucie dziennikarza z takim doświadczeniem. Zdecydowanie nie polecam!

książek: 503
wiesia | 2013-09-20
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: styczeń 2012

Marcin Szuster cierpi na bezsenność, więc to dla niego nie problem iść do sklepu po świeże pieczywo i przygotować dla swej ukochanej Marty śniadanie, podając je do łóżka rzecz jasna. Ale tym razem zbudził ją za wcześnie, zapomniał, że wyjeżdża na Mazury (firmowy wyjazd integracyjny)!

Tak zaczyna się pierwsza powieść znanego dziennikarza Grzegorza Miecugowa. Początek sielankowy… Nic jeszcze nie zapowiada sensacyjnych wydarzeń, które rozegrają się w ciągu trzech tygodni.

Nie, nie, narzeczona nie gniewa się za zbyt wczesną pobudkę! To Marcin za kilkanaście godzin będzie chciał wymazać Martę ze swej pamięci. Dlaczego? Co się stało? To przecież wielka miłość! Otóż przypadkiem zobaczy dziewczynę w sypialni swego szefa zwanego Wielkim Bo (to od Bogdana, nie bossa). Znaczy nie ją konkretnie… ale po kolei: najpierw jej samochód pod domem szefa, potem buty (Marty!) koło łóżka i wreszcie jej sylwetkę, ale twarzy nie zobaczy. Jest jednak pewien, że to ona i świat (jego świat) wali się w...

zobacz kolejne z 296 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Rozpoczął się październik i jesień zadomowiła się na dobre. Wieczory pod kocykiem i z gorącą herbatą wydają się nieuchronne, więc przedstawiamy listę naszych cotygodniowych patronatów. Z nowymi powieściami wracają Remigiusz Mróz i Jakub Małecki, więc emocji oraz wzruszeń nie zabraknie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd