Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Płaskuda

Wydawnictwo: W.A.B.
4,32 (62 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
9
6
5
5
8
4
10
3
15
2
5
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-736-1
liczba stron
232
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Kanarek

Z okładki: Wielorodzinna kamienica w małym miasteczku. Trzy związki. Sześć wyobrażeń udanego życia. Pod jedynką stare małżeństwo: niespełniona malarka i były prezenter telewizyjny, wydaje się, że na nic już nie czekają. Pod dwójką młoda para: autorka reportażu, który ma być przepustką do wielkiego świata, i przyczajony za nią inżynier budowlany. Pod trójką małżeństwo z trojgiem dzieci:...

Z okładki: Wielorodzinna kamienica w małym miasteczku. Trzy związki. Sześć wyobrażeń udanego życia.
Pod jedynką stare małżeństwo: niespełniona malarka i były prezenter telewizyjny, wydaje się, że na nic już nie czekają. Pod dwójką młoda para: autorka reportażu, który ma być przepustką do wielkiego świata, i przyczajony za nią inżynier budowlany. Pod trójką małżeństwo z trojgiem dzieci: nauczycielka muzyki, niegdyś pianistka i bezrobotny geodeta, który codziennie rano pakuje śniadanie i wychodzi z domu, jakby się nic nie zmieniło.
Powieść o pragnieniach, które oddzielają nas od świata i siebie nawzajem. Przejmująca, zapadająca w pamięć.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 178
inodi | 2015-12-26
Na półkach: Przeczytane

W kilku wcześniejszych opiniach autorzy dość trafnie ujęli sedno sprawy. W skrócie? Bardzo dobra, a przy tym paskudna książka. Tak dobrze pokazuje problem, że aż przydusza do ziemi. I nie daje, nie daje nadziei. Gdyby powstała w latach 80' to przypuszczam, że teraz czytalibyśmy ją jako kultową. Na razie dotyka zbyt blisko - trudno się do niej zdystansować. Może za 10, 20 lat kolejni 30latkowie będą ją czytać, tak jak my teraz np.Emilię Plath z jej Szklanym kloszem?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kubuś Fatalista i jego pan

Denis Diderot z całą pewnością musiał być bardzo inteligentnym człowiekiem i posiadać nieprzeciętne poczucie humoru, a dowodem na to jest właśnie jego...

zgłoś błąd zgłoś błąd