Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uprowadzona

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Wydawnictwo: Wilga
7,46 (1279 ocen i 228 opinii) Zobacz oceny
10
180
9
232
8
247
7
269
6
189
5
80
4
45
3
22
2
5
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen
data wydania
ISBN
978-83-259-0224-7
liczba stron
328
język
polski
dodała
niebieska

Ta historia mogła się przydarzyć każdej dziewczynie. Tak, tobie też. Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawą. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza.
Czy przetrwasz?
Czy wrócisz do swojego życia?
A co będzie, jeżeli się zakochasz??

 

Brak materiałów.
książek: 234
Emilia | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Wszyscy porządni faceci mają błękitne oczy"*

"Nie oceniaj książki po okładce"- mówi dobrze znane wszystkim przysłowie. Oprawa tej książki jest w całości pokryta odcieniami różu. Kojarzy się ze słodkością. Pewnie większość czytelników, biorąc po raz pierwszy tę opowieść do ręki pomyśli: "Kolejna przesłodzona historia o miłości". A wiesz co Ci odpowiem? "Mylisz się!".

Lotnisko. Bangkok.
Gemma Toombs siada w kawiarni i czeka na zamówioną kawę. Rodzice czekają na nią w innej części lotniska. Wtedy pojawia się On. Przystojny, błękitnooki mężczyzna o imieniu Tyler. W rzeczywistości porywacz.
Tyler wsypuje do kawy narkotyk, który wypija Gemma.
Nastolatka budzi się w obskurnym, betonowym budynku. Na zewnątrz nie ma niczego, oprócz piasku, kilku roślin, skał i Tylera. Nie napiszę nic więcej. Reszty dowiecie się po przeczytaniu tej książki!

Na początku wspomnę, że zaciekawiła mnie sama forma pisania. Nie jest to tradycyjna opowieść, tylko list napisany od Gemmy do Tylera, co może nam w jakiś sposób podpowiedzieć, że ta historia nie zakończy się Happy Endem.
Dla autorki nie ma w tej powieści tematów tabu. Używa słów i zwrotów, które w środowisku literackim nie są zbyt popularne. A może powinny być?
Momentami śmiałam się do rozpuku, ale ostatnie kilkanaście stron spowodowały, że w moich oczach pojawiły się łzy. Nie mogłam ich zatrzymać.
Większość nastolatek marzy, aby zostać porwaną przez przystojnego nieznajomego, który nie chce nam zrobić krzywdy. W rzeczywistości wybrał sobie nas spośród tysiąca innych i marzył o tej jedynej. Jednak Tyler był inny. Momentami wydawało mi się, że był chory psychicznie. Zachowywał się jak wariat. Często miewał napady wściekłości.

Mimo wszystko potrafił być czuły i delikatny. Gemma przez większą część porwania sprawiała mu problemy, ale on wybaczał jej z miłości. Od lat ją prześladował, niekiedy ratował z opresji, a w między czasie szykował dla nich to miejsce: w samym centrum Australii, z dala od ludzi. Byli tylko oni i ziemia.
Tyler pokazał Gemmie, że życie z dala od ludzi, miast i całego zamieszania wokół nowoczesności może być piękne. Wystarczała mu tylko ona i stodoła w której tworzył swoje dzieło. Na końcu był jednak w stanie uratować jej życie i przez to zostać ukaranym.

"Ta książka porwała dziewczyny na całym świecie"- widnieją słowa na okładce. Podpisuję się pod nimi z całego serca!
Moja ocena: 9/10

*"Uprowadzona"/ str 7.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Duża dziewczynka

Czytałam tę książkę i czytałam... i zastanawiałam się o czym ona właściwie jest. Bo na dobrą sprawę jest to zbiór stron blablania o niczym. OK, dziewc...

zgłoś błąd zgłoś błąd