Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,2 (1810 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
32
8
81
7
237
6
423
5
453
4
202
3
236
2
51
1
61
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cycle of the Werewolf
data wydania
ISBN
9788376484013
liczba stron
128
kategoria
horror
język
polski
dodała
dona

Groza nadeszła w styczniu – przy pełni księżyca... Pierwszy poznał ją kolejarz, uwięziony w zaspach. Jej kły rozdarły mu gardło. Miesiąc później kobieta w przytulnej sypialni powitała ją krzykiem. Za każdym razem, gdy nadchodzi pełnia, małe miasteczko Tarker Mills nawiedza groza. Nikt nie wie, kto będzie następny. Ale jedno jest pewne. Gdy na niebie płonie krągła tarcza księżyca, Tarker Mills...

Groza nadeszła w styczniu – przy pełni księżyca... Pierwszy poznał ją kolejarz, uwięziony w zaspach. Jej kły rozdarły mu gardło. Miesiąc później kobieta w przytulnej sypialni powitała ją krzykiem. Za każdym razem, gdy nadchodzi pełnia, małe miasteczko Tarker Mills nawiedza groza. Nikt nie wie, kto będzie następny. Ale jedno jest pewne. Gdy na niebie płonie krągła tarcza księżyca, Tarker Mills ogarnia paraliżujący strach. Bo wiatr niesie ze sobą warkot, w którym słychać coś jakby ludzkie słowa. A wokół widać ślady potwora...

Opowiadanie historii – umiejętność doprowadzenia słuchacza do stanu, w którym MUSI wiedzieć, co będzie dalej – to wielki dar. Stephen King, podobnie jak przed nim Charles Dickens, posiada ten dar z całą pewnością.
„The Times”

Ekscytująca, przerażająca, wspaniale skomponowana i pełna zaskakujących pomysłów powieść.
„Daily Mail”

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2010

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Rok_wilkolaka-p-30370-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2429
Adrianna | 2012-05-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2012

Stephen King jest znanym pisarzem literatury grozy, tym razem chcę Wam przedstawić „Rok wilkołaka” książkę wydaną w 1983r. Cóż można rzec. To raczej krótka lektura na niespełna godzinę czytania, ale skusił mnie opis i chęć poznania kolejnych dzieł Mistrza Horroru. Czytając ją liczyłam na historię, przy której włos się jeży Jednak „Rok wilkołaka” nie wywołał u mnie czegoś takiego.

Książka opowiada o małej mieścince Tarker Mills, gdzie od początku roku nawiedza włochata bestia. Powieść podzielona jest ze względu na miesiące. Autor przybliża nam opisy ataków wilkołaka i ich skutków. Dość oklepany temat jakich pełno. Zero oryginalności ze strony Stephena Kinga. Możliwe, że autor chciał podrasować postać wilkołaków w literaturze, ale nie udało mu się to. Jest on raczej typowym kudłaczem. A więc ten potwór szaleje w mieście i… Na tym się kończy fabuła. Nic innego się tam nie dzieje. Tarker Mills jest raczej nudnawe.
Czy ktoś weźmie się w garść i pokona potwora? Uwolni miasto od klątwy? Musicie sami się przekonać – co nie znaczy, że polecam tę książkę.


Akcję można przyrównać do flaków z olejem. Tak naprawdę nic ciekawego nie ma miejsca. Praktycznie ciągle to samo, tylko opisane w inny sposób. Lekturę umilają nam niezliczone obrazki, których jest więcej nić treści. Jednak, czy warto sięgać po tę książkę ze względu na ciekawe ilustracje? Nie sądzę. Język jak na Stephena Kinga jest dosyć prosty. O wiele mniej zawiły niż w innych jego dziełach. Postacie zmieniają się każdego rozdziału i nie można się wczuć w odczucia jakiejkolwiek. Wszystko wydaje się sztuczne, a postać wilkołaka w ogóle nie przeraża. Odnoszę wrażenie, że King nie przyłożył się do tej historii. Napisał, bo napisał. Tak jak uczeń musi napisać autocharakterystykę na ocenę. „Rok wilkołaka” nie zawiera żadnych nauk. No może oprócz nie oceniania człowieka ze względu na wygląd zewnętrzny bądź umiejscowienie w społeczeństwie. Nic innego nie mogłam z tej książki wyciągnąć.

Przepraszam, że tak krótko, ale sama nie wiem co mogę napisać o tej lekturze. Jak dla mnie zbyt mało treści by poruszyć głębiej jakikolwiek temat. Mogę tylko ostrzec, że nie jest to książka na pierwsze spotkanie z tym autorem, bo się po prostu zrazicie. Wielbiciel Stephena Kinga powinien przeczytać „Rok wilkołaka”, bo zasadą jest, że fan pożera wszystko co napisze dany autor. Ogólnie nie polecam.

Ocena: 2/10

recenzje-bezimiennej.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bóg jeszcze nie umarł. Co fizyka kwantowa mówi o naszym pochodzeniu

Gdybym mógł to dałbym 100 gwiazdek. Niestety słabością tej książki jest to że trzeba mieć pewne przygotowanie, aby się z nią zmierzyć, bo jeżeli czyta...

zgłoś błąd zgłoś błąd