Filozofia chodzenia

Tłumaczenie: Ewa Kaniowska
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,63 (64 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
8
7
22
6
18
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marcher, une philosophie
data wydania
ISBN
9788380151963
liczba stron
239
kategoria
filozofia, etyka
język
polski
dodała
AMisz

Chodzenie zyskuje coraz więcej zwolenników, którzy zaznają jego dobroczynnego działania: uspokojenia, zjednoczenia z naturą, poczucia pełni. Chodzenie nie wymaga ani umiejętności, ani techniki, ani sprzętu, ani pieniędzy. Wystarczy ciało, przestrzeń i czas. Ale chodzenie jest też aktem filozoficznym i doświadczeniem duchowym. Włóczęgi i pielgrzymki, błądzenie i rytuały przejścia, natura i...

Chodzenie zyskuje coraz więcej zwolenników, którzy zaznają jego dobroczynnego działania: uspokojenia, zjednoczenia z naturą, poczucia pełni. Chodzenie nie wymaga ani umiejętności, ani techniki, ani sprzętu, ani pieniędzy. Wystarczy ciało, przestrzeń i czas.

Ale chodzenie jest też aktem filozoficznym i doświadczeniem duchowym. Włóczęgi i pielgrzymki, błądzenie i rytuały przejścia, natura i cywilizacja – autor czerpie z literatury, historii i filozofii: Rimbaud i jego wieczne ucieczki, Gandhi i polityka biernego oporu i oczywiście Kant i jego codzienne przechadzki po Królewcu.

A jeśli tylko stopami dobrze się myśli? Co miał na myśli Nietzsche, kiedy pisał: "I wspinały się stopy, palce już słuchały"? Właśnie o tym jest ta książka, będąca zarazem traktatem filozoficznym i próbą zdefiniowania sztuki chodzenia. Ucieszy wszystkich, którzy nigdy nie myśleli o sobie jako o wędrujących myślicielach.

 

źródło opisu: Czarna Owca, 2015

źródło okładki: www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 997
Martyna | 2019-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2019

Szkoda, że nie tego się spodziewałam. Krótkie rozdziały o filozofach i pisarzach były ciekawe.

książek: 1699
lapsus | 2019-04-16
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 16 kwietnia 2019

Chodzić każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej, ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi. Przynajmniej w aspekcie chodzenia. A chodzili różni - Nietzsche, Rimbaud, Theroux, Rousseau, Ghandi, cynicy, święci i opętani. O wszystkich tu przeczytacie - o wszystkich aspektach chodzenia. Oprócz Haszka, a to był włóczęga nie lada. Szkoda, że go tu nie ma.

książek: 3336
Vemona | 2017-09-13
Na półkach: Przeczytane, Mam
Przeczytana: luty 2016

Interesujące spojrzenie na to, jak można postrzegać chodzenie. ;) Przykłady wielu myślicieli i pisarzy, dla których wędrówki były sposobem na życie i twórczość, rozważania filozoficzne, chwile zamyśleń, skojarzeń... Dobrze się czytało.

książek: 3095
Alfalfa | 2017-02-06

"Na starość" coraz częściej sięgam po książki z rodzaju "filozofia życia codziennego". Nie będąc jednocześnie zagorzałą wielbicielką filozofii, ale raczej entuzjastką literatury, XIX-wiecznej zwłaszcza, stwierdzam, że to książka dla mnie: nie za dużo filozofii, ale jeśli już, to popartej ciekawymi przykładami z literatury i biografii omawianych pisarzy i filozofów.
Jest tam pewna skrótowość i prześlizgnięcie się po temacie; pewnie można było napisać dużo więcej i bardziej naukowo, ale po co? Gdyby było naukowo, laik filozoficzny, taki jak ja, nie sięgnąłby po tę książkę.
Zainteresowani tematem miejskiego, i nie tylko, włóczęgostwa, flâneries, flâneurs, czy po prostu korzyściami fizycznymi i duchowymi płynącymi z wędrówek, znajdą w tej książce dość dużą bibliografię na ten temat. Ja zamierzam kontynuować.

książek: 75
NullnFull | 2017-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2017

Interesujące rozważania o prozaicznej z pozoru czynności chodzenia. Wielu było filozofów, którzy nieustannie chodzili a także kilku, którzy uważali, że chodzenie to najwłaściwsza prędkość przemieszczania się. Dobra lektura dla wszystkich, którzy traktują lub chcą potraktować chodzenie i spacerowanie z należną estymą i uwagą.
Książka nie jest jednak arcydziełem. Nierówne rozdziały sprawiają, że ciężko się ją czyta. Niekiedy całe strony są jak ziarnko piasku w trybikach. Może to wina tłumaczenia?

książek: 1016
lotosu_kwiat | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 czerwca 2016

Dla wszystkich myślicieli którzy lubią łączyć ,,filozofowanie" z chodzeniem. Osobiście ostatnimi czasy przerzuciłam się na rower- jednakże moje wolno, czy też wartko płynące myśli potrzebują przestrzeni, toteż doskonale rozumiem potrzebę fizycznego przemieszczania się towarzyszącego wszelkiej pracy umysłowej. Nie lubię ograniczeń, w kojącej sile natury upatruję wytchnienia w czasach nieustannie grożących ,,przestymulowaniem". Z powyższych powodów ,,Filozofia chodzenia" jest dla mnie inspirującą pozycją na liście lektur, zdecydowanie odpowiadającą mojemu systemowi wartości - chodzenie jako forma odskoczni od życia w ryzach codzienności, potrzeba przebywania z samym sobą i głębszych przemyśleń, czy wręcz porzucenia pogoni za dobrami i nadmiernej konsumpcji - autor już na pierwszych stron krytykuje oferowane przez firmy gadżety przeznaczone dla chodziarzy przez profesjonalne sklepy. Chodzi o prostą radość z wędrówki, czyste niebo, łono natury, odrobinkę samotności, otwarcie głowy na...

książek: 203
Dominik Gąsowski | 2016-10-02
Na półkach: Przeczytane

Przepiękna książka. Świetnie, niemal poetycko nakreślony temat z różnych stron i pod różnymi kątami, a przy tym na spokojnie i bez pośpiechu. W sam raz by przypomnieć sobie, dlaczego nawet najprostsza przechadzka może być wartościową i samemu wyruszyć w drogę. Polecam ZDECYDOWANIE

książek: 430
Agnieszka | 2016-05-25
Przeczytana: 03 stycznia 2016

Jednostajny ruch w otwartej przestrzeni sprzyja refleksji i kontemplacji, to idealna sytuacja dla codziennych przemyśleń. Chodzenie ma działanie uspokajające, daje też poczucie zjednoczenia z naturą. Jest dostępne prawie dla każdego, bo nie wymaga żadnych umiejętności, sprzętu, nic nie kosztuje. Jeśli musisz coś przemyśleć wybierz się na spacer, wyjedź do lasu, w góry, przebiegnij się. Stopami dobrze się myśli. Spacerując w ciszy możemy własne myśli usłyszeć, co w natłoku codziennych obowiązków nie jest wcale proste. Analizując różne problemy w ruchu nabieramy do nich zdrowego dystansu, wtedy też znajdujemy najlepsze rozwiązania. Wędrówka, zwłaszcza ta wielodniowa, w otoczeniu natury, to przede wszystkim doświadczenie wolności. Zalety wędrowania odkryli Kant, Nietzsche, Rimbaud, ale z dobroczynnego działania tej aktywności może korzystać każdy. Mi najbliższy jest Nietzsche, ze względu na pasję do górskiej wspinaczki, ale to już inna historia.

Wybrane cytaty:
"Pierwszym...

książek: 704
AMisz | 2016-03-27
Przeczytana: 27 marca 2016

Szalenie interesujące podejście do kwestii chodzenia, spacerowania, wędrowania, pielgrzymowania, włóczęgostwa, szwędania się. Chodzimy z Nietzschem, Rimbaudem, Rousseau, Thoreau, Nervalem, Kantem i Gandhim. Przemierzamy Europę, Azję, starożytne Ateny, Paryż, Londyn. Gubimy się w tłumie i odnajdujemy w miejskich parkach.
Ta książka to wielka pochwała chodzenia. Po przeczytaniu fragmentu czułam nieodpartą potrzebę spakowania plecaka, założenia wygodnych butów i pójścia na spacer lub na wędrówkę. Gdziekolwiek, byle pieszo, byle przed siebie.

książek: 1042
Diana | 2016-01-19
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Filozofię chodzenia Frédérica Grosa trudno opisać jednym słowem czy włożyć do jednej szufladki. Postać autora i sam tytuł sugerują tekst filozoficzny. I tak, jest to rozpatrywanie tej codziennej, zwykłej czynności jaką jest chodzenie, w kategoriach filozoficznych. Ale na początku chciałam uspokoić wszystkich, którzy na słowo „filozofia” mają alergię :) Nie jest to filozofia abstrakcyjna, oderwana od wszystkiego, której nie sposób zrozumieć bez studiów :) Okazuje się, że mamy więcej do czynienia z filozofią niż nam się wydaje.

W książce można wyróżnić dwa tematy, które przeplatają się naprzemiennie. Pierwszy to dokładnie filozofia chodzenia i różnych jego typów. Gros rozróżnia między innymi górskie wędrówki, pielgrzymki, spacery. Chodzenie chodzeniu nierówne – każde z nich ma inne cele, inny przebieg, inne wartości. Ale jest jedna nadrzędna rzecz, która je łączy – to właśnie ta filozofia ruchu, o której pisze Gros. Drugi temat to historie o konkretnych...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
TOP5 prezentów na Gwiazdkę (na siedmiu podstronach)

Początek grudnia to ostatni dzwonek na przemyślane prezenty Gwiazdkowe. Potem następuje szał zakupów i w koszykach lądują dziwne rzeczy. Aby oszczędzić Wam czasu, a Waszym bliskim rozczarowań z nieudanego podarunku przygotowaliśmy zestawienie książek polecanych przez nas pod choinkę. Każdy znajdzie coś dla siebie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd