Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lot nad kukułczym gniazdem

Autor:
Seria: Klasyka Współczesna [Da Capo]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Mirkowicz Tomasz
tytuł oryginału
One Flew Over the Cuckoo's Nest
wydawnictwo
Da Capo
data wydania
ISBN
83-86611-15-4
liczba stron
347
język
polski
typ
papier
dodała
Ewa
8,17 (9053 ocen i 478 opinii)

Opis książki

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami....

McMurphy, szuler, dziwkarz i zabijaka, udaje wariata, żeby się wykpić od odsiadywania wyroku. Pobyt w szpitalu psychiatrycznym jawi mu się jako dobry żart do chwili, kiedy się dowiaduje, że nie odzyska wolności, dopóki nie uznają go za "wyleczonego". Decyzja należy do Wielkiej Oddziałowej, z pozoru uosobienia słodyczy i dobroci, w rzeczywistości sadystki znęcającej się nad pacjentami. McMurphy, który dotąd buntował przeciwko niej chorych, nagle zaczyna rozumieć, że musi ukorzyć się przed nią, jeśli chce opuścić szpital. Ale czy gotów jest dać się pokonać bezdusznemu Kombinatowi, który złamał tyle istnień ludzkich?

 

źródło opisu: Da Capo. 1994

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 529
Kiwi_Agnik | 2013-11-26
Przeczytana: 26 listopada 2013

"Jak się człowiek skupi, może usłyszeć nawet bicie własnego serca..."

Książka Kesey'a to dzieło, które skłania do przemyśleń i refleksji. Przedstawia szpitalny personel, który pastwi się nad ludźmi, którzy nie są wcale psychicznie chorzy, tylko zagubieni. Książka wciąga o wiele bardziej niż film, zamyka czytelnika w murach owego szpitala.

Najbardziej podobały mi się rozmowy prowadzone w zakładzie i to, że głównym narratorem był pozornie głuchoniemy Indianin Wódz Bromden. Nie muszę dodawać, że od razu stał się moim ulubionym bohaterem "Lotu..."
Chociaż wiedziałam już jak zakończy się książka, bo widziałam przedtem film, przykro mi było, że najbardziej barwną postać spotkał najtragiczniejszy los.

Kto nie czytał, musi koniecznie nadrobić zaległości.

książek: 331
PMat | 2013-04-27

Najbardziej uwodzicielski hymn na cześć wolności, jaki czytałem. Najlepiej przeczytać, kiedy jest się młodym, wtedy trafia prosto w serce i zostaje na długie lata.

książek: 276
ChicaDeAyer | 2014-10-17
Przeczytana: 17 października 2014

Kolejna klasyka gatunku na moim warsztacie i tym razem rozumiem wszelkie peany kierowane pod adresem tego tytułu. Choć jestem świeżo po lekturze i wciąż pod jej silnym wpływem, to nie opuszcza mnie przekonanie że to jedna z pozycji, które na stałe zostają w człowieku.

To książka bardzo symboliczna - począwszy od znamiennego tytułu, poprzez teść, aż do samej końcówki. Nie ulega wątpliwości, że punktem centralnym jest tu walka człowieka - jedni mówią że z totalitaryzmem, jeszcze inni że z samym społeczeństwem. I ja się skłaniam ku interpretacji, ze tu o chodzi o batalię o samego siebie w dobie konformizmu. O obronę jestestwa przed skrępowaniem i utratą godności. Niemniej nie można nie docenić również strony warsztatowej - czytanie tej pozycji to swoistego rodzaju uczta - piękny język, nagromadzenie metafor, świetne sylwetki bohaterów oraz wykreowana przez autora atmosfera, oddająca klimat otoczenia.

Zdecydowanie jest to pozycja, którą należy przeczytać. Ze swojej strony mogę...

książek: 524
Jakub | 2010-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 lipca 2010

"Ene due like fake, ona dobrym jest rybakiem, łapie kurczaki i wsadza do paki... kosz klosz, kłódkę kładzie, trzy gąsiorki w stadzie... jeden poleciał tam, drugi śmignął siam, trzeci wzbił się nad kukułcze gniazdo..."

Ktoś może spytać - "Dlaczego ta książka jest uznawana za sztandarowe dzieło kontrkultury hippisowskiej oraz epoki Beat Generation?" Spieszę z odpowiedzią. Interpretuję ten utwór jako jedna wielką metaforę. Ken Kesey bierze cały ówczesny świat Stanów Zjednoczonych i zamyka w małym szpitalu psychiatrycznym. Reżimowy personel szpitala znęca się psychicznie nad biednymi, tylko na pozór chorymi ludźmi. W dodatku pojawia się buntownik, bohater który daje promyk nadziei uciemiężonym i bezbronnym pacjentom. Całość obrazuje rząd, obywateli państwa oraz jednostki które nie pasują do społeczeństwa. McMurphy jest młodzieńczym duchem, silnym, pragnącym wolności i zabawy. Chce przeciwstawić się wszelkim ograniczeniom, zakazom i manipulacjom. Jak się jednak okazuje, z systemem...

książek: 1228
Marago | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 07 lutego 2012

Mistrzostwo świata. Bardzo ważna pozycja, która w swoim czasie sporo namieszała. Niestety aktualna do dzisiaj. Psychiatryk widziany od wewnątrz. Polecam.

książek: 3179
Danway | 2011-03-16
Przeczytana: 28 kwietnia 2010

Czytając biografię Kena Keseya można bardzo łatwo dostrzec, że był on przeciwny zniewoleniu człowieka. Jako członek beatników i hippisów opowiadał się za wolnością w każdej jest postaci. Przez to miał wielokrotnie problemy z prawem.

Wszystko to, z czego był znany Kesey, zostało zawarte w jego książce o przewrotnym tytule "Lot nad kukułczym gniazdem". Akcja tejże powieści w 90 % czasu rozgrywa się na jednym z oddziałów Szpitala Psychiatrycznego, który jest prowadzony przez Wielką Siostrę Oddziałową. Wspomniana siostra Ratched to na pierwszy rzut oka uosobienie dobroci, czyli tego wszystkiego z czym powinna kojarzyć się Siostra w szpitalu. Jednakże zagłębiając się w lekturze poznajemy jej prawdziwe oblicze. Czyli Tyrankę i Despotkę, która trzęsie całym oddziałem, nie tylko pacjentami, lecz także podwładnymi.

Jednym z pacjentów jest Wielki Wódz, jeden z głównych bohaterów powieści i jednocześnie narrator. On jest najdłużej na oddziale, przez co doskonale orientuje się w sytuacji...

książek: 182
czytający | 2014-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2014

Szpital psychiatryczny można by nazwać poszarpanym światem, pełnym zaszczutych zwierząt, nasyconych strachem i nienawiścią. Ten świat ma zupełnie inne kształty od naszej, bezpiecznej rzeczywistości w której lęki nie są życiowym mottem. To inny wymiar, gdzie walka z samym sobą, ze swoją psychiką jest z góry skazana na niepowodzenie. I takie wyobrażenie może mieć większość społeczeństwa do której przypadkiem nie pasują niektóre jednostki, które wykazują się nadzwyczajną indywidualnością. Społeczeństwo oddziela się od takich osób aby nadal żyć w swojej apatycznej beztrosce i z pewnością nikt nie pomyśli, że może kiedyś sam może się znaleźć w gronie "innych".

Ken Kesey w swojej metaforze współczesnego świata, przedstawia kilka miesięcy z życia zamkniętego zakładu dla umysłowo chorych. Bohaterami tego tragicznego i hermetycznie zamkniętego otoczenia są pacjenci oraz personel placówki leczniczej. Pośród śmiechu, żartów i często lekkiej atmosfery powieści poznajemy ekscesy najbardziej...

książek: 1457

Dawno temu miałam okazję zobaczyć ekranizację tej książki. Jej tytuł pojawił się w ostatnio czytanej przeze mnie autobiografii pt.: „Dzień, w którym umilkły głosy”, którą to główny bohater czytał wielokrotnie. Równocześnie przeczytałam gdzieś także, że książka była zakazana w wielu amerykańskich szkołach ze względu na pojawiające się w niej wulgaryzmy oraz gloryfikowanie aktywności przestępczej. Zaciekawiona postanowiłam zapoznać się z tą tak wysoce ocenianą pozycją, dlatego pobiegłam szybko do mojej ulubionej biblioteki. Stała na półce, jakby czekała na mnie. Przeczytałam i niewątpliwie jestem pod jej wrażeniem. Warto było, bo książka jest genialna.

„Lot nad kukułczym gniazdem” to książka o zagubieniu, bólu, strachu, o problemach egzystencji ludzi zamkniętych na oddziałach psychiatrycznych, o codziennej bitwie dobra ze złem, o walce o godność i człowieczeństwo. To również książka o bezwzględnej i chorej władzy nad ludźmi, a także o rodzącej się przyjaźni. Tym razem nie będę...

książek: 339
Carles | 2015-05-21

Przedni pomysł. Wybitna obserwacja - postacie skupione jak w soczewce, jak w kropli łzy. Tak, właśnie tak, będę wrzucać poetyckie metafory bo jak inaczej oddać wielkość i delikatność dzieła? To jak operacja na otwartym mózgu tylko trudniej. Bo na otwartej duszy a pacjent, miast być uśpiony, wierzga. Jak wariat, nie przymierzając. Bo wszyscy jesteśmy wariatami po trosze. I pan i pani.
Książkę czytałam jak na skrzydłach. Już czas jakiś temu ale to taka literatura, że się nie zapomina. Nie zapomina się wrażeń, drgań pod powiekami. Postaci wodza się nie zapomina. Wyliczanki też nie. Rozmów. Spraw o których dyskutowali, ich spojrzeń z odmiennej perspektywy. Nie zapomina się. Historii, która wciąż aktualna. Kiedy mam tak, że nie chcę już wegetować w ramach społeczeństwa, że klatka pozorów i układów wbija mi się w żebra, kiedy chcę wyrwać się z duszności, wtedy przed oczyma mam tych ludzi. I latam. Nad gniazdem. Kukułczym. Wspaniale mi wtedy.

książek: 427
Roland | 2013-09-30
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 września 2013

Powieść należąca do kanonów światowej literatury, autorstwa Kena Keseya. Na jej podstawie nakręcono jakże znakomity film pod tym samym tytułem ze świetną kreacją Johna Nicholsona.
Narratorem całej powieści jest jeden z pacjentów szpitala psychiatrycznego, potężnie zbudowany Indianin zwany Wodzem. Opisuje on wydarzenia po przybyciu na oddział Randla Patricka McMurphy’ego. Oddział prowadzony jest przez apodyktyczną oddziałową – siostrę Ratched- zwaną również Wielką Oddziałową. Pacjenci podzieleni są na Okresowych (pacjenci poruszający się, mówiący, mający różne problemy) oraz Chroników (w większości tzw. ludzie rośliny oraz Wódz, który mimo iż się porusza, uważany jest za głuchoniemego). Czas na oddziale płynie według ustalonych reguł. Wielka Oddziałowa pełni despotyczną władzę, nie uznaje sprzeciwu, nawet lekarze muszą liczyć się z każdym jej zdaniem. I oto w ten świat wkracza McMurphy, szuler, awanturnik, człowiek, który imał się różnych zawodów. Od pierwszych chwil wydaje się...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałeś DEPILOWANĄ kobietę
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   widziałaś SIECI RYBACKIE
  •   widziałeś WANNĘ
  •   widziałeś dzikie ZWIERZĘTA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Helena Mniszkówna
    137. rocznica
    urodzin
    W ogóle najczęściej bywa tak, że kobieta odchodząc od ołtarza widzi przed sobą niebo i marzenia swe najszczytniejsze w pełni rozkwitu, mężczyzna zaś tylko - pokój sypialny...
  • Walter Moers
    58. rocznica
    urodzin
    Czytanie jest inteligentną metodą oszczędzenia sobie samodzielnego myślenia
  • Aleksandra Janusz
    35. rocznica
    urodzin
  • Michaił Szołochow
    110. rocznica
    urodzin
    Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
  • Michael Chabon
    52. rocznica
    urodzin
    - Zdaję się, że nie pasuję do nowego profilu firmy.
    - Którym jest?
    - Kompetencja.
  • Josif Brodski
    75. rocznica
    urodzin
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Yann le Pennetier
    61. rocznica
    urodzin
  • Erlend Loe
    46. rocznica
    urodzin
    Nie mam żadnych planów.
    Wciąż rządzi mną przekonanie, że większość rzeczy nie ma sensu.
    Nie jest inspirujące.
    Zwolniłem tempo. Do zera.
    Myślę, że muszę zacząć od początku. Jak się zaczyna od początku?
  • Jens Lapidus
    41. rocznica
    urodzin
    Czytałem, że znaleźli trupa, co ma brudne nogi, obwisłe jaja & owłosioną dupę- zadzwoń żebym wiedział, czy żyjesz.
  • Marcin Kydryński
    47. rocznica
    urodzin
    Do pobliskiej Café Mindelo płynie Miss Lizbony, czarna Kabowerdyjka, wysoka i lekka jak orchidea. Z daleka widzę światło jej tlenionych prawie na biało włosów. Chwilę potem odsłonięty wysoko brzuch, twardy jak pień hebanowego drzewa i wiotki jak nadgarstek. Ten brzuch nigdy nie zazna pieroga ni bigo... pokaż więcej
  • Bob Dylan
    74. rocznica
    urodzin
    Czasami w piosenkach mówi się rzeczy, które raczej nie mogą być prawdą. Czasami mówi się rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a czasami takie, które wszyscy za prawdę uznają. Jednocześnie ma się wrażenie, że jedyna prawda jest taka, że nie ma na tym świecie żadnej prawdy. Cokolwiek się mów... pokaż więcej
  • William Trevor
    87. rocznica
    urodzin
  • Henri Michaux
    116. rocznica
    urodzin
    Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
  • Michał Choromański
    43. rocznica
    śmierci
    Są w życiu spotkania nieuniknione
  • Aleksander Brückner
    76. rocznica
    śmierci
    Olimp polski i pruski Długosz, Miechowczyk, agendziści, aby się krótko a dobitnie wyrazić, z palców sobie wyssali [...].

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd