Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Raj

Tłumaczenie: Kamila Knockenhauer
Cykl: Annika Bengtzon (tom 2) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,45 (573 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
22
8
68
7
158
6
174
5
91
4
17
3
20
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Paradiset
data wydania
ISBN
9788375542059
liczba stron
448
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Szwecję nawiedza huragan, z portu w Sztokholmie ginie wart 50 000 000 koron ładunek papierosów. Na nabrzeżu leżą zwłoki dwóch mężczyzn. Aida chcąc się ratować ucieka z miejsca zbrodni. Znajduje azyl w „Raju” – stowarzyszeniu pomagającym ofiarom zastraszania. Tymczasem liczba morderstw rośnie, porwane osoby poddawane są okrutnym torturom. Annika Bengtzon (dziennikarka znana z poprzednich części...

Szwecję nawiedza huragan, z portu w Sztokholmie ginie wart 50 000 000 koron ładunek papierosów. Na nabrzeżu leżą zwłoki dwóch mężczyzn. Aida chcąc się ratować ucieka z miejsca zbrodni. Znajduje azyl w „Raju” – stowarzyszeniu pomagającym ofiarom zastraszania. Tymczasem liczba morderstw rośnie, porwane osoby poddawane są okrutnym torturom. Annika Bengtzon (dziennikarka znana z poprzednich części cyklu Marklund) próbuje otrząsnąć się po śmierci ukochanego. Sprawa stowarzyszenia „Raj” staje się dla niej szansą na powrót do życia i pracy. W pogoni za prawdą spotyka Thomasa, czy może mu ufać...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2010

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1253)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2624
gwiazdka | 2016-11-30
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 30 listopada 2016

Liza Marklund nie zachwyciła mnie „Rajem”. Oceniając teraz powieść mogę jedynie powiedzieć, że jest przeciętna, chociaż w skali punktowej nie brzmi to najlepiej (5/10). No ale nie mam powodów, aby książką się zachwycać. Język co prawda prosty i łatwy w odbiorze, ale treść trochę monotonna, tak że „Raj” chwilami jest po prostu nudnawy. Duże litery sprawiają, że czyta się szybko, a kolejne strony przekładają się na stronę zaliczonych. Intryga przeciętnie opisana, bo sam pomysł niczego sobie, ale wszystko rozwodnione. Dużo powtórzeń, jeśli bohaterka płacze, to robi tak na każdej kolejnej stronie, i oczywiście, jak to zwyczajowo w szwedzkich kryminałach, córka nie umie dogadać się z rodziną. Ciekawostką za to był temat zarówno fundacji jak i jugosłowiańskiej mafii. Da się czytać, ale nie zachwyca.

książek: 1352
Madi | 2017-04-29
Przeczytana: 28 kwietnia 2017

Dla mnie ten kryminał był przeciętny,a po przeczytaniu już trzech powieści Pani Lizy odniosłam wrażenie,że wszystkie kryminały są w tym samym stylu-więcej o życiu głównej bohaterki niż z samego kryminału.
Moim zdaniem te powieści są idealne dla początkujących czytelników zabierających się za ten gatunek,bo dla "starego zjadacza " mocnych thrillerów ,a nawet horrorów te książki będą za słabe.
Mimo wszystko z zaciekawieniem śledziłam dalsze losy Anniki ,której umiera kochająca babcia,a sama zostaje wciągnięta w porachunki jugosłowiańskiej mafii.

książek: 1414
PABLOPAN | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Lepsza niż "Studio Sex", ale żadna rewelacja. Dlaczego główna bohaterka jest taka rozmemłana i na każdym korku rozważa jaka to jest nieszczęśliwa i biedna?!

książek: 557
WMagdalena | 2014-11-19
Na półkach: Przeczytane

Fajny kryminał, wciąga od początku i trzyma w napięciu do ostatniej strony. W odróżnieniu od większości książek z tego gatunku głównym bohaterem nie jest komisarz, policjant, detektyw tylko początkująca dziennikarka, która przez przypadek zostaje wciągnięta w wir wydarzeń. Jedyne co mi przeszkadzało to zbytnia płaczliwość i dramatyzm Anniki, mam nadzieję, że w kolejnych częściach się to zmieni.

książek: 0

Do zapoznania się z twórczością tej skandynawskiej pisarski zachęciły mnie bardzo udane spotkania z Camillą Lackberg, Hakanem Nesserem, Stiegiem Larsonnem i Ake Edwardsonem. Nigdy bym się nie spodziewała, że kiedykolwiek spotkam książki, które będą w stanie uzależnić mnie od siebie aż do tego stopnia, że moja kolekcja powieści powiększy się z dnia na dzień. Nie było to oczywiście celowe i zaplanowane, jednak bardzo szybko przekonałam się, że moja przygoda ze szwedzkimi kryminałami, nie zakończy się zbyt szybko. Muszę przyznać, że po cichu obawiałam się chwili, w której cały czar pryśnie, a moja fascynacja literaturą skandynawską okaże się jedynie wspomnieniem. Na całe szczęście ten etap mam ciągle przez sobą i jak na razie nie zapowiada się na to, by w najbliższym czasie miało się coś zmienić. Dlatego właśnie warto chwytać dzień i nie przejmować się tego typu sprawami zbyt wcześnie. Co ma być to będzie...

"Raj" przedstawia swoim czytelnikom historię szwedzkiej dziennikarki, która...

książek: 848
Legs | 2010-09-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 września 2010

Po dość lichym "Studio sex" dałam Marklund jeszcze jedną szansę. Gdzieś od połowy książka zaczęła mnie wciągać, zła nie była, ale:
juz w Studio sex zauważyłam, że niektóre sytuacje, problemy są tak dziwnie wyolbrzymione przez autorkę, pewne reakcje głównej bohaterki dziwnie nienaturalne, gwałtowne tam, gdzie się tego nie spodziewałam, niespójne, wręcz nielogiczne. Dziwnie mi się czytało, ciągle miałam wrażenie sztuczności.
Ze szwedzkich pisarzy zdecydowanie stawiam Marklund na ostatnim miejscu.

książek: 1584
chomiki204 | 2015-04-26
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza książka z serii mnie nie wciągnęła, ale postanowiłam dać szansę kolejnej części, myśląc naiwnie, że jak szwedzki kryminał, to może autorka rozwinie swój kunszt. Niestety twórczość Pani Marklund to nie moja bajka. Nie polecam.

książek: 737
Andrew Vysotsky | 2012-10-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 października 2012

Mam wrażenie, że od dłuższego już czasu szukałem czegoś, co dorównałoby Millennium Stiega Larssona, gdyż nie ukrywam, iż jestem miłośnikiem szwedzkiej szkoły kryminału społecznego. Nie żebym był fanem tego kanonu, gdyż nie cierpię żadnych oznak fanatyzmu u siebie i u innych, niemniej ta właśnie odmiana gatunku jest jedną z tych, które darzę szczególną sympatią.

Sięgając po Raj nie bardzo wiedziałem, czego się spodziewać, gdyż miało być to moje pierwsze spotkanie z prozą Lizy Marklund. Już dawno przestałem dowierzać recenzjom przytaczanym na okładkach, więc zacząłem czytać pełen nadziei i jednocześnie świadom, iż być może lektura znów skończy się większym lub mniejszym zawodem.

W czasie huraganu w sztokholmskim porcie dochodzi do podwójnego zabójstwa. Aida, która ma coś wspólnego z tym zdarzeniem, spotyka początkującą dziennikarkę gazety Kvällspressen Annikę Bengtzon. Ta dowiedziawszy się, iż Aidzie grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, postanawia jej pomóc i kontaktuje ją z...

książek: 373
Martyna | 2016-03-26
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, E-booki
Przeczytana: 25 marca 2016

"Studio Sex" przeczytałam już dobrych kilka lat temu i pamiętam, że nie było jakoś super, ale było poprawnie. Sięgnęłam więc w końcu po kontynuację serii i... znowu było przeciętnie.
Fabuła jest nawet ciekawa - podejrzana fundacja, mafia. Jakby autorka skupiła się na tym trochę bardziej, to wszystko byłoby dobrze. Zamiast tego mamy rodzinne zawirowania i dramaty rozmemłanej głównej bohaterki. Nie żeby obyczajówka w kryminałach mi przeszkadzała - nawet ją lubię np. u Edwardssona, Lackberg i kilku innych autorów. Po prostu tutaj jest strasznie mdła, a Annika wydaje się być histeryczką.
Nie jest dobrze, nie jest też źle. Dam Lizie Marklund jeszcze jedną szansę i zabiorę się za "Prime time". Może troszkę dlatego, że nie lubię zostawiać niedokończonych serii...

książek: 230
Booka | 2011-08-08
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 sierpnia 2011

Marklund jak zwykle w formie, chociaż przyjemność z czytania psuł mi zdecydowany nadmiar wątków osobistych głównej bohaterki. nie po to sięgam po kryminały/thrillery, żeby sobie poczytać o nieszczęśliwej miłości i pokopanych związkach emocjonalnych.

zobacz kolejne z 1243 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd