Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadek

Wydawnictwo: Bellona
5,93 (100 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
8
8
8
7
22
6
19
5
24
4
6
3
6
2
2
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-11-11810-2
liczba stron
368
język
polski
dodała
Sacharissa

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył...

Powieść "Przypadek" to pierwsza książka beletrystyczna Grzegorza Miecugowa. Nazwisko autora, który jest znanym dziennikarzem telewizyjnym, może sugerować, że "Przypadek" to powieść z kluczem.Jednak czytelnik nie znajdzie w niej żadnych odniesień do polityki,którą autor zajmuje się na co dzień. "Przypadek" to opowieść o nieufności i próbie ucieczki od własnego losu człowieka, który przeżył silny wstrząs emocjonalny. Wartka, momentami sensacyjna akcja osadzona jest w polskich i niemieckich realiach czasu kryzysu ekonomicznego.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (185)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1347
Piotr | 2011-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie wiedziałem że znany dziennikarz z TVN pisze prozę. Ale z ciekawości po nią sięgnąłem. Autor opowiada prostą historię o miłości, zdradzie, oszustwie i mirażach codziennych niedomówień i przypadków. Grzegorz Miecugow stworzył "coś", co trudno nazwać w pełni dobrą książką. Ale również nie twierdzę że jest zła, ale myślę że stać go na więcej. Przez wiele stron akcja toczy się ślamazarnie, a w innych miejscach czytelnik poczuje niedosyt. Przecież stać go na więcej. Sama historia raczej nie zaskakuje, autor nie wnosi niczego nowego do literatury. Nie wiem skąd u Miecugowa pomysł na taką książkę, którą tak naprawdę może napisać debiutant a nie znany i doświadczony dziennikarz. Historia jaką nam zaserwował w wielu momentach balansuje na granicy przypadkowości. Plusem jest poprawny język - czyta się przyjemnie, ale chyba od tego człowieka można oczekiwać więcej? "Przypadek" to książka o pomyłce która wpływa na życie bohaterów, o miłości, jej rozpadzie i konsekwencjach zdrady, której...

książek: 614
Dorota | 2015-01-07
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2015

Świetna książka, niesamowicie wciągająca, naprawdę nie mogłam się oderwać. Czekałam niecierpliwie co będzie dalej.
Niesamowite jak przypadkowe wydarzenie, które nas spotyka, zbieg okoliczności, może doprowadzić do takich zmian w życiu, zrujnować je całkowicie. Ale po przeczytaniu tej książki wiemy, że zawsze należy wszystko wyjaśnić, a nie brać za prawdziwe to co wygląda na prawdę, a wcale może nią nie być.
Jedyne czego mi brakowało to zakończenie. Stanowczo za krótkie, autor poświęcił zaledwie stronę, powinien coś więcej napisać.
Dziwią mnie trochę te negatywne opinie, ale jak to się mówi o gustach się nie dyskutuje. Każdy sam musi przeczytać, by sobie wyrobić opinię.

książek: 708
Miss_Jacobs | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane

Wiedza rośnie w miarę czytania. Rosną również wymagania względem wybranej lektury. Już nie zadowalam się byle czym. Oczekuje momentów zaskoczenia, wartkiej akcji a przede wszystkim przemyślanej od a do z fabuły.
Zbieg okoliczności to najprostsze wyjście z sytuacji, stosowane często przez początkujących pisarzy bądź zwyczajnych naciągaczy. Czy więc możliwe jest napisanie książki, której fabuła napędzana jest przez same przypadki? Czy możliwe jest, że taka książką będzie dobra i ciekawa? Grzegorz Miecugow udowadnia, że tak.
Zakochany mężczyzna gotów jest przychylić nieba swej partnerce. Zraniony mężczyzna może zaprowadzić kobietę na dno piekła. Taki właśnie jest główny bohater powieści Marcin Szuster. Stateczny, spełniony zawodowo, wierny swojej ukochanej. Pojawia się pytanie czy aby na pewno z wzajemnością? Zaufanie jest jak fundament domu, bez niego wszystko się wali. Jedna niewyjaśniona wątpliwość może prowadzić za sobą nieodwracalne skutki.
Zostanie zdradzonym przez osobę,...

książek: 177
Adamo33 | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2012

O „Przypadku” dowiedziałem się … przypadkiem. Gdy szukałem innej książki Grzegorza Miecugowa. Dla mnie „Przypadek” jest bardzo dobrze napisaną powieścią obyczajowo-sensacyjną, której akcja rozgrywa się w środowisku tzw. businessu, i która opisuje, co może się stać, jeśli podejmiemy określone działania pod wpływem impulsu, a potem będziemy kierować się w dużej mierze emocjami. Przyznaję książce dość wysoką ocenę nie tyle ze względu na jej poziom, ale na fakt, iż jej lektura okazała się bardzo wciągająca. Przynajmniej jeśli chodzi o mnie.

książek: 891
Beatriz_Aguilar | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, Otrzymane :)
Przeczytana: 02 stycznia 2014

Książki fabularne szanowanych, lubianych lub nie ale przede wszystkim znanych z dziedzin odległych literaturze osób, zwykle budzą wiele emocji. Niejeden czytelnik pewnie zaciera ręce na myśl o wytknięciu popularnej piosenkarce, aktorce, dziennikarce (lub popularnemu piosenkarzowi, aktorowi, dziennikarzowi) oklepanej lub banalnej fabuły, ubóstwa językowego, krótko mówiąc - totalnej klapy literackiej.

