Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Udręki pewnej kasjerki

Tłumaczenie: Wanda Jelonkiewicz
Wydawnictwo: Poradnia K
5,72 (129 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
13
7
21
6
32
5
30
4
10
3
15
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les tribulations d'une caissière
data wydania
ISBN
978-83-929512-7-8
liczba stron
187
słowa kluczowe
kasjerka, ironia,
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
annkula

Zajęcie kasjerki to niewdzięczna praca, zarezerwowana w większości dla kobiet. Wydaje się być monotonna i pozbawiona wyzwań. Jeśli jednak traktujecie kasjerki jak niewidzialny automat do liczenia i wydawania, głęboko się mylicie, zwłaszcza jeśli kasjerką jest absolwentka literatury francuskiej Anna Sam. Trzydziestoletnia obecnie Anna - z powodu niemożliwości znalezienia innego zajęcia -...

Zajęcie kasjerki to niewdzięczna praca, zarezerwowana w większości dla kobiet. Wydaje się być monotonna i pozbawiona wyzwań. Jeśli jednak traktujecie kasjerki jak niewidzialny automat do liczenia i wydawania, głęboko się mylicie, zwłaszcza jeśli kasjerką jest absolwentka literatury francuskiej Anna Sam. Trzydziestoletnia obecnie Anna - z powodu niemożliwości znalezienia innego zajęcia - przepracowała wiele lat w wielkich francuskich supermarketach. Obdarzona zmysłem przenikliwej obserwacji i ironicznym poczuciem humoru, w swojej książce bierze odwet na aroganckich i niesympatycznych klientach, prezentując całą gamę typów ludzkich i ich najdziwniejszych zachowań. Książka „Udręki pewnej kasjerki” powstała na kanwie blogu, który wcześniej pisała Anna. Wydana w 2008 r. we Francji, gdzie ogromna liczba młodych, wykształconych ludzi pracuje na stanowiskach znacznie poniżej swoich kwalifikacji, natychmiast stała się bestellerem. Kolejne wydania w Niemczech i Wielkiej Brytanii również odniosły wielki sukces.
(nota wydawcy)

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (255)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 902
eduko7 | 2015-02-24
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2015

Zawsze podziwiałam osoby obsługujące kasy, zwłaszcza w hipermarketach. Za spokój, opanowanie w trudnych sytuacjach, przyjmowanie krytyki klientów, którzy wylewają na nie swoje pretensje, nie zastanawiając się nad tym, że to nie one powinny być adresatami skarg, a tym bardziej obelg. Czasem zdarzało mi się nawet interweniować i wtedy spotykałam się z reakcjami podobnymi do opisanych w książce - byłam traktowana jak dziwadło, czasem jak powietrze, a innym razem sama stawałam się obiektem osądu czy obelg... Po przeczytaniu książki utwierdziłam się w przekonaniu, że podziwiać będę nadal i panie ekspedientki, i panów ekspedientów, i osoby obsługujące kasę, lecz pracy zazdrościć im nie będę.

książek: 3056
Tanya | 2012-06-10
Na półkach: Przeczytane, 2012, Różne
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Zastanawialiście się kiedyś kim jest ta osoba po drugiej stronie kasy? Ta sama, która z uśmiechem mówi "dzień dobry", pyta o kartę klientowską, żegna z uśmiechem i zaprasza ponownie. Czy może w ogóle nie zwracacie na nie uwagi? Bo i po co?
Anna Sam zatrudniła się w jednym z francuskich supermarketów podczas studiów. Miało być tylko na chwilę, na czas nauki. Wyszło... no cóż, trochę dłużej. Dzięki temu możemy poznać kulisy pracy w markecie.
Książkę czyta się szybko i lekko. Autorka z humorem opisuje "charakterystycznych" klientów każdego sklepu, podobnie jak stanowiska pracy i obowiązki, a nawet modę. Ale pomimo tego humoru i lekkości, ukazuje prawdziwe oblicze pracy kasjerki. Zero koloryzowania. Za to dużo jak najbardziej realnych informacji i ciekawostek dla kogoś, kto nigdy nie zetknął się z podobną pracą.
Czy warto przeczytać książkę pani Sam? Jak najbardziej. Może dzięki niej podczas kolejnej wizyty w supermarkecie uśmiechniemy się i odpowiemy na jej "dzień dobry", może...

książek: 1643
iga | 2012-08-28
Na półkach: Przeczytane

Tę książkę powinien przeczytać każdy klient!!!
Może wtedy ludzie pracujący jako kasjerzy i kasjerki nie musieliby każdego dnia przechodzić przez kuriozalne i nieprzyjemne sytuacje.
Przecież kasjer to też człowiek!

książek: 768
BeataBe | 2011-04-18
Przeczytana: 12 kwietnia 2011

Książka dość ciekawa, ale potencjał tematu niewykorzystany. Jest to zapis bloga pewnej francuskiej kasjerki, ale bardzo skromnego bloga. Kilkanaście notatek - w dodatku głównie na temat klientów i tyle. Do przeczytania w godzinę. Wg mnie szkoda zachodu na drukowanie książki.

książek: 1286
Algoforos | 2014-05-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 maja 2014

Przy kasach w supermarkecie z wielu ludzi wyłazi to, co najgorsze. A kasjerki/kasjerzy, choć traktowani są jak maszyny i nie mają na nic wpływu, swoje myślą. Niektórzy nawet potem to spisują. Autorka zamknęła w tej książce 8 lat własnego "kasowego piekła". Choć pisze o rzeczach smutnych, robi to bardzo humorystycznie i błyskotliwie. Naprawdę dobra książka.

książek: 873
Dagmara | 2015-08-17
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

Parę tygodni temu oglądałam polski film pt.: "Dzień kobiet". Opowiadał on o pracownicach marketu i był nieco smutny, ale otwierał oczy na wiele kwestii (z tego co wiem, historie tam opowiedziane nie były tak do końca "wyssane z palca"). Od tego seansu nieco inaczej patrzę na kobiety, które spotykam podczas zakupów w marketach.
Po lekturze książki "Udręki pewnej kasjerki" upewniłam się, że klienci marketów wszędzie są tacy sami, nie tylko w Polsce. Miejscem akcji tej książki jest przede wszystkim Francja, ale jest też krótki fragment poświęcony Belgii. Emocje w tej książce są nieco lepsze, momentami bywa nawet zabawnie, bo praca kasjerki pokazana jest głównie przez pryzmat klientów, których obsługuje, a do których ma spory dystans. I niezłe poczucie humoru, bez którego chyba ciężko byłoby wytrwać na takim stanowisku osiem lat.
Po lekturze naszła mnie przykra refleksja, jak beznadziejnie potrafimy się zachowywać w stosunku do drugiego człowieka. Jak niektórzy z nas czują się lepsi...

książek: 227
Kate | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lipca 2015

Książka świetnie pozwala spojrzeć na otaczającą nas rzeczywistość innym okiem... ludzi "niezauważalnych" od których zawsze się wymaga i nie do końca szanuje. Moja wpojona przez rodziców empatia nie pozwoliła przejść obok tego teksu obojętnie. Polecam przeczytać w chwili gdy ma się ochotę na coś lekkiego.

książek: 290
Tutamsiam | 2015-06-30
Na półkach: Sprzedana, Przeczytane
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Lekka, bez szału.
Po przeczytaniu tej książki zaczęłam układać zakupy kodem do ekspedientki i staram się nie rozmawiać przez telefon.
Może więc warto ją przeczytać w celach edukacyjnych.

książek: 174
Zuza | 2016-07-15
Na półkach: Wakacje 2016, 2016, Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2016

Śmiałam się... ale też płakałam ponieważ sama jest kasjerką i sama miałam podobne przeżycia... Książka absolutnie dla każdego, uświadamia że za kasą też pracują ludzie a nie wszyscy o tym wiedzą.

książek: 1380
Regalia | 2016-09-18
Przeczytana: 15 kwietnia 2016

Cała moja praca streszcza się w tej książce. Godziny usługiwania klientowi, żeby potem usłyszeć 'to ja dziękuje, zastanowię się'. I kurde składaj te piżamy z powrotem do kartonika. Lubię ten humor - ironia, komedia, groteska, czy co tam jeszcze jest. Plus to to, że książka właściwie nie jest powieścią, a poradnikiem. CO I JAK.

I chociaż podobała mi się bardzo, to brakuje mi w tym dziele jednej rzeczy. Czasem zdarzają się klienci, którzy zajmą ci godzinę, półtorej i wywalisz połowę towaru na ladę, i znajdziesz tą koszulę, którą kupią... A za dwa dni wrócą i usłyszysz "Ta koszula, którą u Pani kupiłam jest świetna, bardzo dobra". Okazuje się, że praca ma sens - jeśli ktoś ją uszanuje :)

zobacz kolejne z 245 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd