Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,99 (425 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
17
8
38
7
93
6
97
5
108
4
16
3
28
2
5
1
8
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-0984-7
liczba stron
224
słowa kluczowe
Miłość
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Opowiadania w formie listów miłosnych muszą być dojmująco szczere i pełne niezwykłych wyznań. I są! A za każdym listem kryje się wyjątkowa historia. Zaskakuje różnorodność, z jaką znani pisarze podeszli do tematu. ze skrzydełkami Miłosne listy łączą młodego wielbiciela baletu i słynną tancerkę, czeczeńskiego żołnierza i piękną Polkę czy parę dawnych kochanków-naukowców. Zdumiewający list,...

Opowiadania w formie listów miłosnych muszą być dojmująco szczere i pełne niezwykłych wyznań. I są! A za każdym listem kryje się wyjątkowa historia. Zaskakuje różnorodność, z jaką znani pisarze podeszli do tematu. ze skrzydełkami Miłosne listy łączą młodego wielbiciela baletu i słynną tancerkę, czeczeńskiego żołnierza i piękną Polkę czy parę dawnych kochanków-naukowców. Zdumiewający list, wysłany zza grobu, tłumaczy niesamowitą przygodę pewnego XIX-wiecznego pastora i oberżystki, a w innym zdradzona doktorantka przyznaje się do wyrafinowanej zemsty. Wszystkie opowiadają o najważniejszych ludzkich uczuciach... na serio i z humorem, romantycznie i ironicznie.

Zawartość zbioru:

- Anna Bolecka: Czeczeńska piosenka
- Natasza Goerke: Mżawka na Dachu Świata
- Manuela Gretkowska: Nieślubny list do męża
- Inga Iwasiów: Badania literackie zagranicą
- Hanna Kowalewska: Z herbaciarni
- Wojciech Kuczok: Ostatnie błogosławieństwo Ernsta Unckla
- Magdalena Miecznicka: Kobieta taka jak Ty
- Anna Nasiłowska: Dwa niewysłane listy
- Joanna Szczepkowska: Kiedy gasną światła
- Monika Szwaja: Piękny to był epizod
- Janusz Leon Wiśniewski: Ranking emocji

[Świat Książki, 2008]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 906
Ewa K | 2012-08-20
Przeczytana: 18 sierpnia 2012

"Napisz proszę chociaż krótki list..." - dziś słowa piosenki wykonywanej niegdyś przez Halinę Frąckowiak straciły na aktualności. Możemy napisać sms-a, wiadomość e-mail, ale list? To dobre dla naszych dziadków. Co więcej, list miłosny kojarzy nam się już tylko z romansowymi opowieściami przemycanymi na kartach literatury. Wbrew panującej opinii, znalazła się jednak grupa literatów, która podjęła się wyzwania i napisała 11 tych mniej lub bardziej nowoczesnych listów o miłości. W ten sposób powstał zbiór opowiadań pod wymownym tytułem "Listy miłosne".

Na tę niewielkiej objętości publikację składają się opowiadania znanych i wysoko cenionych w środowisku literackim pisarzy. Kuczok, Iwasiów, Gretkowska, czy Wiśniewski to marka sama w sobie. Od tych autorów oczekuje się znacznie więcej, niż od przeciętnych literatów. Podejrzewam, że również pisarze świadomi presji ze strony odbiorców starali się zaspokoić nasze potrzeby czytelnicze. Choć nie wszystkim się to udało, to przyznam, że większość utworów tego zbioru jest godna pochwały i docenienia.

"Listy miłosne" to konglomerat dość niejednorodnych tekstów. Są w tej książce historie, które wzruszają. Znajdziemy tu i takie, które powodują na naszej twarzy uśmiech, lecz naczelną funkcją wszystkich tych utworów jest zmuszanie czytelnika do refleksji. Każda epistolarna opowieść mogłaby (i być może tak było) wydarzyć się naprawdę. Ta wyzierająca z listów autentyczność sprawia, że chętnie poznajemy ich bohaterów i z niecierpliwością czekamy na szczęśliwe zakończenie kolejnej historii. Listy nie zawsze kończą się jednak happy end`em, więc i amatorzy nieco dramatycznych finałów opowieści znajdą w tym zbiorze coś dla siebie.

By nie marnować czasu swojego, a przede wszystkim Waszego, Drodzy Czytelnicy postanowiłam po raz kolejny w przypadku recenzji zbioru opowiadań, wyróżnić te, które naprawdę zasługują na uwagę. Grzechem byłoby bowiem polecać coś, co mnie samej - mówiąc delikatnie - nie zachwyciło. Wybrałam więc spośród wszystkich listów, trzech faworytów, których pokrótce przedstawię. Nie oznacza to jednak, że wszystkie pozostałe opowiadania są beznadziejne. W całej książce znajdziecie aż 6 wartościowych tekstów, ale nie chcę Was zanudzić, dlatego opowiem o trzech.

Hanna Kowalewska - "Z herbaciarni"
Ewka (cóż za okropne imię, bo moje) i autorka e-maili pracują jako kelnerki w Królestwie Parujących Czajników. W tej znajdującej się w Kazimierzu herbaciarni niedawno pojawił się powszechny już wynalazek techniki w postaci komputera z dostępem do internetu. Dlatego też nasza bohaterka rozpoczęła swoją korespondencję z ukochanym, który ukrywa się pod pieszczotliwym pseudonimem Misiu. Nasza kelnerka postanawia zdawać mu relację z tego, co dzieje się w pracy i tym samym podtrzymywać dzięki wiadomościom elektronicznym ten niecko skomplikowany związek. Skomplikowany, bo Misiaczek ma żonę, z którą- jak obiecał naszej kelnerce- niedługo weźmie rozwód. Wszystko po to, by żyć długo i szczęśliwie z dziewczyną od parzenia herbaty. Nasza bohaterka śle do swojej drugiej połówki gro wiadomości, któe oczywiście pozostają bez odpowiedzi. Opowiada w nich o Całej Czarnej- eleganckiej klientce, która od jakiegoś czasu przychodzi do herbaciarni i korzysta z komputera. Pewnego dnia nasza kelnerka zauważa, że Cała Czarna pisze do jakiegoś mężczyzny list i postanawia przeczytać jej korespondencje, by na bieżąco informować swojego wielbiciela o tych nietypowych amorach. Jak się okazuje nieznajoma kobieta każdego dnia pisze list do swojego męża. Co łączy obie panie? Tego już dowiecie się sami.

Wojciech Kuczok - "Ostatnie błogosławieństwo Ernsta Unckla"
Autor jak zwykle zaskakuje. Przedstawia nam historię mroczną, a zarazem romansową. 13 kwietnia 1885 roku podjeżdża pod karczmę przy trasie Marburg- Lahntal wóz z towarem. Karczmarzowa Bettine odbiera jak co dzień przesyłkę, ale tym razem oprócz zamawianych produktów dostaje jeszcze kufer i beczułkę z dębowego drewna. Kobieta jest ciekawa, co kryje w sobie ten dodatkowy "bonus". Okazuje się, że jest to niezwykły, miłosny podarunek. Co to takiego? Powiedzieć mogę tyle, że prawdopodobnie po jego degustacji Bettine postradała zmysły. Ten dar pochodzić bowiem od jej cichego wielbiciela, pastora Ernsta Unckla - wzorowego męża i ojca, który pewnego razu przybył do wspomnianej wyżej karczmy. Jak tych dwoje się poznało i co właściwie ich łączyło, że doszło do dramatycznego finału? O tym właśnie przeczytacie w liście stworzonym przez Wojciecha Kuczoka.

Joanna Szczepkowska - "Kiedy gasną światła"
Na każdy spektakl do pewnego teatru przychodzi on. "Chłopak w białej koszuli. Ostatni rząd, miejsce 14" jest mocno zachwycony grą aktorską jednej z występujących w spektaklu pań. Postanawia swojej uwielbienie do niej przelewać na papier i po każdym występie śle aktorce krótki liścik. Opowiada w nich o sobie, chwali umiejętności aktorki i zachwyca się nad jej urodą. Sytuacja zmienia się nieco, kiedy chłopak poznaje w teatrze Bożenę. Kim jest ta kobieta i czy nasz bohater obdarzy ją jakimś uczuciem? Czy nadal będzie wysyłał listy do swojej idolki? Przeczytajcie tę intrygującą historię i przekonajcie się, jak wygląda jej zakończenie.

Na szczególne wyróżnienie zasługują jeszcze listy Janusza Leona Wiśniewskiego, Anny Nasiłowskiej i Magdaleny Miecznickiej, od których nie będziecie się mogli ani na chwilę oderwać. Spędźcie więc kilka godzin z tym zbiorem i przekonajcie się, jak można współcześnie pisać o miłości, która obecna jest w literaturze od tysięcy lat. Ci, którzy liczą na typowe love story mogą się zawieść, ale wszyscy podchodzący do relacji damsko-męskich z dystansem znajdą w Listach miłosnych wiele trafnych diagnoz i spostrzeżeń. Zostawiam Was z tym zbiorem,a sama ruszam na poszukiwania kolejnego, równie dobrego tworu polskich literatów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miasto cieni

Właśnie skończyłam czytać i mam ciarki na rękach. Co to była za cudowna opowieść. Tu fikcja miesza się z realnym światem, a granica jest bardzo cienka...

zgłoś błąd zgłoś błąd