Grzegorz Miecugow jest dziennikarzem i reporterem z dużym doświadczeniem, z pewnością dysponuje warsztatem językowym i obyciem słownym, więc jemu klapy wytykać nie będę. Opowiedzianą przez niego historię widzę jako scenariusz wydarzeń zapoczątkowanych jednym, głupim przypadkiem z tragicznymi skutkami dla głównego bohatera - Marcina. Przypadek ten bowiem doprowadził do całkowitego załamania się poukładanego światka mężczyzny, który decyduje się porzucić wszystko, co ma, okraść własnego pracodawcę, wreszcie upozorować zabójstwo i uciec gdzieś daleko, żeby zacząć nowe życie.
Sam zarys...

książek: 520
Piotrek | 2015-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 marca 2015

Od pewnego czasu zastanawia mnie jak łatwo pisać książki. Kompletny amator pisze "do szuflady" i nie stać go na wydanie choćby broszurki, a celebryci piszą byle co i zawsze znajdzie się wydawnictwo, które to wyda. Nawet po kosztach własnych.

"Przypadek" od Pana Miecugowa jawi mi się jako kopia jakiegoś filmu lub filmów, które autor widział w swoim życiu. I pewnego dnia zapragnął tenże obraz przenieść na polski grunt. Sam tytuł już o tym mówi - "a jednak, to nie było tak!".

Przyznajmy szczerze są książki z tym motywem, a filmy w szczególności. Każdy wie co będzie na końcu. Dlatego książka spod pióra znanego dziennikarza moim zdaniem niewiele wniesie do naszego rynku literackiego (albo wręcz nic).

W fabule brak emocji i czegoś zaskakującego. Może dlatego, że wszystko tam jest "przypadkiem" i przez to jest przekoloryzowane. Ale jak pokazuje ta pozycja, jest to autorski strzał w kolano.

Pan Miecugow uległ chyba modzie, tej celebryckiej, że każdy teraz w odpowiednim wieku wydaje...

książek: 325
Ania | 2011-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Książka ogromnie mnie rozczarowała i to od samego początku, ponieważ bardzo łatwo się domyślić o co w całej intrydze chodzi. Do tego niepotrzebne wtrącenia, jak np. rozważania na temat istoty wszechświata i przewidywalne bajkowe zakończenie.
Jest to dziwna mieszanka książki sensacyjnej ze słabym romansidłem i traktatem filozoficznym.
Dużo więcej spodziewałam się po debiucie dziennikarza z takim doświadczeniem. Zdecydowanie nie polecam!

książek: 390
wiesia | 2013-09-20
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: styczeń 2012

Marcin Szuster cierpi na bezsenność, więc to dla niego nie problem iść do sklepu po świeże pieczywo i przygotować dla swej ukochanej Marty śniadanie, podając je do łóżka rzecz jasna. Ale tym razem zbudził ją za wcześnie, zapomniał, że wyjeżdża na Mazury (firmowy wyjazd integracyjny)!

Tak zaczyna się pierwsza powieść znanego dziennikarza Grzegorza Miecugowa. Początek sielankowy… Nic jeszcze nie zapowiada sensacyjnych wydarzeń, które rozegrają się w ciągu trzech tygodni.

Nie, nie, narzeczona nie gniewa się za zbyt wczesną pobudkę! To Marcin za kilkanaście godzin będzie chciał wymazać Martę ze swej pamięci. Dlaczego? Co się stało? To przecież wielka miłość! Otóż przypadkiem zobaczy dziewczynę w sypialni swego szefa zwanego Wielkim Bo (to od Bogdana, nie bossa). Znaczy nie ją konkretnie… ale po kolei: najpierw jej samochód pod domem szefa, potem buty (Marty!) koło łóżka i wreszcie jej sylwetkę, ale twarzy nie zobaczy. Jest jednak pewien, że to ona i świat (jego świat) wali się w...

książek: 104
Mateusz | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2013

Nie wiedziałem czego mogę spodziewać się po książce, którą napisała osoba na co dzień zajmująca się polityką. Ku mojemu zdziwieniu w tej książce polityki było niewiele i dla mnie jest to plus.

Od pierwszych stron akcja nabiera niesamowitego tempa. Strasznie mnie wciągnęła i na początku wręcz ją pochłaniałem. Potem tempo niestety zaczęło spadać, a akcja momentami się dłużyła.

Jest w niej wiele wątków, poznajemy różnych bohaterów i ciężko jest powiedzieć czy jest w niej główna postać. Tak, wszystko dzieje się wokół Marcina Szustera, ale dobrze poznajemy również inne postacie, która pojawiają się w książce.

Dla mnie była to przede wszystkim książka przygodowa. Nie zabrakło w niej także innych wątków, a nawet przemyśleń filozoficznych czym jest życie człowieka wobec całego świata czy wszechświata.

Śmiało poleciłbym ten utwór każdemu kto lubi lekką prozę. Czytając tę pozycję zdecydowanie się nie przemęczycie. Miecugow zaimponował mi też, bowiem wykazał się oczytaniem i znajomością...

książek: 588
Etiuda | 2010-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2010

Gdyby nie to, że fabuła jest do bólu przewidywalna i autorowi zabrakło pomysłu na zakończenie, dałabym trzy gwiazdki. Czyta się przyjemnie, i szybko. Napisana jest sprawnie, ładnym jezykiem. Niestety sprawności zabrakło osobom odpowiedzialnym za korektę i skład, a to niestety bardzo przeszkadza przy czytaniu.

zobacz kolejne z 175 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd