Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drogowskazy

Tłumaczenie: Jan Zieja
Wydawnictwo: Znak
8,58 (12 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
3
8
1
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vägmärken
data wydania
liczba stron
186
słowa kluczowe
filozofia
kategoria
filozofia i etyka
język
polski
dodała
Larysa

Po śmierci Daga Hammarskjölda znaleziono w jego mieszkaniu nowojorskim rękopis "Vägmärken" wraz z listem bez daty, skierowanym do Leifa Belfrage, sekretarza Stałego Przedstawicielstwa Szwedzkiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych ONZ, w którym Hammarskjöld dał mu prawo do zarządzania rękopisem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 1981

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 131
Mr_BC | 2015-02-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2015

Na książkę tą czyhałem kilka lat by wreszcie złowić okazję i zakupić ją za dość rozsądną cenę. Egzemplarze chodzą na aukcjach internetowych po niebotycznych kwotach.

Legendarny ksiądz Zieja ponoć uczył się 2 lata języka szwedzkiego tylko po to, żeby przetłumaczyć Drogowskazy.

Autor był szwedzkim politykiem, ekonomistą i prawnikiem, który zginął w katastrofie lotniczej 18 września 1961 roku. Przy zwłokach Hammarskjölda, leżących obok szczątków rozbitego i spalonego samolotu, znaleziono w kieszeni marynarki książeczkę Tomasza à Kempis "O naśladowaniu Chrystusa”.

Autor także jako jedyny w historii otrzymał pośmiertnie pokojową Nagrodę Nobla.

Kilka lat temu gdy usłyszałem powyższe informacje to natychmiastowo Drogowskazy trafiły w moich myślach na półkę "Chcę przeczytać". Aż wreszcie postanowiłem przestać odwlekać zamiar kupna i zrealizowałem wiercący mi dziurę w brzuchu zamiar. Nie rozczarowałem się... książka obecnie trafia na półkę książek wyjątkowych, których nigdy nie mam zamiaru się pozbyć.

Gdy pierwszy raz zacząłem czytać "Drogowskazy" poczułem się nieswojo... to było niczym wejście w inny wymiar. Wymiar tak mocno głęboki i intymny; w najszczersze myśli człowieka duchowego i zarazem szlachetnego. Zdumiewające jest to, że autor mimo tego, że pracował w wielkim świecie, gdzie z reguły panują bezduszne jak i często brudne zasady postępowania prowadził bardzo bogate życie wewnętrzne. Patrzył na sprawy ludzkie przez pryzmat niezachwianej, heroicznej wiary. Hammarskjöld w swoich przemyśleniach zmaga się wewnętrznie z pokusami, trudnościami, przywarami ludzkiego życia. Jego spuścizna nie poszła w zapomnienie, po ponad 50 latach od jego śmierci jego myśli trafiły do moich myśli, które jeszcze raz zostały przewartościowane. Może to i oksymoron ale wydaje mi się, że Hammarskjöld był... świętym politykiem. Mogę tylko na potwierdzenie przytoczyć słowa znalezione w sieci, które idealnie odzwierciedlają książkę szwedzkiego dyplomaty „Na pewno nie można bez wzruszenia myśleć, że po naszej epoce nie pozostaną tylko dokumenty przemocy, pychy, głupoty i zastraszenia, ale że pozostanie po niej może kilka takich książek jak Drogowskazy: czystych, głęboko ludzkich, zakochanych w Bogu. Książek o życiu ofiarnym. O wartości wyrzeczenia”.

PS. Żałuje, że od 1981 roku żadne polskie wydawnictwo nie zdecydowało się ponownie wydać książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziwactwa i sekrety władców Polski

Książkę tę – chyba ze względu na umiłowanie podglądania wielu osobom może czytać się doskonale. Podróż, w którą zabiera nas autorka prowadzi na bezdro...

zgłoś błąd zgłoś błąd