Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Smoleńsk 10 kwietnia 2010

Wydawnictwo: G+J
6,43 (109 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
8
7
22
6
26
5
20
4
7
3
4
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-623-4309-6
liczba stron
256
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

To opowieść o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku tuż po katastrofie, gdy biegliśmy w stronę szczątków samolotu, wierząc, że jednak ktoś przeżył. O tym, co działo się tam przez kilka następnych dni. O tysiącach Rosjan, którzy dzień i noc przychodzili, by złożyć biało-czerwone kwiaty. O wciąż zadawanym pytaniu: Jak to możliwe? O niezwykłym, milczącym pożegnaniu prezydenta na pustym lotnisku i o...

To opowieść o tym, co wydarzyło się w Smoleńsku tuż po katastrofie, gdy biegliśmy w stronę szczątków samolotu, wierząc, że jednak ktoś przeżył. O tym, co działo się tam przez kilka następnych dni. O tysiącach Rosjan, którzy dzień i noc przychodzili, by złożyć biało-czerwone kwiaty. O wciąż zadawanym pytaniu: Jak to możliwe? O niezwykłym, milczącym pożegnaniu prezydenta na pustym lotnisku i o tłumach stojących na trasie przejazdu konduktu z Okęcia do pałacu Namiestnikowskiego. O ludziach, którzy byli tam także potem, gdy miasto zamierało, patrząc na dziesiątki kolejnych trumien. O tym, jak po kilku godzinach od zapalenia pierwszej świeczki na Krakowskim Przedmieściu zapłonęły ich tam tysiące. O pogrzebach, które okryły żałobą tyle polskich miast. Nikt nie wie, co w nas zostanie z tych niezwykłych dni. Czy będziemy lepsi? Czy będziemy inni? Ale na pewno warto te dni pamiętać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (239)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1056
jula_1 | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane, Polskie, Ocena 8-10
Przeczytana: 11 października 2015

Książkę przeczytałam w przeciągu jednej nocy, napisana prostym, zrozumiałym językiem. Podczas czytania czułam się jakbym po prostu sobie rozmawiała z autorem. Wszystko jest ładnie opisane. Książkę wzbogacają przepiękne fotografie, które są jednocześnie unikatowe. Dzięki tej lekturze, dowiedziałam się wielu interesujących rzeczy o tej tragedii, która wstrząsa mną do dziś. Książka naprawdę warta przeczytania.

książek: 312
Hekate | 2010-09-01
Przeczytana: 20 sierpnia 2010

Książka mi pomogła. I to dosłownie. Nie znoszę polityki PiSu, ani nawet nie przepadałam, za prezydentem Kaczyńskim. Cały szum telewizyjny również nie robił na mnie wrażenia, byłam tym zmęczona...
Za to ta książka wprowadziła mnie we właściwy tok myślenia. Nareszcie poczułam dosadny ból tego wydarzenia. W końcu wiem, co, jak i kiedy... I dołączam z czystym sercem do masy innych ludzi z pytaniem: "Jak to możliwe?"

Autor podzielił swoje dzieło na kilka rozdziałów, począwszy od 10 kwietnia, aż do pogrzebu prezydenta opisywał każdy dzień żałoby Polski. Oprócz treści, która ewidentnie wpływa na nasze sumienia, poznajemy wielką ilość faktów o których nie mieliśmy pojęcia, oraz zdjęć, których nie dane nam było zobaczyć wśród tego całego szumu po katastrofie. Chociaż było wiadome, że za jakiś czas wyjdzie książka o tej tematyce, i że za pewne ktoś szykuje się na ładny zarobek, to jednak Piotr Kraśko spisał się w swej roli. Dodatkowo, część pieniędzy z książki przeznacza na cele...

książek: 906
Michasia | 2012-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2012
Przeczytana: 13 sierpnia 2012

Bardzo dobra relacja z wydarzeń po katastrofie w Smoleńsku, napisana przez człowieka, który widział je wszystkie na własne oczy. Chwyta za serce, pozwala jeszcze raz, teraz już na spokojnie, przeżyć tamte wszystkie tak trudne dla nas, Polaków, chwile. Warto przeczytać, by bez tej rozpaczy, niedowierzania i żalu, naprawdę dostrzec co się wtedy działo.

książek: 664
Scarlett | 2010-07-07
Na półkach: Przeczytane, Hall of fame
Przeczytana: 07 lipca 2010

Skrajnie poruszająca książka. Zdecydowanie nie dla mnie, jestem osobą zbyt wrażliwą, by kolejny raz przeżywać tamte chwile.
Niemniej jednak... polecam. Tragedia smoleńska opowiedziana przez naocznego świadka tamtych wydarzeń, z reporterską precyzją, choć niepozbawiona emocji.
Warto zainwestować.

książek: 132
Tomek | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane, Fakt, Historia
Przeczytana: 19 listopada 2016

„Smoleńsk” Piotra Kraśko jest relacją z wydarzeń jakie miały miejsce od 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem do 18 kwietnia tego samego roku w Krakowie. Nie znajdziemy w niej żadnych tajemnic, kulis, domysłów czy ocen. Dla osoby która śledziła w mediach wydarzenia, jakie zapoczątkowała katastrofa prezydenckiego samolotu, książka będzie jedynie zbiorem faktów które mogliśmy obserwować w mediach.
Nie wiem co Kraśko miał na celu pisząc tę opowieść, bo chyba niewielu spośród czytelników brak jest orientacji w wydarzeniach z kwietnia 2010 roku. Być może za kilkadziesiąt lat, kiedy opadną emocje i temat Smoleńska przejdzie do historii, stanie się ona ciekawą relacją z tamtych dni. Na ten moment, przynajmniej dla mnie nie, niewiele wnosi.
Książkę czyta się sprawnie, jest napisana przyjaznym językiem, co jest niewątpliwą zaletą.

książek: 20
HITCHCOCK | 2015-05-21
Na półkach: Przeczytane

Dobrze, że ten leming-dziennikarz POtrafi w ogóle cos pisać, tylko tak się zastanawiam dla kogo on pisze skoro leming nie czyta, a żaden inteligentny, normalny człowiek nie będzie czytał człowieka, z którego głupota aż wycieka ze szklanego ekranu! Jak można napisać książkę o Smoleńsku 2 miesiące po tragedii? w jakim celu? żeby być pierwszym? Żeby zarobić na chłamie parę groszy, książka typowa na półkę w supermarkecie między kapustą cebulą.

książek: 875
Ervisha | 2011-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2011

Smoleńsk 10 kwietnia 2010” zaczyna się od napisanej reporterskim, wręcz telegraficznym, stylem relacji z pierwszych chwil po uzyskaniu przez Kraśkę informacji o wydarzeniu, którego rozmiaru nikt jeszcze wówczas nie znał.

Dopełnieniem zawartych w książce słów są zdjęcia.

książek: 129
BartłomiejNieBartosz | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2017

Przeczytałem w 7 rocznicę. Gdy ludzie zaczynają już zapominać.

Smoleńsk nie sili się na ustalenie przyczyn katastrofy. Nie snuje spiskowych teorii na temat zamachu. Kraśko przez 9 dni, dzień po dniu, relacjonuje najważniejsze wydarzenia społeczne i polityczne, jakie miały miejsce na świecie, w związku ze śmiercią polskiej pary prezydenckiej. W tych fragmentach książki dowiedziałem się wielu wiadomości, które w tamtym okresie, ginęły w szumie informacji.

Może trochę irytować fakt, że autorowi nie udało się zachować neutralności. Podstawowe, puste dyplomatyczne gesty grzecznościowe, przedstawia jako oznaki najgłębszego żalu i współczucia całego świata. Przedstawiając wydarzenia na Krakowskim Przedmieściu, zręcznie opisuje je używając słów mających emocjonalne konotacje. Niejasną sprawę wyboru miejsca pochówku niemal pomija. Tak samo jak społeczny sprzeciw wobec tegoż wyboru – ktoś, kiedyś, coś tam. W ten sposób, zwinnie przemyca do świadomości czytelnika tylko pozytywne emocje...

książek: 0
| 2014-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka niesłychanie mi się podoba, ponieważ nie miesza się politycznie w sprawę. Pokazuję spektrum ludzkich uczuć, emocji, pokazuje zjednoczenie Polaków.

książek: 0
| 2012-08-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 sierpnia 2012

Uwielbiam w książkach Kraśki rzetelność i obiektywizm. Smoleńsk to pokazanie katastrofy z różnych punktów widzenia. Zdarzenia są ukazane dzień po dniu. Kraśko był w centrum wydarzeń i dzięki temu możemy dowiedzieć się paru ciekawostek na temat tego jak wyglądało to od razu po wypadku, poznać reakcję Rosjan, która była zaskakująco ciepła. Momentami lektura była wręcz poruszająca. Dziękuję autorowi, że nie doszukiwał się żadnego spisku w całej katastrofie-tego obawiałam się sięgając po książkę, ale na szczęście był to po prostu kolejny dobry reportaż.

zobacz kolejne z 229 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd