Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Deklaracja

Tłumaczenie: Tomasz Konatkowski
Cykl: Deklaracja (tom 1)
Wydawnictwo: Wilga
7,08 (1084 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
103
9
114
8
208
7
299
6
185
5
102
4
43
3
20
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Declaration
data wydania
ISBN
9788325902384
liczba stron
312
język
polski
dodała
Haven

A gdybyście wy byli nadmiarami w świecie legalnych ludzi?Gdybyście nie mieli prawa żyć.Gdybyście byli zamknięci w zakładzie dla nadmiarów i nie znali świata za murami.Gdybyście uwierzyli, że nie macie żadnych praw i możecie tylko służyć innym.A gdyby wtedy zjawił się ktoś, kto opowiedziałby wam o prawdziwym życiu.Gdyby przekonał was, że Ziemia jest dla wszystkich ludzi, a wy nie jesteście...

A gdybyście wy byli nadmiarami w świecie legalnych ludzi?Gdybyście nie mieli prawa żyć.Gdybyście byli zamknięci w zakładzie dla nadmiarów i nie znali świata za murami.Gdybyście uwierzyli, że nie macie żadnych praw i możecie tylko służyć innym.A gdyby wtedy zjawił się ktoś, kto opowiedziałby wam o prawdziwym życiu.Gdyby przekonał was, że Ziemia jest dla wszystkich ludzi, a wy nie jesteście nadmiarami, skoro ktoś was kocha i potrzebuje?Czy tak będzie wyglądać świat w przyszłości?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wilga

źródło okładki: Wydawnictwo Wilga

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Susie | 2010-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2010

Książka zrobiła na mnie ogromne wrażenie od pierwszej chwili gdy zaczęłam ją czytać. Taka wizja przyszłości naprawdę mnie przeraziła.
Akcja książki rozgrywa się w 2140r. Główną bohaterką jest nadmiar Anna, która do ośrodka dla nadmiarów trafiła gdy miała zaledwie 2 lata. Na początku poznajemy ją jako dziewczynę prawie 15-letnią w pełni pogodzoną ze swoim życiem, z tym kim jest i że wcale nie powinno jej być na świecie. Ona nie myśli, że zamykanie dzieci w zamkniętym ośrodku jest złe i niesprawiedliwe. Dla Anny to jest jak najbardziej właściwe, a kary (bicie, izolatka), które dostaje za nieposłuszeństwo według niej i tak nie wynagrodzą Matce Naturze jej istnienia. Do tego nienawidzi swoich rodziców, bo wmówiono jej, że są egoistami i przestępcami.
Nadmiary muszą nauczyć się był Użytecznymi i znać Swoje Miejsce. Nie mają prywatności, muszą chodzić z opuszczonymi głowami żeby tylko nie rzucać się w oczy, a przy tym wykonywać wszelkie możliwe obowiązki.
Sytuacja Anny zmienia się całkowicie gdy do ośrodka trafia nowy nadmiar 15-letni Peter. Jest to o tyle dziwne, że nigdy wcześniej żaden nowy nadmiar nie miał aż tylu lat, gdy go tam przywieziono. Oznacza to, że wie on dużo ożyciu na zewnątrz. Sprawia kłopoty instruktorom i przełożonej, a do Anny zwraca się nazwiskiem (nadmiary znają tylko swoje jedno imię), i mówi, że zna jej rodziców.

A wszystko to za sprawą tytułowej deklaracji, na której podstawie nie można mieć dzieci chyba, że zrezygnuje się z długowieczności, albo jeden z rodziców umrze – wtedy dziecko przestaje być nadmiarem. Na dodatek po świecie chodzą sami starsi ludzie, bo rzadko zdarzają się osoby, które chcą dokonać Rezygnacji. A „nielegalne” dzieci są wyłapywane i zamykane w ośrodkach dla nadmiarów, ponieważ „szczęśliwcom” którzy pojawili się na świecie wcześniej jest tak wygodniej, bo mają swoich służących, a skoro nie ma młodych ludzi nikt nie ma nowych pomysłów i nie wprowadza zmian w ich jakże beztroskie życie.

Uważam, że książka jest naprawdę warta przeczytania.Wszystko co jest w niej ukazane jest takie realistyczne, że aż zaczęłam się obawiać tego, że taka przyszłość jest możliwa. Bo tak naprawdę nie wiadomo jak będzie wyglądał świat w przyszłości. Nauka się cały czas rozwija, więc kto wie do czego dotrze w swoich badaniach i eksperymentach?
Wracając do książki. Najbardziej polubiłam Petera. Anna też jest ciekawą postacią,mimo, że ciągle myślała o tym aby stać się „wartościowym zasobem” potrafiła w końcu przełamać się i zmienić sposób myślenia. Pojawia się też wątek przełożonej zakładu pani Pincent, jej nielegalnych metod karania nadmiarów, a nawet pozbywania się ich. Skrywa ona też pewną tajemnicę, ale tego nie zdradzę.

Okładka książki jest dla mnie idealna, wręcz śliczna! Bardzo mi się ona podoba.

Podsumowując: interesująca książka. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upiorna uczta

O ludzie.. jakież to było poj***ne! Przez Duckfacker'a początkowo nie mogłam przebrnąć. Zdecydowanie za mocny klimat jak dla mnie.. Dopiero gdy ogran...

zgłoś błąd zgłoś błąd