Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pocałunek śmierci

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6,27 (185 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
9
8
18
7
44
6
55
5
31
4
13
3
6
2
0
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Kiss of Death
data wydania
ISBN
978-83-10-11720-5
liczba stron
272
słowa kluczowe
Wenecja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Śmierć się zjawia pod wieloma postaciami, lecz w Wenecji przybywa wodą. Marko i Sorrel muszą odnaleźć zaginionych ojców. Krok w krok podąża za nimi dziwny mężczyzna z szablą. Tylko on wie, że we mgle nad laguną czai się nieśmiertelne zło. Nadchodzi karnawał, czas odwrócenia reguł. Czy tajemnicza królowa zdoła to wykorzystać i narzucić miastu swoje panowanie? Odkrywanie legend, które dały...

Śmierć się zjawia pod wieloma postaciami, lecz w Wenecji przybywa wodą.

Marko i Sorrel muszą odnaleźć zaginionych ojców. Krok w krok podąża za nimi dziwny mężczyzna z szablą. Tylko on wie, że we mgle nad laguną czai się nieśmiertelne zło.

Nadchodzi karnawał, czas odwrócenia reguł. Czy tajemnicza królowa zdoła to wykorzystać i narzucić miastu swoje panowanie?

Odkrywanie legend, które dały początek mitowi wampira, jest fascynujące. Nie ma zasypanego śniegiem cmentarza, który byłby bezpieczny, grobu, który pozostałby nietknięty, przeznaczenia, które by się nie wypełniło. Ale te opowieści nie są pełne jedynie mroku. Jest w nich także miejsce na rozpacz i grozę.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (478)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6379
JaneS | 2013-08-27
Przeczytana: 15 lipca 2013

Książka jak najbardziej warta chwili poświęcenia. Poleciłabym ją przede wszystkim osobom, które lubią być wstrząśnięte przez dreszczyk emocji. Ja jestem za jeśli chodzi o ciary czy gęsią skórkę. To dobry znak. To znak, że książka wzbudziła masę przeróżnych skrajnych emocji. Moja ocena jest wystawiona z jak najbardziej czystym sumieniem.

książek: 3650
Gośka | 2013-03-22
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 marca 2013

Książka zaczyna się dość intrygująco od następującego listu:

"Jedną mam już tylko prośbę,jedno....pragnienie.

Chcę się znaleźć przy Tobie.Chcę
i muszę sięgnąć przez dzielącą nas
ciemną wodę.Czy pozwolisz mi na
bliskość ten ostatni raz? jesteś mi coś
winna. Na pewno się mnie nie boisz,więc
chyba spełnisz moje życzenie?

A gdy wezmę Cię już w ramiona,wiem,
że wtulisz się we mnie,muśniesz moje
usta. Przygarnę Cię mocniej,położę dłonie
na Twojej szyi i powoli zacisnę palce.
Nie puszczę,nim Twe stopy nie spoczną
bezwładnie na mokrym bruku,a dłonie nie
przestaną się wczepiać w moje ramiona
i drapać mnie po twarzy. nie puszczę,póki
nie ustanie drżenie Twoich warg,póki nie
uleci z nich ostatnie tchnienie.

Wówczas wrzucę Cię do wody,gdzie
zgnijesz za to wszystko,co uczyniłaś.
Wtedy i tylko wtedy,moja przyjaciółko,
pozwolę Ci odejść. Wtedy nasze rachunki
zostaną wyrównane.

Nie wcześniej.
Idę do Ciebie.
A."
A. to doktor Alessandro,na którego...

książek: 131
xchmurkax | 2014-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo wciągająca nie można w ogóle się od niej oderwać,są w niej fragmenty dramatyzmu coś co sprawia,że się myśli co dalej się wydarzy.
Można bardzo się wczuć w bohaterów i przezywać to co się dzieje razem z nimi tak jak by się tam było w Wenecji ..

książek: 257
lucy | 2012-05-05
Przeczytana: 2011 rok

Jest tak wciągająca że przeczytałam ją jednym tchem.Ma w sobie troche dreszczyku i powiem szczerze ze niektóre sceny mnie przerażały, ale i tak kocham tą książke. Polecam ją kazdemu kto lubi poczuć dreszcze;)druga część jest tak samo dobra jak pierwsza;)

książek: 156
kulka | 2015-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Długo wahałam się nad tym, jaką ocenę dać tej książce, bo wywołała we mnie sprzeczne emocje.
Styl, którym posługuje się autor, z jednej strony mi się nie podoba, jest prosty, wręcz infantylny, odnoszę wrażenie, jakby "Pocałunek śmierci" był książką przeznaczoną dla dzieci. Nie trzeba więc zastanawiać się nad skomplikowanymi metaforami, nie grzęźniemy w przydługich opisach. Właśnie dzięki temu książka jest wciągająca i można ją przeczytać od razu od deski do deski. Mało ambitnie, ale ma to swoje plusy.
Bohaterowie powieści są niestety dość płytcy. Uczucia zostały na nich nałożone jak karnawałowe, weneckie maski. Zrzucają je i zakładają inne, ale nie da się odczuć, by były to ich prawdziwe oblicza - bo tak właśnie nie jest. Pozwala to jednak skupić się na akcji, która płynie wartkim strumieniem, nie pozwalając czytelnikowi się nudzić.

Jeśli komuś wpadnie w ręce, można przeczytać.

książek: 900
Alesa | 2012-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 18 czerwca 2012

Lubię odwiedzać biblioteki. Mimo że w domu na półce mam milion książek czekających na swoją kolej, zawsze będąc w pobliżu moich dwóch ulubionych wypożyczalni czuję tę niezwykłą siłę przyciągającą mnie właśnie tam, wręcz zmuszającą do przestąpienia progu i zanurzenia się w rzędach półek i regałów. Oczywiście nie ma wtedy mowy by wrócić do domu z pustymi rękoma. Najbardziej cieszą zdobycze zupełnie dotąd nieznane, wyciągnięte z półki na chybił trafił, które z jednej strony zachęcają opisem, a z drugiej powodują dreszczyk niepewności. Do tej pory nigdy się nie zawiodłam sunąc palcem po rzędzie książek z zamkniętymi oczami i w końcu decydując się na którąś po lewej. No właśnie, aż do teraz.

Czytając notkę o autorze można stwierdzić, że nie jest on typowym pisarzem. Oprócz pracy w wydawnictwie dnie mijają mu na grze w zespole rockowym, w którym jest perkusistą. Początkowo uznałam więc książkę za tym bardziej obiecującą, jednak teraz wiem, że na próżno szukać w niej odrobiny nawet...

książek: 199
Ana_Rena | 2014-11-23
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2014

Książka godna polecenia. Kupiłam ją ponieważ byłam w trakcie czytania "Królowej cieni" i stwierdziłam, że autor naprawdę dobrze pisze, więc czemu miałabym nie spróbować z tą. Okazała się strzałem w dziesiątkę. Po "Królowej cieni" czułam niedosyt, który autor zostawił czytelnikowi po ostatnim rozdziale i coś mi mówiło bym zaraz po niej sięgnęła po tą książkę. Nie zawiodłam się. Kolejna książka mówiąca o wampirach z innej perspektywy niż aktualnie modne "błyszczące Edwardy". Polecam każdemu, kto chce uciec od tej mody. Jestem także po lekturze innej książki, z pokazaniem współczesnej Wenecji, więc jest to dla mnie niesamowity przeskok do miasta, które ledwo wyszło z epidemii Dżumy.

książek: 340
wiola | 2015-01-20

Książka tak wciąga, że przeczytałam ją w kilka godzin. Pióro tego pisarza jest lekkie. Akcja toczy się w Wenecji bardzo barwne opisy, doskonałe dialogi i zwroty akcji. Trochę przeszkadza końcówka, ale po całości lektury jestem zadowolona.

książek: 34
Sikora | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2013

Te opisy mrocznej Wenecji, ciągła tajemnica trzymająca czytelnika w niepewności. Wciągnęło mnie i tak oto przebrnęłam przez książkę w jeden wieczór! Rozdziały są krótkie, więc książkę czyta się na prawdę przyjemnie nie mówiąc już o całej historii! Pod koniec zawiodłam się bo przewidziałam odrobinę zakończenie. Mimo to mogę rzec, że to na chwilę obecną najlepsza książka, jaką miałam okazję przeczytać! Polecam na zimowe wieczory, szczególnie kiedy jesteśmy sami w domu. Na prawdę łatwo wsiąknąć w ponurą atmosferę książki. I jak to bywa po przeczytaniu wspaniałej książki, nie wiem teraz co począć z moim życiem... :P
Polecam!

książek: 337
Katrina | 2015-08-26
Przeczytana: 31 lipca 2015

Okładka, przynajmniej mi, strasznie kojarzy się z dość tanimi romansami - gondole, ptaki, elegancka czcionka przy nazwisku autora (na dodatek czerwona i wykonana z połyskującego materiału) i jeszcze ten tytuł! Kiczowaty romans połączony z jakimiś zabójstwami. Ot, co przychodzi mi na myśl, gdy na nią patrze. Treść jednak nic z romansem wspólnego nie ma.
Pocałunek Śmierci opowiada XVII-wieczną historię. Ojciec Marko zaginął w tajemniczych okolicznościach. Młody chłopak wyrusza więc do Wenecji, w której owo zdarzenie miało miejsce i musi rozwikłać tajemnicę, jaką skrywa przed nim to miasto. Pomaga mu Sorrel - piękna, choć smutna dziewczyna, która niesie ze sobą spory bagaż doświadczeń. Szybko okazuje się jednak, że Wenecja kryje w sobie więcej tajemnic, niż mogliby przypuszczać.
Mimo, że okładka zdaje się być wyraźnie kierowana dla osób dorosłych, ja nie potrafię określić jej treści inaczej, niż słowem infantylna, kierowana bardziej do nastolatków, niż dojrzałych czytelników. Przede...

zobacz kolejne z 468 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd