Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkoła strachu

Tłumaczenie: Rafał Lisowski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Szkoła strachu". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
6,73 (143 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
14
8
15
7
45
6
41
5
9
4
6
3
5
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
School of Fear
data wydania
ISBN
978-83-7414-799-6
liczba stron
328
słowa kluczowe
szkoła, strach, fobia
język
polski
dodała
Pistacia

Czy ktoś wie, co to jest arachibutryfobia? To lęk przed masłem orzechowym przyklejającym się do podniebienia. Bohaterowie Szkoły Strachu udowadniają, że bać się można się prawie wszystkiego. Ale też, że można z tym walczyć! Madeleine czuje strach przed owadami, przede wszystkim pająkami; Lulu ma klaustrofobię; Garrisona paraliżuje lęk przed dużymi zbiornikami wodnymi; a Theo jak na nastolatka...

Czy ktoś wie, co to jest arachibutryfobia? To lęk przed masłem orzechowym przyklejającym się do podniebienia. Bohaterowie Szkoły Strachu udowadniają, że bać się można się prawie wszystkiego. Ale też, że można z tym walczyć! Madeleine czuje strach przed owadami, przede wszystkim pająkami; Lulu ma klaustrofobię; Garrisona paraliżuje lęk przed dużymi zbiornikami wodnymi; a Theo jak na nastolatka zbyt często myśli o śmierci. Żeby pomóc w przezwyciężeniu tych fobii, rodzice wysyłają ich na wakacje do Szkoły Strachu, prowadzonej przez tajemniczą panią Wellington. Dzieci ogarnia przerażenie na myśl, że w tej dziwnej szkole będą musiały spędzić dwa miesiące - w dodatku jako jedyni jej uczniowie. A wystraszą się jeszcze bardziej, gdy dowiedzą się, co naprawdę je czeka... Szkoła Strachu to książka dla dzieci, które przekonały się, co to strach i lęk, i tych, które nie chcą się już więcej bać.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2010

źródło okładki: http://wab.com.pl/?ECProduct=993

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 26
Ewelina | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 września 2014

Każdy się czegoś boi. Dzieci także. Czasem ten strach jest jest tak ogromny, że nie możemy sobie z tym samodzielnie poradzić. Moi synowie bardzo bali się ślimaków. Wiele razy musieliśmy zmieniać trasę spacerów, bo w pobliżu ścieżki czaił się groźny ślimak. I nie pomagało przenoszenie go gdzieś dalej, pokazywanie, że to tak naprawdę niegroźne zwierzątko czy mówienie wierszyków. Teraz nie reagują już paniczną ucieczką, tylko są na etapie odwracania wzroku i szybkiego przechodzenia obok tych przerażających potworów.

Ciekawą książką na temat dziecięcych lęków jest „Szkoła strachu” Gitty Daneshvari.
Czwórka dzieci zostaje zapisana do tajemniczej, wakacyjnej szkoły, prowadzonej przez panią Wellington. Każde z nich boryka się z poważnym problemem. Madeleine boi się owadów, Garrison-wody, Theo zbyt często myśli o śmierci, a Lulu ma klaustrofobię. Ważnym „bohaterem” jest buldog Makaron.

Jest w tej książce sporo humoru, dość przewidywalna akcja, ciekawe postaci- i jest to najgrubsza książka, jaką do tej pory przeczytał mój syn Mikołaj-on jest nią zachwycony. Końcowe rozdziały po prostu połykał i bardzo przeżywał rozwiązanie „intrygi” :) Polecam, szczególnie 8-11 latkom.
http://dzieciaki-zwierzaki-i-my.blog.pl/2014/07/25/szkola-strachu/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy do utraconej

"Zadziwiające, ilu ludzi nie chce zauważać pewnych spraw." Ludzie oceniają zbyt pochopnie i to nie jest żadną tajemnicą. Ulegamy plotkom,...

zgłoś błąd zgłoś błąd