7,74 (667 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
151
8
152
7
188
6
62
5
39
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8307008360
liczba stron
343
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
brak

Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket * Wielkie figury * Cztery bydlęta w jednej skórze * Jak napisać blackwoodowski artykuł * Przykra historia * Człowiek, który się zużył * Trzy niedziele w tygodniu * Okulary * Anioł dziwnych przypadków * Tyś nim jest * Kariera literacka JWP Fintiflucha Boba * Tysiączna i druga opowieść Szeherezady * Sfinks * Zaesowanie agapitu

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2098)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1857

Wielki Edgar Allan Poe, a ja daję jego opowiadaniom ocenę 'dobrą'? Jakim prawem? Inaczej po prostu nie mogę.
Doceniam tego pisarza głównie za poezję oraz to, że jako jeden z pierwszych autorów zainteresował przyszłych twórców tematami grozy, horroru i sił nadprzyrodzonych. Ale jednego mu nie daruję - czemu w swoich opowiadaniach pisał tak długie wstępy, a potem część właściwą skrócił do niewielkiej liczby linijek?! Samo przebrnięcie przez np. początek, gdzie z dużymi szczegółami opisuje swoje uczucia do kobiety, która potem umiera, było dla mnie męczarnią. I tak w całym zbiorze opowiadań, na które akurat trafiłam. Może moje odczucia wynikają z tego, że mam inne podejście do horrorów, trochę się tego naoglądałam, poza tym jestem starsza i inaczej wyobrażałam sobie te opowiadania... Nie wiem, ale Poe najbardziej irytował mnie tymi wydłużonymi w nieskończoność początkami.
Co do fabuł opowiadań, to z mojej strony polecam dwa tytuły - 'Berenice' (zęby będą mi się śnić po nocach) oraz...

książek: 701
Orzeł | 2013-04-01
Przeczytana: 30 marca 2013

Edgar Allan Poe uchodzi za twórcę literatury grozy oraz kryminału. Od współczesnych horrorów zasadniczo różni jednak "Opowiadania" sposób budowania napięcia. Występuje tu oczywiście przemoc fizyczna i okrucieństwo, jednak nie one stanowią o specyficznej atmosferze opowiadań. Ponury klimat niepewności budowany jest w zupełnie inny sposób. Poe doskonale rozumiał zasadę, że człowiek najbardziej boi się nieznanego i nierozumianego. Tłem dla opowiadań uczynił zatem ponury zamek, piwniczne lochy, obskurną spelunę. Czasem akcji - ciemną noc. Bohaterów opowiadań - raczej dziwacznymi niż odrażającymi. Fabułę naszpikował Poe irracjonalnymi i zaskakującymi rozwiązaniami, bardzo często z premedytacją zostawiając niedopowiedzenie. Umiejętne operowanie wszystkimi tymi środkami artystycznymi w zupełności wystarczyło do zbudowania niepokojącego, mrocznego klimatu. Pozwoliło to Poe uniknąć epatowania przemocą, obrzydliwością czy agresją. Czytelnik raczej przeczuwa dlaczego i gdzie czyha...

książek: 628
Alkestis | 2013-12-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Z czystej przekory rozpoczęłam czytanie zbioru od drugiego tomu opowiadań. Na swoją obronę mam tyle, iż przynajmniej opowiadania znajdujące się tam czytałam jedno za drugim, bez zerkania na ostatnią stronę. A korciło niewymownie.
W tej części znajduje się czternaście opowiadań, zwykle nie powiązanych ze sobą w żaden sposób. Po przeczytaniu całości, mam już swoich "ulubieńców" ale żeby sprawiedliwość oddać całemu zbiorowi, o nich na koniec.
Pierwszym z opowiadań jest Opowieść Artura Gordona Pyma z Nantucket. Co do samego dzieła – czytało się nierówno – moim momentem zwątpienia był okres, kiedy główny bohater dryfuje po oceanie. I nie dlatego, iż nic się nie działo. Wprost przeciwnie, ilość nieszczęść które spadają na bohaterów piętrzyła się tak niesamowicie, że końca ich wyglądałam z niecierpliwością. Ta część uświadomiła mi jednak jak bardzo przywiązałam się do tego opowiadania.
Co do reszty - koniecznie wspomnieć należy o opisach. Nie wierzę, że to piszę - ale ciekawszego...

książek: 1439
atimere | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rewelacyjne opowiadania, w sam raz na jesienne wieczory. Łączą w sobie dwie istotne cechy z jednej strony historie na prawdę mrożą krew w żyłach, ale z drugiej stronie pisane są lekkim stylem, bez niepotrzebnej masakry. Trochę jakby ich autorem był postronny widz. A przy tym opowiadania mają tę zaletę, że nadają się do przeczytania przed snem i nie zagrażają nam zarwaniem nocy, o ile oczywiście nie sięgniemy po kolejne i następne...

książek: 1439
atimere | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Równie rewelacyjny jak pierwszy tom. W sam raz na długie jesienne wieczory. Tylko akurat to wydanie jest mało praktyczne, bo klejone i ma tendencje do rozpadania się na luźne strony. Poza tym nie ma się czego czepić. Absolutnie klasyczne opowiadania mrożące krew w żyłach.

książek: 1512
Darek DTSG | 2013-07-12
Na półkach: Przeczytane

Bardzo odprężający zbiór opowiadań . Mamy tu lekkie , zabawne i sarkastyczne historie zebrane w formie zbioru opowiadań .
Miłośnicy pióra Poe znacznie cięższego kalibru będą zawiedzeni
POLECAM

książek: 379
mosadi | 2011-11-22

Ach.. Poe, uwielbiam ten tajemniczy, mroczny, melancholijny, chorobliwy wręcz nastrój jego opowiadań. Absolutny klasyk.

książek: 379
mosadi | 2011-11-22

Po prawdzie, to w tomie pierwszym zawarto, moim zdaniem, te ciekawsze, bardziej nastrojowe nowele Poe. Co nie zmienia faktu, że czyta się z przyjemnością, nastrój i styl są nie do podrobienia.

książek: 188
Ola | 2018-01-07
Przeczytana: luty 2005

Mroczne i pełne melancholii nowele autorstwa Poe to niezła gratka i lektura obowiązkowa dla miłośników gatunku. Lektura idealna na listopadowe wieczory.

książek: 1742
Roman Dłużniewski | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 listopada 2016

Prawdziwy mistrz grozy!! Pamiętam jak się bałem podczas czytania 'Zagłady domu Usherów' Dla wszystkich miłośników horrorów.

zobacz kolejne z 2088 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd