Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasja według św. Hanki

Autor:
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-08-04930-3
liczba stron
368
język
polski
typ
papier
dodała
jusola
6,13 (228 ocen i 51 opinii)

Opis książki

Opowieść o miłości totalnej Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci. Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną,...

Opowieść o miłości totalnej

Najnowsza książka Anny Janko to piękna opowieść o potężnej sile miłości, która jak demon, zarazem tworzy i niszczy, prowadzi na szczyty egzystencjalnych doznań, ale także porzuca na krawędzi, spycha na dno, w pobliże śmierci.

Hanka, bohaterka "Dziewczyny z zapałkami" zbliża się do czterdziestki, jest matką dwójki dzieci, rozczarowaną małżeństwem żoną, niespełnioną poetką. I wtedy pojawia się ON, a wraz z nim wielka namiętność, ekstremalne przeżycia, szansa na szczęście. Ale też poczucie winy i ból. Autorka opisuje z przenikliwością, niezwykłą dynamiką, dramat miłości i udowadnia, że polszczyzna jest w stanie unieść temat erotyki i seksu. Uczta dla zmysłów, uczta dla umysłu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/ksiazka/2350/P...»

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
jusola książek: 2859

Bestia miłości

[url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/28676/dziewczyna-z-zapalkami]Dziewczyna z zapałkami[/url] Anny Janko. Jaka to była książka! Emocjonalna, szczera, napisana językiem tak sugestywnym, że choć temat trudny, to czytanie było czystą przyjemnością. Tego spodziewałam się po "Pasji według św. Hanki", tym bardziej, że bohaterką jest postać z "Dziewczyny…" – prawie 40-letnia wrocławianka, niespełniona poetka Hanka. Czekałam na książkę niecierpliwie.

Autorka zachowała sposób opowiadania znany z poprzedniej książki. Narracja jest pierwszoosobowa, nieciągła, krótkie lub dłuższe cząstki stanowią zamknięte całostki myślowe, które układają się w historię romansu opowiadanego spotkanemu po latach dawnemu przyjacielowi. Styl ma charakter bardziej poetycki niż relacyjny, bohaterka (a i sama autorka również) jest przecież poetką. Powstaje opowieść o miłości, której Hanka poddała się całkowicie. Rozczarowana mężem i małżeństwem oddała się miłości do Mateusza (Mata), warszawskiego poety. I odtąd żyje w ciągłym rozdarciu: Nie wiem, kogo kocham i gdzie chcę być. Nie wiem, w co wierzę. Nie wiem, czy to jest koniec. Czy początek?

Hanka, matka dwójki dzieci, rozpoczyna swą opowieść słowami: Zakochany człowiek nie ma sumienia. Możesz mieć męża, żonę, chorą matkę, debet w banku, czterdzieści lat, wszystko jedno. I tak dzielą cię od tego pradystans i lata gwiezdne. W dodatku masz tę absolutną pewność, jaką miewają prorocy, że wiesz, co robisz, i wszystko będzie, jak ma być.

Myślę sobie,...
[url=http://lubimyczytac.pl/ksiazka/28676/dziewczyna-z-zapalkami]Dziewczyna z zapałkami[/url] Anny Janko. Jaka to była książka! Emocjonalna, szczera, napisana językiem tak sugestywnym, że choć temat trudny, to czytanie było czystą przyjemnością. Tego spodziewałam się po "Pasji według św. Hanki", tym bardziej, że bohaterką jest postać z "Dziewczyny…" – prawie 40-letnia wrocławianka, niespełniona poetka Hanka. Czekałam na książkę niecierpliwie.

Autorka zachowała sposób opowiadania znany z poprzedniej książki. Narracja jest pierwszoosobowa, nieciągła, krótkie lub dłuższe cząstki stanowią zamknięte całostki myślowe, które układają się w historię romansu opowiadanego spotkanemu po latach dawnemu przyjacielowi. Styl ma charakter bardziej poetycki niż relacyjny, bohaterka (a i sama autorka również) jest przecież poetką. Powstaje opowieść o miłości, której Hanka poddała się całkowicie. Rozczarowana mężem i małżeństwem oddała się miłości do Mateusza (Mata), warszawskiego poety. I odtąd żyje w ciągłym rozdarciu: Nie wiem, kogo kocham i gdzie chcę być. Nie wiem, w co wierzę. Nie wiem, czy to jest koniec. Czy początek?

Hanka, matka dwójki dzieci, rozpoczyna swą opowieść słowami: Zakochany człowiek nie ma sumienia. Możesz mieć męża, żonę, chorą matkę, debet w banku, czterdzieści lat, wszystko jedno. I tak dzielą cię od tego pradystans i lata gwiezdne. W dodatku masz tę absolutną pewność, jaką miewają prorocy, że wiesz, co robisz, i wszystko będzie, jak ma być.

Myślę sobie, że powieść trzeba by przeczytać jednym tchem tak, by wejść w sferę emocji bohaterki bez zakłóceń, by przeżyć z nią to uczucie – tak jak ona – do cna. A jednocześnie odbyć tę wiwisekcję, którą czyni bohaterka, kochanka – literatka, zmagająca się z narracją. Słowa mnie ponoszą - mówi. Przeżywa swoje uczucie i realnie, i literacko. Mnóstwo w powieści cytatów z licznych lektur bohaterki, choćby z Dickinson, Rilkego, Bobkowskiego, Quignarda, odniesień do Freuda, mistyków średniowiecznych, historii sławnych kochanków. A jednocześnie rozważań o charakterze filozoficznym, dotyczących materii miłości, szczęścia, doświadczania, poznania, istnienia, też refleksji ze świata flory i fauny- jak o samicy muchówki, wysysającej treść swego partnera jak oranżadę przez słomkę!, czy fizyki.

Historia miłości do Mata przeplata się z historią emocjonalnego dojrzewania, budowania świata doświadczeń, poznawania niepoznanego dotąd. Opowiedzenie o tym wiąże się z doznaniem prawdziwości istnienia. I z przekonaniem, że inni to postacie widzialne, źródła lub cele moich emocji. Czy trzeba szukać odpowiedzi na pytanie: Ile jestem winna komu? W opowieści przewijają się różne osoby, z którymi w życiu zetknęła się bohaterka, a które zapewne wpłynęły na to, kim jest, czego i jak doświadcza. A sam Mat? Jest eksperymentem czy warunkiem odrodzenia?

Sednem książki nie jest romans sam w sobie, nie historia małżeńskiej zdrady, nie obraz rozpadającej się rodziny. Najważniejsze jest znalezienie możliwości wyrazu dla tego, czego się doświadczało. Bohaterka jest szczera, bezpruderyjna, opowiada i o huśtawce emocji i nastrojów, ale i o seksie, o przeżyciach cielesnych. Nie ma tu nic z pornografii, bo język, jakim mówi, jest – jakby to wyrazić – intelektualno-erotyczny. Ta powieść istnieje dla języka.

No i właśnie. Czy mi się podobała? Zaczęłam z rozpędem, potem przerwałam i trudno mi było wrócić. Coś nie zagrało. Gdzieś wkradła się jakaś wątpliwość w sferze sposobu opowiadania właśnie. To zaskakujące dla mnie samej. Na razie wolę "Dziewczynę z zapałkami".

Wam jednak polecam obie.

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 2620
jjon | 2012-06-05
Przeczytana: 02 czerwca 2012

„Pasja według św. Hanki” Anny Janko to studium osobistego cierpienia czterdziestoletniej kobiety, która w najmniej spodziewanym momencie swego życia spotyka na swej drodze mężczyznę i wdaje się z nim w namiętny romans, mimo że jest żoną i matką, mimo że kocha swojego męża, mimo że ma dwoje dzieci... Czytelnik jest postawiony w roli powiernika, któremu zwierzająca się Hanka oddaje całą intymność swojego życia, swoje myśli, pragnienia, doświadczenia, emocje. Przemyślenia dotyczące tego, co dzieje się w sercu Hanki, przeplatają się z jej ogólnymi życiowymi przemyśleniami na temat miłości, samotności, bólu, wzajemnego ranienia się, zdrady, przyjaźni...

Dziwna jest ta książka. Na pewno nie poleciłabym jej każdemu. Spodoba się pewnie dojrzałym czytelnikom, którzy w prozie doceniają wnikliwość, precyzję, oryginalność, a przede wszystkim bogactwo języka. Język jest zdecydowanym plusem tej książki. O ile wszystkie wywody niekoniecznie mogą przypaść do gustu, o tyle sposób posługiwania...

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/05/pasja-wedug-sw-hanki-anna-janko.html

książek: 1040
Monika | 2012-08-08
Na półkach: Przeczytane

"Zasady (i kwasy) miłości"

Mądrzy tego świata twierdzą, że miłość to czysta chemia. Według ich mniemania teoria platońska o zagubionych połówkach to mit. I jak zwykle w takich wypadkach można powołać się na osiągnięcia amerykańskich uczonych i przedstawić stosowne dane, lecz porzućmy wszelkie wiązania jonowe, enzymy i koenzymy, nadtlenki potasu i inne paskudztwa (tak, jestem totalnym ignorantem jeśli chodzi o chemię – niechaj dowodem będzie powyższa wyliczanka!) i skupmy się na rzeczach istotnych. Bowiem miłość dla zakochanego to nie żadne atomy i protony, ale, do cholery, namacalna, szalona, namiętna i mało logiczna pasja. Mieszanka cielesności i wariactwa. Bo jak twierdzą przeciwnicy „mądrych głów” – naprawdę kocha się tylko raz. Ale ci są zasadniczo znajdują się po drugiej stronie barykady. Trudno chyba o bardziej radykalną dychotomię.

Główna bohaterka najnowszej książki Anny Janko to kobieta, którą roboczo można nazwać kobietą stateczną (nie statyczną!). Matka dwójki dzieci,...

książek: 1073
Katherina87 | 2013-08-14

Jeden romans i wszystko o miłości. Poszukiwanie słów, by ją opowiedzieć i zrozumieć, stracić i odnaleźć. Odważnie, gorączkowo, bez zahamowań.

Hanka ma trzydzieści siedem lat, dom, męża i dwójkę dzieci. Jeszcze nie wie, że zakochani nie mają sumienia. Dopiero rozczarowana małżeństwem pozna anatomię zdrady. Postawi wszystko na jedną kartę i rozpocznie najbardziej szaloną i wyczerpująca podróż swojego życia. Dowie się, co to ból i rozkosz, piekło i niebo...

Hanka jest szczupła szybka w ruchach, nosi długie włosy i obcisłe dżinsy. Wstaje wcześnie rano, wyprawia dzieci do szkoły, męża do pracy, a potem patrzy w okno. I szykuje się do skoku. Do wielkiego skoku w bok. Czy skok w bok? Czy miłość totalna. Która daje wszystko, żąda wszystkiego. W takiej miłości kobieta nie jest fragmentem życiowego wyposażenia mężczyzny, z którego on czule korzysta, a potem wraca do porzuconych zajęć. Nie jest też stacją w męskiej podróży przez życie, stacja przez którą przejeżdża on wielokrotnie i...

książek: 1330
chiave | 2012-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Największą zaletą tej książki jest język, bogaty i obrazowy. Widać w nim także, że Autorka-poetka jest bez wątpienia mistrzynią małej formy: co zdanie to perełka, zachwycająca swoją trafnością złota myśl albo przenikliwe spostrzeżenie. Jednak całość jakoś dziwnie się rozłazi, nie ma czytelnej konstrukcji, a opowiedziana historia, jeśli streścić ją w (zupełnie do tego wystarczających) kilku zdaniach razi banałem. Książka Anny Janko jest jak obraz malarza-krótkowidza: pełen perfekcyjnie wycyzelowanych detali, które jednak, gdy odejdzie się od płótna na kilka kroków, zamieniają się w kolorowe plamy, przestają być czytelne i budują kompozycję zupełnie przeciętną.

książek: 1118
Caroline | 2014-01-01
Przeczytana: 31 grudnia 2013

Po książkę sięgnęłam przez przypadek. Pojechałam na weekend do rodziny, moja lektura się skończyła i troszkę mi się nudziło.
Tytułowa Hanka ma 37 lat, dwoje dzieci i męża ( któremu notabene udało się ją już zdradzić). Jest znudzona i rozczarowana małżeństwem, brakuje jej dawnej namiętności i ognia. Zaczyna więc korespondować z Mateuszem,który także ma rodzinę. Hanka postawiła wszystko na jedną kartę i zyskała miłość , rozkosz, ale także ból i poczucie winy.
W książce znajdziemy wiele opowieści z dzieciństwa bohaterki, które mnie trochę odstraszyły (np. "zabawa " z Zygusiem, "zbieranie jagód" na obozie harcerskim).
Utwór ten daje nam do zastanowienia na temat małżeństwa, zdrady (czym właściwie jest zdrada? zdrada to też miłość, czyli jest dobra czy zła?). Język autorki jest bardzo ciekawy (dziwny), chwilami może to być zaleta powieści, czasem wada. Brakuje rozdziałów, panuje lekki chaos. Przyznam,że nie miałam już siły kończyć tej książki, Nowy Rok chcę zacząć czymś bardziej...

książek: 5011
adorable | 2012-07-20
Przeczytana: 19 lipca 2012

Pamiętacie polski serial obyczajowy pt.: "Matki, żony i kochanki"?
Główna bohaterka książki autorstwa Anny Janko jest połączeniem wszystkich trzech ról. Być może dlatego wypełnianie ich wszystkich w należyty sposób, przychodzi jej z trudem. Im bardziej stara się sprostać pewnym wymogom, tym wszystko komplikuje się coraz bardziej.
Miłość, która łączyła ją z mężem Pawłem, ulotniła się. Po wielu latach małżeństwa nie czują już tego, co zbliżyło ich do siebie i sprawiło, że przysięgali sobie dozgonne uczucie. Hanka ma dosyć tej nijakości, bylejakości życia. Brakuje jej czułości, miłosnego żaru, pieśni dziękczynnych kierowanych ku jej osobie. Wdaje się w romans z Mateuszem, chce poczuć znowu ten płomień i żywe uczucie, które potrafi rozpalać w kochankach ogromne płomienie.

"Zostałam kochanką. Przekroczyłam granicę. Przejechałam ją pociągiem. Przeszłam schodami. I poznałam smak tajnych spotkań w pokojach wynajętych. Nocy zbyt krótkich, gdy świt do drzwi dzwoni z telegramem w dłoni…...

książek: 911
limonka | 2012-06-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2012

Miotam się bezwładnie i sama w sobie, w środku, próbuję zrozumieć, co tak naprawdę się stało. Czy to historia Hanki, czy pióro Anny Janko poraziło mnie tak mocno, że – nie wiedzieć czemu - łzy ciekły mi po twarzy jak szalone i nie potrafiłam ich powstrzymać? Raz po raz przebiegam wzrokiem strony powieści, zapamiętując zdania, które uderzyły mnie swą mocą.

"Potrzebuję adresata, aby być. Bo tak naprawdę mocno być można tylko wobec kogoś. (str. 34)"

Hanka. Kobieta. Matka, żona i… kochanka. Matka i żona świadomie. Kochanka… chyba nieumyślnie. A może było to nieuniknione? Być może Mateusz, pisarz, który wtargnął do jej życia jak pochłaniający wszystko żywioł, był Hance potrzebny od zawsze?

Tym sposobem mamy ją, kobietę, która z dnia na dzień rzuca się w ramiona kochanka – wybawcy. Kochanka, który tworzy i składa ją na nowo, stymuluje, inspiruje i uczy. A przede wszystkim wielbi. Hanka porzuca rozsądek i odnajduje szczęście, a jednocześnie miewa momenty, w których sama siebie gani i...

książek: 1653

Temat jakże banalny :Matka ,żona ,opiekunka domowego ogniska i on kochanek,wielka miłość i odwieczny dylemat kobiet w takiej sytuacji,tak doskonale opisany przez Tołstoja .
I mój ciągły dylemat,czytającej takie książki - zazdrościć heroinie romansu czy wręcz odwrotnie ,współczuć.
Niezwykle sugestywne są przeżycia bohaterki - szaleństwo zmysłów,[przez cyników ,a takich niemało ,szczególnie mężczyzn-uczuciową głupawką zwane].Ja zostanę przy patetycznym nieco określeniu : Miłosne tsunami,które zmiata wszystko ,co było stałe w życiu rodziny i rani tych,którzy znaleźli się w jego zasięgu.
Nie treść jednak jest powodem tak wysokiej oceny ,a warsztat pani Janko.W tej prozie jest czysta poezja .
Cudownie zbudowane zdania,niezwykła gra słów ,coś nieuchwytnego i urokliwego w narracji,co zmusza mnie do czytania tych zdań na nowo.
Tak to jest gdy poeci biorą się za prozę,powstaje wtedy coś pięknego.
Ta pozycja znajdzie swoje miejsce na mojej specjalnej półce książek ulubionych ,do których...

książek: 302
Justyna | 2013-12-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 grudnia 2013

"Pasja według św. Hanki" to kolejna część czytanej przeze mnie jakiś czas temu "Dziewczyny z zapałkami". Anna Janko po raz kolejny opowiada nam o życiu Hanki. Życiu matki, żony i... kochanki. "Pasja według św. Hanki" to książka o rozdartej szczęśliwo-nieszczęśliwej spełniono-niespełnionej w miłości i macierzyństwie kobiecie, która ciągle wybiera między Warszawą, a Wrocławiem, między mężem a kochankiem. Ponadto to książka pełna poetyckości, namiętności, niekiedy wulgarności. Naprawdę dobra polska literatura.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd