Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Handlarze czasem

Wydawnictwo: Świat Książki
6,23 (334 ocen i 61 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
20
8
33
7
81
6
84
5
65
4
13
3
13
2
9
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-2038-5
liczba stron
326
słowa kluczowe
Literatura współczesna
język
polski
dodała
Ag2S

Wuj Franciszek, szalony wynalazca, tworzy maszynę do… kupna i sprzedaży czasu. Ci, którzy mają go za dużo mogą go sprzedać tym, którzy mają go za mało! Wynalazek rewolucjonizuje świat, chcą korzystać z niego wszyscy, biznesmeni i bezrobotni, starzy i młodzi. Czy przez to staną się szczęśliwsi? Błyskotliwie, ironicznie i z humorem o współczesnym, zwariowanym świecie i ludzkim życiu, które ma...

Wuj Franciszek, szalony wynalazca, tworzy maszynę do… kupna i sprzedaży czasu. Ci, którzy mają go za dużo mogą go sprzedać tym, którzy mają go za mało! Wynalazek rewolucjonizuje świat, chcą korzystać z niego wszyscy, biznesmeni i bezrobotni, starzy i młodzi. Czy przez to staną się szczęśliwsi?
Błyskotliwie, ironicznie i z humorem o współczesnym, zwariowanym świecie i ludzkim życiu, które ma sens wyłącznie dzięki walce z przeciwnościami losu.

 

źródło opisu: Opracowanie własne

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/handlarze-czasem-tomasz...»

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (628)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 637
Ewa-Książkówka | 2011-11-18
Przeczytana: 16 listopada 2011

Równowaga w naturze musi być, moi Drodzy! Jeśli przed chwilą raczyliśmy się lekturą cięższego kalibru, to należy czym prędzej stan rzeczy odmienić i zrelaksować się przy tekście mniej absorbującym. W związku z tym, recenzja ta nie będzie poważna tak jak moja ostatnia lektura („Milczenie żywych”). Jeśli ktoś oczekuje powagi, nie chce i nie zamierza się śmiać, jest proszony o opuszczenie tego „lokalu”.

Ok, widzę, że wszyscy zostali – twardziele…! Drodzy zebrani, pozwólcie, że podzielę się z Wami zaskakującym odkryciem, którego ostatnio dokonałam. Otóż okazało się, że mnie, największej fance sztuki kabaretowej, umknęła książka, która wyszła spod pióra (tak wiem – klawiatury, kto by się teraz podjął walki z kleksami) kabareciarza. No wzięła i (to bardzo, bardzo kolokwialne wyrażenie, które nie brzmi najładniej, więc dobrze je będzie usunąć, ale decyzję pozostawiam Pani) wyszła w roku pańskim 2010, a ja się o tym dowiaduję ledwie ze dwa miesiące temu (albo coś koło tego, bo ostatnio z...

książek: 111
Shim | 2011-01-11
Przeczytana: 06 grudnia 2010

Notoryczny brak czasu w duecie z wszechogarniającym stresem, stał się niemal chorobą XXI w. Spieszą się wszyscy. Dzieciaki pędzą do szkoły, by uchronić się przed nadciągającą gałą za brak zadania, uzupełniając je pospiesznie na kolanie w szatni; pracujący przeciskają się w korkach z iskrą nadziei, że być może uda się nie spóźnić do pracy (lub przynajmniej szef nie odnotuje tego faktu), a emeryci chyżo bieżą do pobliskich piekarń, warzywniaków, oraz sklepów spożywczych, by zająć zaszczytne miejsce w ślimaczącej się kolejce. Mimo szaleńczego tempa i tak nie sposób uporać się ze wszystkim. A to wredny belfer przypomni sobie o zaległej kartkóweczce, o której z braku czasu zapomnieliśmy; a to szef dołoży kolejny raport do zrobienia „na wczoraj”; a to sąsiadka przyleci ze świeżuteńkimi plotami o tej nowej sąsiadce spod siódemki, przez co nie zdążymy obejrzeć kilkutysięcznego odcinka jednej z wiodących telenoweli. I nie warto się łudzić, nie nadrobimy tego jutro. Jutro najjaśniejsza...

książek: 303
macias | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2014
Przeczytana: 18 stycznia 2014

Wesoła, pozytywna, leciutka lektura. Tomasz Jachimek w roli lektora WYMIATA!!! ;)

książek: 1939
Luna | 2016-03-27
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 27 marca 2016

Książka straszliwie niedopracowana, pełna niedociągnięć, nielogiczności...
Nie za bardzo mogłam wywnioskować, na przełomie jakich lat akcja ma miejsce. Mija ich około piętnastu – w porządku, lecz jeśli jesteśmy w teraźniejszości na początku akcji, to bardzo wątpię, by obecnie najnowsze rozwiązania były również takie nowoczesne za piętnaście lat. Jeśli teraźniejszość ma miejsce pod koniec akcji, czemu nie zostało zaznaczone, że akcja rozpoczęła się wcześniej i gdzie realia wcześniejszych lat? Przez całą książkę obcujemy ze współczesnymi nam technologiami (laptop, palmtop, bluetooth, przy czym już obecnie te urządzenia i metody bywają wypierane przez inne nowinki techniczne!). Lub los Paulinki! Wszystko ładnie, ciekawie, ale znowu brak precyzyjnego osadzenia w czasie, autor najwyraźniej wychodzi z założenia, że nie jest on tak ważny lub nie umie tego opisać.
Brak mi też opisu rzeczywistych problemów w razie, gdyby handel czasem (swoją drogą – absurdalny pomysł, kompletnie oderwany...

książek: 227
jerusalem | 2010-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2010

"...uśmiechał się tak szeroko, że gdyby nie uszy, to kącikami ust zahaczał by o futrynę"

"Miała do tego stopnia utlenione włosy, że bez problemu oddychała pod wodą".

Takich pięknych spostrzeżeń jest w tej książce co drugie zdanie. Czytając ją przed, oczami miałem autora, który stoi na scenie i opowiada mi jeden długi skecz. Dawno tak się nie śmiałem czytając książkę. Gdyby nie uszy to miałbym utrudnione wyjście z pokoju. Dla kogoś komu dowcip Tomasza Jachimka nie straszny pozycja obowiązkowa.

książek: 217
skubasowa | 2015-05-20
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

śmiejesz się jak wariat, czytając tę książkę, żeby zdać sobie sprawę jak bardzo smutna jest ta opowieść. godne uwagi, polecam.

książek: 934
Prosto_z_Mostu | 2011-05-12
Na półkach: Do recenzji, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 08 maja 2011

Nie jestem fanką kabaretów. Czasem, jak ktoś pokaże mi jakiś dobry numer, to obejrzę i nawet się pośmieję, ale żebym znała nazwy, umiała cytować najlepsze fragmenty, to nie bardzo.

Kiedy zapisywałam się do kolejki oczekujących na przeczytanie tej książki w ramach Włóczykijki, nie miałam pojęcia kim jest autor, ani, że to będzie taka zabawna i dobra książka. Ot, po prostu spodobał mi się tytuł. Gdybym wiedziała, to czego nie wiedziałam, pewnie nie sięgnęłabym po nią, bo nie czytam z reguły takich książek. I może to mój błąd...
Tomasz Jachimek - dziennikarz i artysta kabaretowy - ukazuje całą prawdę o ludzkiej naturze, ale robi to z lekkością i taką dawką ironii i humoru, że ta prawda nie jest bolesna i da się ją przełknąć.
Bohaterami książki Jachmika są członkowie typowej polskiej rodziny, w której skład wchodzi też nietuzinkowy i oryginalny Wuj Franciszek - rodzinny geniusz i wynalazca. Jego głównym zajęciem jest organizacja niedzielnych quizów, które zawsze wygrywa i...

książek: 365
Alisiak | 2014-12-07

Książka lekka i przyjemna ale...
ale strasznie długo mi się ją czytało. I przez to mam mieszane uczucia do tej książki. Bo motyw ciekawy, język bez zarzutu (czytając nawet miałam w uszach głos p. Tomka jako narratora) ale pozycja jest dla mnie wymęczona. Spędziłam na nad nią wiele godzin i dni, więc ostatnie kartki czytałam jakby z przymusu. Chyba przydałby mi się wynalazek wuja Franciszka :)

książek: 656
LadyBoleyn | 2011-04-20
Przeczytana: 15 kwietnia 2011

Niewątpliwie, nieraz zauważyliście jak ogromną wartość posiada czas. Dzisiejsze społeczeństwo żyje niespokojnie, spiesząc się co chwilę, aby na czas stawić się w miejscu spotkania bądź też oddać ważną pracę zaliczeniową. Brakuje nam kilku dodatkowych godzin na rozrywkę i oderwania się od rzeczywistości. Natomiast niektórym ludziom czas się dłuży i wiele by oddali, aby ich dni stały się krótsze. Wspaniały wynalazek Wujka Franka, głównego bohatera powieści Tomasza Jachimka – „Handlarze czasem”, pozwolił zaburzyć pojęcie czasoprzestrzeni.

Wujek Franek – osoba mająca mniej więcej czterdzieści lat, pewny siebie, inteligentny i ambitny. Razem ze swoją pięcioosobową rodziną wiedzie spokojny żywot, a jego jedyną pasją jest tworzenie co niedzielnych quizów, w których od wielu lat wiedzie prym niepokonanego mistrza. Niejeden próbował już pana Franciszka ograć, a w szczególności – jego szwagier Piotr, jednak nikomu dotąd się to nie udało, bowiem odpowiedzieć na zadane pytania jest...

książek: 1126
Marta | 2011-10-31
Przeczytana: 30 października 2011

Nie oszukujmy się, zawsze nam brakuje czasu i pieniędzy. No niestety takie czasy. Każdy z nas chciałby przedłużyć dobę o kolejne 24 godziny, żeby móc przeczytać więcej książek, obejrzeć więcej filmów, mieć czas na spotkanie się z przyjaciółmi, mieć więcej czasu żeby zająć się standardowymi obowiązkami domowymi. Tych przykładów można przytaczać więcej. Bo każdy z nas chciałby mieć więcej czasu na coś innego. No dobra, mole książkowe wolałyby mieć czas przede wszystkim na czytanie książek. I na zakup dodatkowych godzin do przedłużenia doby zaprasza nas Tomasz Jachimek w swojej książce „Handlarze czasem”. Książka przywędrowała do mnie dzięki akcji „Włóczykijka”.

Pana Tomasza niestety nie znam, nie kojarzę z żadnym kabaretem. A z tego co trąbią w Internecie zajmuje się On od wielu już lat działalnością kabaretowo-satyryczną. Nie wiem, nie znam, ale postaram się nadrobić straty na tej linii. I właśnie Pan Tomasz postanowił popełnić swoją pierwszą powieść „Handlarze czasem”.

Wuj...

zobacz kolejne z 618 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd