Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lot nad kukułczym gniazdem

Tłumaczenie: Tomasz Mirkowicz
Wydawnictwo: Albatros
8,17 (9565 ocen i 506 opinii) Zobacz oceny
10
1 453
9
2 932
8
2 311
7
2 050
6
482
5
242
4
40
3
40
2
4
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
One flew over the cuckoo's nest
data wydania
ISBN
8386611154
liczba stron
352
słowa kluczowe
szpital psychiatryczny
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kamulka84

Inne wydania

To pierwsza, a zarazem najgłośniejsza książka Kena Keseya. McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w...

To pierwsza, a zarazem najgłośniejsza książka Kena Keseya. McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, który dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 90
WesołaGrabara | 2015-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2015

Oczywiście ciekawa byłam co się wydarzy więc przeczytałam, ale ogólne wrażenie - nudna. Uważam, że do przeżycia historii w ogóle nie potrzebne było opowiadanie mi o dzieciństwie Wodza. Było to nieistotne, jak opis krajobrazu, albo nawet zbyteczne. Zmarnowane kartki.
Podobało mi się, że książka wzbudzała we mnie żywą i uzewnętrzniającą się niechęć do Oddziałowej - irytowałam się i wierciłam w miejscu czytając - to chyba znaczy, że zostało to dobrze napisane :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Niewinna krew

Część II. I co, no i nic nowego, akcja do przodu, trochę pogmatwana ta cała historia, ale jakoś do przodu.

zgłoś błąd zgłoś błąd