Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica

Wydawnictwo: Czarne
6,84 (61 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
7
8
7
7
20
6
17
5
6
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-8739-138-7
liczba stron
143
słowa kluczowe
opowiadanie polskie
język
polski
dodała
monotema

"Tu nie wolno głośno smiać się i za dobre mieć ubranie. Strzeż się tych miejsc" śpiewał niegdyś Lech Janerka. O takich miejscach pisze w swojej najnowszej książce Daniel Odija - niespełna trzydziestoletni pisarz ze Słupska. Ale jego "Ulica" to nie socjologiczny obraz szemranej dzielnicy. Odija w swoją "Ulicę" wprowadził element metafizyki. Ale niech nie przestrasza to potencjalnego czytelnika...

"Tu nie wolno głośno smiać się i za dobre mieć ubranie. Strzeż się tych miejsc" śpiewał niegdyś Lech Janerka. O takich miejscach pisze w swojej najnowszej książce Daniel Odija - niespełna trzydziestoletni pisarz ze Słupska. Ale jego "Ulica" to nie socjologiczny obraz szemranej dzielnicy. Odija w swoją "Ulicę" wprowadził element metafizyki. Ale niech nie przestrasza to potencjalnego czytelnika - to doskonała lektura. Nawet na wakacje.
Tytułowa ulica - Długa - to skrawek jakiejś zapomnianej dzielnicy w zapomnianym mieście. Żyją na niej osobliwe i szczególne indywidua - alkoholicy, którzy żyją nie do końca wiadomo z czego, prostytutki, które żyją doskonale wiadomo z czego, hodowcy gołębi, mordercy, złodzieje bezrobotni, dresiarze, Cyganie. Straszą brudne ściany kamiennic (hasło na murze - "Witaj w krainie, gdzie obcy ginie"), śmierdzące moczem klatki schodowe i włóczące się wokół koty, którym jakieś niesforne dzieci wydłubały oczy. Wejście do takiej dzielnicy, na taką ulicę jest jak wejście ta terytorium wroga.
W literaturze polskiej obrazy takich zakazanych dzielnic to niby nic nowego. Nawiązań i kontynuacji znalazłoby się wiele, by wymienić tylko Nowakowskiego, Iredyńskiego, Tyrmanda, Hłaskę. Odija doskonale wpisuje się w tę tradycję dodając do niej jednocześnie nowe znaczenia Świat wykreowany przez pisarza ma cechy nieoznaczoności - istnieje gdzieś na obrzeżach. Ale gdzie jest to miejsce? - dokładnie nie wiadomo. Nie bez powodu nie padają w tej książce nazwy. Jest tylko ulica Długa (to oczywiste centrum tego świata) - a później już tylko odległa Warszawa, Trójmiasto, Ustka. Można przypuszczać, że nikt z ludzi (oprócz nieszczęsnego listonosza) nie wie o ich egzystencji a i oni sami żadnego innego, poza swoim, świata nie znają. Opowieść gościa z Trójmiasta, który odwiedził "zawodowego" żebraka Hobbita jest niczym relacja maklera giełdowego z Wall Street: "Kumpel z Trójmiasta jeździ sobie trochę po Gdańsku, trochę po Gdyni, zawita do Sopotu i zgarnia gruby pieniądz. W Sopocie w sezonie letnim to podobno złoto rękoma można zbierać. Szczególnie gdy zjeżdżają emerytowani Niemcy". Wszystko to sprawia, że szkic Odiji nabiera cech uniwersalnych. Ta - poza czasem i poza światem istniejąca rzeczywistość staje się bardziej realna, prawdziwa a nawet bardziej zrozumiała od naszej, może bezpieczniejszej, ale też bardziej absurdalnej rzeczywistości.
Bohaterów "Ulicy" nawiedzają - choć pozornie mało to znaczące - sny. Są one ich duszą i sumieniem. W nich odnaleźć można lęki i pragnienia bohaterów. To poprzez sny i uniwersalny w swej nieoznaczoności charakter przedstawionego świata do powieści Odiji wkracza matafizyka.
Choć „Ulica” nie jest poznawczo i literacko zupełnie odkrywcza to jednak narracyjna sprawność z jaką jest napisana każe uważnie śledzić dalsze literackie poczynania Daniela Odiji.

Piotr Huniewicz

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (127)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1484
Wojciech Gołębiewski | 2014-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2014

To książka po dwakroć pierwsza, bo pierwsza w karierze Odiji i pierwsza dla mnie, jako czytelnika jego twórczości. Żywię nadzieję, że następne są lepsze, a szczególnie „Tartak”. Daję mu wysoką notę, bo mam zaufanie do Stasiuka i Moniki Sznajderman, właścicieli Wydawnictwa Czarne, którzy z polskich pisarzy promowali m.in. Grynberga, Nahacza, Świetlickiego, Vargę, a z zagranicznych np Andruchowicza. We wszystkich wymienionych przykładach byłem usatysfakcjonowany jakością lektury.

O samej książce krótko: niezła, wpisuje się w nurt realizmu peryferyjnego przypisywanego starszemu równo o 40 lat Nowakowskiemu. Przypomina tez styl Iredyńskiego, ale i przedwcześnie zmarłego Nahacza. O Stasiuku nie wspominam, bo on za ojca chrzestnego poniekąd robi. Na uwagę zasługuje również oryginalna forma, polegająca na króciutkich obrazkach, które z początku denerwują czytelnika, bo ...

książek: 213
Ewa | 2014-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2012

Nie wiem ile razy zaczytywałam się w historiach mieszkańców Ulicy. Delektując się każdym wyrazem, zawsze przeżywałam ich walkę z przeciwnościami losu. To była moja pierwsza książka Daniela Odiji. Fascynacja jego utworami trwała przez kilka lat i objawiała się polowaniem na kolejne powieści, które naprawdę nie łatwo było zdobyć.

Dziś chciałabym Was zarazić nie tyle moją sympatią i podziwem autora Ulicy, co historią, która choć jest tak realnie przygnębiająca, wciąga niczym przerażające bagno.

Nie chciałabym mieszkać na opisanej przez Daniela ulicy. Długa nie jest tylko tworem architektów minionej epoki, miejscem, którego nawet nie ma na planie miasta, to specyficzny, żywy organizm. Długa jest jądrem nienawiści, menelstwa, ubóstwa, podejrzanych interesów, zbrodni popełnianych pod osłoną nocy iw biały dzień. Karmi się krwią swoich mieszkańców oraz wódką, piwem i tanimi jabolami. Długa przypomina pulsującą żyłę, która drażni swego właściciela samym faktem istnienia, ale jednocześnie...

książek: 215
Amarcord | 2015-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Ciekawy eksperyment. Pomysł na przedstawienie świata powieściowego jako pociętych na drobne kawałki obrazków wymieszanych trochę bez ładu i składu - broni się. Plus za próbę mitologizacji rzeczywistości - minus za nie do końca udane odchyłki w stronę Schulza. Tematyka dla mnie osobiście średnio interesująca. Proza - może być...

książek: 543
Jola | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Czytanie tej książki to niesamowity spacer po byle jakiej ulicy byle jakiego miasteczka, brudnego, zaniedbanego, oddalonego od cywilizacji. I ludzie tam mieszkający są właśnie tacy marni, byle jacy, zaniedbani. Wszystkie ich historie są bardzo nędzne, ale warte przeczytania. No i na koniec zostaje dużo tematów do przemyślenia.

książek: 418
Pablo | 2012-03-07
Na półkach: Przeczytane

Książka traktuje o szarej polskiej rzeczywistości , zwykła polska ulica jakich wiele w polskich miastach , jej mieszkańcy oraz ich troski bez upiększania alkoholicy , narkomani , bezdomni , kibole , itp ... życie

książek: 7
Piotr Zaremba | 2015-03-20
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 01 stycznia 2010

Rewelacyjna. Pierwsza książka Daniela, którą czytałem. Mnóstwo miejsc w Słupsku wspomnianych i bezdomnych, których pamiętam.

książek: 89
RyBy RyBy | 2017-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2017

Pierwszy raz w życiu powstała książka o mnie i moje nazwisko pojawia się w niej :D
I to tyle z radosnych kwestii z nią związanych. Doceniam autora, że pokazuje życie takim, jakie jest - a jest szare i smutne, skomplikowane, pełne kontrastów. Jeszcze zaś bardziej doceniam, że to szare "samo życie" pewnej ulicy w pewnym miasteczku umie opisać wcale nie szarym językiem. Poezja prawdziwa - czyli proza i to życia

książek: 27
Szampon | 2016-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2016

Bardzo dobrze napisana, ale dla mnie jednak za "ciężka". Ciężar stanowi ogrom nienawiści, lęku, bezradności, okrucieństwa opisywany w bardzo obrazowy sposób.

książek: 123
Sandwoman | 2017-04-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 340
Anita | 2017-02-13
Na półkach: 2017, Przeczytane
zobacz kolejne z 117 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd