Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbudź się, kochanie

Tłumaczenie: Rafał Lisiński
Wydawnictwo: Świat Książki
6,67 (198 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
22
8
23
7
58
6
39
5
22
4
12
3
5
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Awaken, my love
data wydania
ISBN
9788373911215
liczba stron
348
słowa kluczowe
erotyka, seks, romans historyczny
język
polski

Trzydziestodziewięcioletnia Elaine Metcliffe budzi się pewnego ranka sto lat wcześniej w innym łóżku, w innym kobiecym ciele i u boku innego małżonka. Charles Mortimer, dziewiętnastowieczny lord, w niczym nie przypomina jej prawdziwego męża Matthew. Obdarzony temperamentem i fantazją Charles wprowadza Elaine w tajniki wyrafinowanego seksu, o którym dotąd nawet nie śniła. Kobieta, rozdarta...

Trzydziestodziewięcioletnia Elaine Metcliffe budzi się pewnego ranka sto lat wcześniej w innym łóżku, w innym kobiecym ciele i u boku innego małżonka. Charles Mortimer, dziewiętnastowieczny lord, w niczym nie przypomina jej prawdziwego męża Matthew. Obdarzony temperamentem i fantazją Charles wprowadza Elaine w tajniki wyrafinowanego seksu, o którym dotąd nawet nie śniła. Kobieta, rozdarta między wiernością wobec Matthew a namiętnością do Charlesa, początkowo się opiera, ale w końcu niezwykła pokusa zwycięża. Tymczasem prawdziwa żona lorda w zagadkowy sposób nawiązuje kontakt z Elaine, a jej list daje początek serii dramatycznych wydarzeń i ujawnia mroczne tajemnice.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 218
Ryjek | 2015-12-27

Czytałam ją dwa razy i nie zgadzam się z opiniami, że jest to podobne romansidło do 50 twarzy Greya a Robin Schone pisze w takim sam idiotyczny sposób jak E.L. James.
Każda scena intymna między bohaterami jest absolutną perełką jeśli chodzi o opis przeżyć, uczuć czy doznań fizycznych. Autorka sprawia, że świat przez nią wymyślony my- czytelnicy widzimy przed oczami. I tak koniec końców to jej książki można by śmiało nazwać erotykami ale z tej wyższej półki.
Historia nietuzinkowa, ponieważ pewnego ranka Elaine budzi się w ciele dziewiętnastoletniej dziewczyny w XIX wiecznej Anglii.
Wraz z rozwojem akcji dowiaduje się, że w obecnym wcieleniu jej mężem jest lord Arlcotte. To właśnie on spełnia jej wyrafinowane seksualne fantazje, a ją uczy jak stać się kochanką doskonałą.
Elaine czuje się spełniona i powoli zakochuje się w Charlsie bojąc się tym samym, że kiedyś nadejdzie moment rozstania (przybyła wszak w niewyjaśnionych okolicznościach i lęka się, że w równie niewyjaśnionych odejdzie) a Charles- lord Arlcotte wreszcie jest szczęśliwy z żoną.
Fantastyka przeplata się z rzeczywistością. Występują tu paranormalne moce i zjawiska a także magia ale szczerze ją polecam i zachęcam do lektury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Młyn do mumii

Wątek kryminalny jest potraktowany marginalnie. Co jakiś czas trochę popchnięty, bez specjalnego zaangażowania. Autor za to skupia się na iście baroko...

zgłoś błąd zgłoś błąd