Dziedziczka

Tłumaczenie: Barbara Szyszko
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
5,92 (146 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
3
8
6
7
31
6
41
5
30
4
12
3
6
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Shadow of your Smile
data wydania
ISBN
978-83-7648-458-7
liczba stron
264
słowa kluczowe
Olivia Morrow
język
polski
dodała
niebieska

W wieku osiemdziesięciu dwóch lat schorowana Olivia Morrow uświadamia sobie, że pozostało jej już niewiele czasu. W ostatnich chwilach życia musi podjąć ważną i trudną decyzję – czy wyjawić długo ukrywany sekret rodzinny, czy też zabrać go ze sobą do grobu… Olivia przechowuje korespondencję swojej zmarłej kuzynki Catherine, zakonnicy, którą Kościół katolicki zamierza wkrótce beatyfikować....

W wieku osiemdziesięciu dwóch lat schorowana Olivia Morrow uświadamia sobie, że pozostało jej już niewiele czasu. W ostatnich chwilach życia musi podjąć ważną i trudną decyzję – czy wyjawić długo ukrywany sekret rodzinny, czy też zabrać go ze sobą do grobu…

Olivia przechowuje korespondencję swojej zmarłej kuzynki Catherine, zakonnicy, którą Kościół katolicki zamierza wkrótce beatyfikować. Listy są dowodem na to, że Catherine w wieku siedemnastu lat urodziła dziecko, syna, i oddała go do adopcji. Monica Farrell, jego córka, trzydziestojednoletnia doktor pediatrii i… wnuczka Catherine, jest więc pełnoprawną spadkobierczynią rodzinnej fortuny. Czy Olivia sprzeciwi się woli Catherine i wyjawi Monice historię jej pochodzenia?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1546
Lucy | 2010-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 października 2010

Zabierając się za czytanie „Dziedziczki” miałam lekkie obawy ; wszak trochę czasu upłynęło, odkąd ostatni raz miałam w ręce książki autorki ,a wiadomo z upływem czasu styl może ulec zmianie . Jak się okazało, martwiłam się zupełnie niepotrzebnie. „Mistrzyni suspensu” - bo tak tytułują autorkę kolejny raz - sprawiła ,że trudno mi było odłożyć książkę i zająć się przyziemnymi sprawami .Rozwiązanie zagadki niesamowicie mnie wciągnęło ,że po skończeniu zapragnęłam nadrobić czas i sięgnąć po inne tytuły . Jak się mówi ‘’apetyt rośnie w miarę jedzenia’’ :) Teraz trochę o treści . Ujawnić sekret czy nie ? Te pytanie zadaje sobie Olivia ,starsza umierająca kobieta . Ujawnić listy, z których wynika, że jej zmarła kuzynka Catherine – zakonnica ,której zaczyna się proces beatyfikacji ,nie była całkowicie święta ? Że będąc nastolatką urodziła syna, a później oddała go do adopcji ? Niestety ,kiedy już postanawia wyjawić ową tajemnicę wnuczce Catherine - Monice ,zostaje zamordowana. Chyba nikt nie będzie zaskoczony o co w tym wszystkim chodzi : o pieniądze , duże pieniądze .Lekarz pediatra, Monika Ferrell ,nie wie nic o tym ,że posiada rodzinę, a co za tym idzie ,że jest spadkobierczynią olbrzymiej fortuny . Fortuny ,której w pierwszej kolejności jej dziadek, Alexander Gannon, zapisał ewentualnym swoim potomkom ( podejrzewał ,że Catherine urodziła mu dziecko) ,a dopiero w dalszej swojemu bratu. Jak można się spodziewać ,kuzynom Moniki jak i innym członkom zasiadającym w fundacji ,nie podoba się perspektywa zostania z niczym i tak ktoś ( nie powiem kto) wpada na pomysł zatrudnienia płatnego zabójcy, żeby rozwiązał problem raz na zawsze. Na szczęście dla bohaterki pada na istnego ciamajdę, który daje się sfilmować przez kamerę jak wychodzi z samochodu i idzie za panią doktor, a później popychając ją przed autobus ,nie jest wystarczająco ostrożny i zostaje dostrzeżony przez przechodnia. W tym momencie zadajemy sobie pytanie : co to do licha miało być ? Wspomnę tu ,że za zlecenie zapłacono 1mln $. Jednak źli ludzie są zdeterminowani ,żeby pozbyć się wszystkich ,którzy zagrażają im interesom .Nie tylko wydają wyrok śmierci na Monikę ,ale zabijają jej dawnego przyjaciela - prawnika, który postanowił pogrzebać trochę i dowiedzieć się czegoś o rodzinie Moniki . Na szczęście dobro zawsze wygrywa i tak było w tym przypadku. Tylko dzięki licznym zbiegom okoliczności (nie będę ich tu przytaczać, bo streściłabym całą książkę) i pomocy ze strony życzliwych , dobrych ludzi ,bohaterka poznaje w końcu losy swojej rodziny .Zyskuje nowych krewnych ,bo znajdzie się ktoś ,kto z gruntu nie jest zły, a czarne charaktery wylądują tam gdzie ich miejsce. Tak nawiasem mówiąc : ciekawe czy będziecie zaskoczeni kto okaże się zleceniodawcą? Ja stawiałam na kogoś innego. Oczywiście jest też szczypta romansu ,bardzo mała i na początku trochę niepoważna . Ona unika jego bo myśli ,że ma kogoś ( nie wystarczy spytać zamiast się tak miotać ?) .On ma problem z tymczasową współlokatorką ,która postanawia go usidlić ( wystarczyłoby powiedzieć jej ,że nie jest zainteresowany, a nie pracować całymi dniami , żeby jak najmniej spędzać czasu w domu – paranoja) . Tak więc z dużą przyjemnością polecam książkę , będącą z gatunku : kryminały , którą świetnie się czyta .Szybka akcja zachęca do ciągłego czytania i wyraża chęć dotarcia do końca rozwiązania zagadki .A w otoczce odpowiedniej scenerii, przypisanej do danej sytuacji ( bez długich, nudnych opisów), możemy uczestniczyć w relacjach osób oraz sami w myślach rozwiązać trudną zagadkę. Wielbiciele gatunku powinni być usatysfakcjonowani .

[opublikowana również w serwisie nakanapie.pl]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chaszcze

Jestem tą książką zachwycona... Lekka w odbiorze ale nie infantylna; bohater ludzki, zwyczajny ale i błyskotliwy, z poczuciem humoru; Chaszczy słuc...

zgłoś błąd zgłoś błąd