Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uprowadzona

Tłumaczenie: Anna Dorota Kamińska
Wydawnictwo: Wilga
7,5 (1189 ocen i 219 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
216
8
232
7
250
6
169
5
80
4
36
3
18
2
5
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stolen
data wydania
ISBN
978-83-259-0224-7
liczba stron
328
język
polski
dodała
niebieska

Ta historia mogła się przydarzyć każdej dziewczynie. Tak, tobie też. Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawą. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza.
Czy przetrwasz?
Czy wrócisz do swojego życia?
A co będzie, jeżeli się zakochasz??

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3040)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1869
Querida | 2012-02-12
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 12 lutego 2012

Nagle się budzisz. Chcesz usiąść, ale nie możesz. Rozglądasz się dookoła. Nie rozpoznajesz miejsca, w którym się znajdujesz. Zaczyna kręcić Ci się w głowie. Zamykasz oczy. Wtem słyszysz głos – niby obcy, ale też odrobinę znajomy… Zmuszasz się do podniesienia powiek, choć wymaga to od Ciebie nadludzkiego wysiłku. Widzisz twarz, którą mgliście kojarzysz… ale skąd? Wpadasz w panikę. Gdzie jesteś? Kim jest ten człowiek? Dociera do Ciebie okrutna prawda: zostałaś porwana. Czy kiedykolwiek zdołasz się stąd wydostać?

„Pamiętam też przebudzenie. I upał. Szarpał mnie za gardło, próbował nie dać mi odetchnąć. Chciałam znowu stracić przytomność. I jeszcze ból… mdłości.”

Szesnastoletnia Gemma to całkiem zwyczajna dziewczyna. Ma lecieć z rodzicami do Wietnamu. Na lotnisku w Bangkoku kłóci się z nimi i idzie kupić kawę, by ochłonąć. Tam spotyka wysokiego przystojniaka, który stawia jej napój. Nastolatka, początkowo trochę nieufnie, nawiązuje rozmowę z nieznajomym. Słucha słów chłopaka, a po...

książek: 417
Susie | 2010-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Gdy tylko przeczytałam opis tej książki, pomyślałam, że może warto byłoby ją przeczytać. Tak więc zrobiłam. Chociaż po opisie spodziewałam się czegoś trochę innego, nie zawiodłam się.

Pierwszą rzeczą, którą zauważyłam gdy zaczęłam czytać był sposób jej pisania, według mnie nietypowy. Dokładniej mówiąc książka jest takim jakby listem pisanym przez Gemmę czyli główną bohaterkę do Tylera –jej porywacza. Chwilę trwało zanim się do tego przyzwyczaiłam, lecz dalej to już nie przeszkadza, a nawet trochę intryguje – ciągle zastanawiałam się czy autorka obrała sobie po prostu taki sposób pisania, czy to zjawisko będzie miało jakieś wyjaśnienie? Jak faktycznie jest nie zdradzę, żeby nie psuć wam przyjemności z czytania. Po okładce spodziewałam się czegoś zupełnie innego, myślałam różowa okładka, to i pewnie książka o słodkiej nastolatce, ale jak to mówią nie należy oceniać książki po okładce. Myliłam się. Książka opowiada o dziewczynie i o jej porwaniu z lotniska, gdzie razem z rodzicami...

książek: 1477

Biorąc do ręki ,,Uprowadzoną" potencjalny czytelnik ma wrażenie, że to kolejna ckliwa książeczka, o głupiej nastolatce, która z nudów zakochała się w porywaczu. Takie przynajmniej było moje pierwsze wrażenie. Jednak po przerzuceniu tych kilu stron powieści radykalnie zmieniłam swoje nastawienie.

A gdyby tak Gemma nie poszła po coś do picia, gdyby nie rozstała się z rodzicami na tym wielkim lotnisku, nawet na chwilę, gdyby nie poznała niebieskookiego mężczyzny i nie dała się naciągnąć na kawę, może wtedy dalej wiodłaby normalne życie... chociaż nie, on by ją znalazł i ukradł w inny sposób, ale prędzej czy później zrobiłby to. Dopiąłby swego.

,,Uprowadzona" owszem jest powieścią o miłości, tyle, że przedstawia ją inaczej. Nie jako coś co może wznosić, budować, dawać ale coś co może niszczyć, zabijać, odbierać. Gdy się dokładnie wczytałam odnalazłam głębokie przesłanie autorki, myślę, że każdy czytelnik je odkrył i był również zdziwiony jak ja.

Lektura jest napisana w sposób,...

książek: 505
Pati | 2015-08-15
Przeczytana: 10 sierpnia 2015

Ta historia mogła się przydarzyć każdej dziewczynie. Tak, tobie też. Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawą. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza.
Czy przetrwasz?
Czy wrócisz do swojego życia?
A co będzie, jeżeli się zakochasz??

Z początku myślałam, że będzie to książka o miłości. Miłości oprawcy i ofiary. W moim przekonaniu utwierdziła mnie okładka, która przedstawia kajdanki, serduszka i aż bije różowym i fioletowym kolorem. Prezentuje się bardzo dziewczęco i kojarzy mi się z romansidłem. Nie zawiodłabym się takim obrotem spraw, ale nie jestem również rozczarowana tym co zaprezentowała sobą książka. Powiem więcej. Jestem zachwycona! Jest to książka z głębią. Należy wczytać się w nią i przeanalizować, aby zrozumieć odczucia Gemmy jak i Tyler'a. Jest to dość skomplikowana relacja, którą trzeba rozstrzygnąć i na swój własny sposób zinterpretować. Ostatnie strony książki są tak naprawdę dla mnie decydujące i to na...

książek: 377

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zakochałam się w tej książce!


"No i spójrzmy prawdzie w oczy, ukradłeś mnie. Ale równocześnie uratowałeś mi życie. I gdzieś pomiędzy tym pokazałeś mi miejsce tak odmienne i piękne, że nigdy o nim nie zapomnę. I o tobie też nie. Tkwisz w moim mózgu niczym moje własne naczynie krwionośne."

"Kiedy znajdę się w sądzie powiem prawdę. Moją prawdę. Powiem jak mnie porwałeś, oczywiście. Bo porwałeś. I powiem, jak mi dałeś narkotyki, i o twojej huśtawce nastrojów. Nie będę ukrywać, jak zły umiałeś być. Ale powiem im też o twojej drugiej stronie. O stronie, którą czasmi dostrzegałam, kiedy przemawiałeś łagodnie do wielbłąda, kiedy delikatnie dotykałeś liści łobody, biorąc tylko to, czego potrzebowałeś. I o tym, jak mnie ratowałeś. Powiem im, jak zdecydowałeś się wybrać więzienie, żeby nie pozwolić mi umrzeć. Bo tak było, prawda? Od chwili, kiedy ukąsił mnie ten wąż, wiedziałeś, że to już koniec. Gdy poprosiłam, żebyś został ze mną w samolocie, zrobiłeś to, wiedząc, że tym samym oddajesz...

książek: 532
BlackBerry | 2011-01-29
Na półkach: Ulubione, (2011), Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2011

Wydaje się, że książka ta to zwykła powieść dla nastolatek. Wydaje się, że to nic szczególnego. Dość zwykła i prosta okładka. Nie brzydka, ale również i niepowalająca. Opis z tyłu zachęcający, a pytanie zadane poniżej jeszcze bardziej:
ZACZNIJ CZYTAĆ na stronie 20.
PODOBAŁO CI SIĘ...?

No więc otworzyłam...
Wystarczył mi jeden akapit, a nawet pierwsze zdanie i już wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Gdyby nie szkoła i inne obowiązki to wystarczyłby jeden wieczór...no ale i tak na dwóch się skończyło:)

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy był sposób w jaki została napisana. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim i to najbardziej mnie zaciekawiło. W końcu rzadko ma się okazje przeczytać list na 328 stron, prawda?

Trochę trudno jest streścić tą książkę, dlatego posłużę się opisem z niej:
Lotnisko. Oczekiwanie na przygodę. Przystojniak, który proponuje ci kawę. A po chwili jesteś na końcu świata, zdana na łaskę i niełaskę porywacza. Czy przetrwasz? Czy wrócisz do swojego życia? A co...

książek: 648
Ania C | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2016

Ksiazka "Uprowadzona" mile mnie zaskoczyla.
Historia Gemmy i Tylera jest wciagajaca, nieszablonowa.
Pochlonelam ja na bezdechu, w jedno popoludnie. Nie wiedzialam czego spodziewac sie po tej lekturze, jaki bedzie miala final, dlatego przezucalam kartki z coraz wiekszym zaciekawieniem. Oplacalo sie.
Postacie glownych bohaterow, Gemmy i Tylera, ofiary i porywacza, zostaly bardzo dobrze opracowane. Autorka swietnie oddala klimat australijskiej pustyni, opisy przyrody sa magiczne. Cala historia jest realistyczna, opisy przezyc Gemmy poruszajace. Christopher ksiazce nadala charakter listu, pamietnika Gemmy. Wszystko to, jest dopelnieniem dobrej calosci.

Okladka ksiazki jest odstraszajaca, tytul rowniez nie zapowiada niczego nadzwyczajnego, ale zapewniam, ze warto siegnac po te ksiazke!

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/03/uprowadzona-lucy-christopher.html

książek: 0
| 2010-09-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2010

Wiele młodych dziewczyn na świecie marzy o tym, by tajemniczy jeździć na białym koniu porwał je i wywiózł w nieznane. Bez bicia przyznam się, że i ja w niedalekiej przeszłości posiadałam takie ukryte pragnienia. Wszystko za sprawą filmów, które dane mi było obejrzeć w swoim kilkunastoletnim już życiu. Największe znaczenie miała w tym wszystkich "Sara" z Agnieszką Włodarczyk w roli głównej. Otoczona wspomnieniami zabrałam się za czytanie "Uprowadzonej".

Szesnastoletnia Gemma mając szesnaście lat została porwana przez mężczyznę, który obserwował ją już od kilku lat. Z początku relacje dziewczyny Tylerem nie należą do najlepszych. Główna bohaterka ma wielki żal do swojego towarzysza za to co zrobił. Z czasem wszystko zaczyna przybierać całkiem inny obraz.

Po kilku próbach ucieczki nastolatka zaczyna całkiem inaczej postrzegać chłopaka. Zaczyna doceniać jego towarzystwo, a także ciszę i spokój panującą dookoła...

Biorąc do ręki "Uprowadzoną" nie spodziewałam się aż tak poruszającej...

książek: 418
Chloee | 2012-04-08
Przeczytana: 16 czerwca 2011

Liczba stron : 328
Ocena : 10/10

Uprowadzona to książka, której nigdy nie zapomnę! Prawdę mówiąc wpadłam na nią przez przypadek – miałam ją tylko przekazać mojej koleżance, ale nie mogłam się powstrzymać i zaczęłam czytać.

Na początku zdziwił mnie styl pisania, który wybrała Lucy Christopher. Był to długi list. Pisała go Gemma – główna bohaterka. Słowa kierowała do Tylera – swojego porywacza. Sposób pisania nie jest żadnym utrudnieniem. Według mnie książka jest jeszcze lepsza i bardziej wciągająca – przynajmniej na mnie tak to zadziałało.

Wszystko zaczyna się na lotnisku, kiedy Gemma poszła kupić sobie kawę. Tam spotkała Jego. Kawa. Krótka rozmowa. I tyle. Co było dalej? Wszystko działo się tak szybko, a ona nic z tego nie rozumiała. Obudziła się w małym pokoju. Za oknem tylko piasek i samotne skały, a jedyną osobą w przeciągu setek kilometrów był Tyler.

Kiedy zaczęłam czytać Uprowadzoną nie mogłam przestać! Byłam tak zafascynowana tą historią, że nawet w szkole myślami byłam...

zobacz kolejne z 3030 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd