Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,76 (385 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
30
8
52
7
128
6
94
5
43
4
12
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shame
data wydania
ISBN
978-83-7648-350-4
liczba stron
280
słowa kluczowe
ucieczka, rozpacz, honor, rodzina, walka
język
polski
dodała
Lemma

Kiedy Jasvinder Sanghera skończyła czternaście lat, pokazano jej fotografię człowieka, którego niebawem miała poślubić. Perspektywa rychłego małżeństwa wzbudziła w niej przerażenie: nieraz była świadkiem upokorzeń, jakie jej starsze siostry znosiły w wymuszonych przez rodziców związkach. Zdecydowała się na ucieczkę z domu, lecz za swój czyn została wyklęta z rodziny, co pogrążyło ją w rozpaczy.

 

Brak materiałów.
książek: 1983
takisobiejac | 2012-08-19
Przeczytana: 19 sierpnia 2012

W zasadzie przed przeczytaniem książki nigdy nie sugeruję się opiniami innych czytelników LC. Zerkam, i to bardzo pobieżnie jedynie na to, co napisali tzw. "znajomi". Przed przeczytaniem "Zhańbionej" zaintrygowała mnie jednak opinia Moniki, bo do tej pory mieliśmy bardzo podobne zdanie jeśli chodzi o "nie-białą literaturę". Monika napisała: "Dobra książka dla osób zainteresowanych losem kobiet w innych kulturach. Nie wyróżnia się jednak niczym szczególnym spośród wielu podobnych pozycji", z czym po skończeniu książki absolutnie się nie zgadzam! Ta opinia pasowałaby do wypocin, jakie produkują białe żony (lub byłe żony) Afgańczyków, Algierczyków, Marokańczyków, Irańczyków itp. Oto nagle poznajemy życie muzułmańskich/azjatyckich/afrykańskich kobiet od kuchni, z wszelkimi porównaniami i wzdychaniami jak to tym kobietom jest ciężko. Ale tu takie coś nie pasowało. Wszystko, o czym pisze Jasvinder Sanghera działo się w Anglii i w przeważającej części było jej udziałem. Nie wiem czego oczekiwała Monika, że autorce nagle objawi się Guru Nanak i przekaże jej sekrety ludzkości?
Jak dla mnie jest to bardzo ciekawa książka. Dowiedziałem się z niej o tym jak żyje się w wielu sikhijskich i ogólnie pendżabskich domach w Anglii. Nie znaczy to, że całkowicie podzielam poglądy autorki, bo też i nie ma co na siłę wyciągać kogoś z własnej kultury, własnej religii itp. Ale podziwiam panią Sangherę za to, że napisała o wielu intymnych sprawach ze swego życia, podając przy tym prawdziwe imiona i czasami dodając nazwiska (w książce nie ma jakiejkolwiek informacji, że imiona bohaterów zostały zmienione).
Oczywiście, troszkę zalatuje tu feminizmem i usilną próbą integracji, a słowo integracja działa na mnie jak płachta na byka. Wspólna koegzystencja tak, integracja niekoniecznie. Ale ogólnie pochłonąłem "Zhańbioną" jak na mnie bardzo szybko. I to komplement, słabe książki wloką się bowiem u mnie tygodniami.
Polecam każdemu, bo warto przeczytać, warto się dowiedzieć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Arsen

Jeżeli myślicie, że ta recenzja będzie przepełniona zachwytem i uwielbieniem, to jesteście w błędzie. Przykro mi to mówić, a właściwie pisać, ale czyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd