Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Waldorff. Ostatni baron Peerelu

Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,02 (91 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
14
8
19
7
30
6
13
5
9
4
0
3
1
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9-788324-400829
liczba stron
344
słowa kluczowe
Waldorff, biografia,
język
polski
dodała
anulla

Życie i twórczość Jerzego Waldorffa

 

Brak materiałów.
książek: 7307

Zawdzięczamy mu bardzo wiele. Do dziś wspominam radiowe i telewizyjne audycje z jego udziałem.Ten charakterystyczny głos, sposób artykułowania zdań z emfazą i patosem, nawet jak sprawa była błaha powstawało wrażenie, że mówi się o rzeczach wielkich. Pozostawił po sobie trwały ślad i pozostał w pamięci jako ktoś, kto żył dla ważnych sprawa, zatroskany o wspólny dom, któremu na imię Polska. Przez swoje szczególne zaangażowanie w dzieło ratowania grobów i pomników na warszawskich Powązkach rozpoczął trwającą do dziś akcje ratowania nekropolii we wszystkich polskich miastach. Co roku, w uroczystość Wszystkich Świętych, tłumy wolontariuszy, zarówno artystów, aktorów i celebrytów, ale i zwykłych ludzi, którym bliska jest idea pamięci o przodkach, wyrusza na cmentarze i zbiera datki na renowacje miejsc pamięci, kultywując zapoczątkowaną przez Waldorffa tradycję. On sam spoczywa już w jednym z grobów, choć do końca były wątpliwości,czy i gdzie zostanie pochowany oraz kto powinien zorganizować jego pogrzeb i za niego zapłacić, jak również brakowało decyzji o formie ceremonii. Kościół sprzeciwiał się katolickiemu pochówkowi argumentując, że zmarły deklaratywnie głosił i uważał się za niewierzącego, a wątpliwości budziło również jego życie osobiste. W tym trwający od sześćdziesięciu lat homoseksualny związek z tancerzem Mieczysławem Jankowskim, który będąc tajemnicą poliszynela, był solą w oku dostojników kościelnych, którzy nie chcieli dokonywać pośmiertnej afirmacji człowieka, który w rozumieniu zasad moralnych Kościoła był żyjącym w grzechu zatwardziałym, wprawdzie monogamicznym, ale jednak, sodomitą. Był Waldorff również mocno krytykowany i za to, że zorganizował aukcje wykupienia za zgromadzone podczas publicznej zbiórki pieniądze zakopiańską wille Anma i założenia tam muzeum Karola Szymanowskiego, swojego dobrego znajomego jeszcze z okresu przedwojennego, ale także znanego w środowisku aktywnego homoseksualisty. Łatka taka skutecznie nie pozwalała na publiczne funkcjonowanie i w socjalistycznym państwie, które nie tolerowało żadnych odmienności zainteresowanie takimi sprawami budziło ogromny sprzeciw, a sekundował w tym Kościół, który szukał postaci krystalicznych i świetlanych, a nie mających jakiekolwiek brudy za uszami. To powodowało, że Waldorff wiele razy publicznie krytykował Kościół, co było mu pamiętane, ale co było na rękę władzom, które wiedziały o jego skłonnościach, ale ze względu na prestiż i renomę jaką się cieszył nie tylko go tolerowały, ale na złość Kościołowi wydawały jego książki w olbrzymich nakładach, pozwalała na audycje. A że potrafił być barwnym i pełnym swady mówcą, który jak z rękawa sypał anegdotami z okresu przedwojennego i czasów wojny, był wszędzie fetowany i promowany. A on bardzo konsekwentnie znając swoją wartość, i wiedząc, jak bardzo musi być dyskretny w sferze życia osobistego skrzętnie je ukrywał, i realizował plan upamiętniania dorobku kulturowego swojej Ojczyzny i jej wielkich postaci. To za jego namową i interwencją powstały spiżowe pomniki polskich patriotów, restaurowano groby, zbierano pieniądze. Był prawdziwym strażnikiem narodowej pamięci. Bardzo ciekawa i oryginalna postać, niezwykle szczerze i wszechstronnie zaprezentowana w świetnie napisanej biografii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampir z M3

Lubię prozę Pilipiuka, ale ta książka była rozczarowaniem. Nie znalazłam tam typowego dla pisarza poczucia humoru, raczej niesmaczne żarciki. Jedyne c...

zgłoś błąd zgłoś błąd