Scarlett. Przeminęło z wiatrem - kontynuacja

Tłumaczenie: Robert Reszke
Wydawnictwo: Albatros
6,26 (1249 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
110
8
117
7
281
6
234
5
189
4
56
3
106
2
28
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scarlett : gone with the wind
data wydania
ISBN
978-83-7359-651-1
liczba stron
792
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
farfallam

Bardzo udana kontynuacja bestsellera Przeminęło z wiatrem pióra znanej amerykańskiej pisarki, Alexandry Ripley. Pisana przez ponad trzy lata na zamówienie Warner Book i konsultowana ze spadkobiercami Margaret Mitchell, prawie tysiąctronicowa powieść opisuje dalsze losy dobrze znanych bohaterów. Scarlett O'Hara powraca do Tary, by tam na nowo stawić czoła otaczającej ją nowej rzeczywistości....

Bardzo udana kontynuacja bestsellera Przeminęło z wiatrem pióra znanej amerykańskiej pisarki, Alexandry Ripley.
Pisana przez ponad trzy lata na zamówienie Warner Book i konsultowana ze spadkobiercami Margaret Mitchell, prawie tysiąctronicowa powieść opisuje dalsze losy dobrze znanych bohaterów. Scarlett O'Hara powraca do Tary, by tam na nowo stawić czoła otaczającej ją nowej rzeczywistości. Minione lata wywarły na kobiecie swoje piętno. Niegdyś zainteresowana głownie pieniędzmi, teraz niepoprawna dziedziczka tradycji buntowniczego Południa, zwraca się ku rodzinie i najbliższym. Dojrzalsza i mądrzejsza, postanawia walczyć o miłość Rhetta Butlera... Pogodzenie z losem i próba dostosowania się do świata, w którym zaszły gigantyczne przemiany przysporzą jej wielu problemów, ale staną się również źródłem niespodzianek i nieoczekiwanych darów losu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
Bell | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 28 marca 2017

Po przeczytaniu Przeminęło z Wiatrem czułam duży niedosyt. Zapewne taki był zamysł książki, ale po znalezieniu ledwo paru fanficków na mirriel, nadal chciałam wiedzieć jak to by się mogło skończyć, chociaż od początku wierzyłam, że Scarlett i Rett muszą być razem.
Niemal tydzień trwało nim zdecydowałam się sięgnąć po Scarlett, nie powiem, trochę mnie zniechęcały niektóre negatywne opinie. Na początku rzeczywiście ciężko było mi się przyzwyczaić do języka nowej autorki. Niektóre fragmenty wręcz wytrącały mnie z równowagi, chociażby kiedy Scarlett zwraca się do swoich dzieci "Hello, kociaki". Może to wina tłumaczenia? Nie wiem, ale parę było takich dziwnych zdań. Zabrakło mi również wiecznego "pomyślę o tym jutro" głównej bohaterki. Zdecydowanie widać, że kto inny ją opisywał.
Ale z biegiem czasu się przyzwyczaiłam, kiedy pojawił się wreszcie Rett, już nic nim tak bardzo nie zgrzytało. A Rett i Scarlett byli chyba tacy jak zawsze, czasem czuli, że wydawało się, że zaraz będzie happy end, a innym razem zaczynali te swoje dziwne sprzeczki, kiedy irytowałam się na jedno i drugie, że nie mogą po prostu odpuścić i przyznać, że się kochają...
Podobał mi się pomysł wyjechania do Irlandii, fajnie, że Scarlett wreszcie mogła zapomnieć o Retcie (chociaż na chwilę) i zacząć żyć. Ucieszyło mnie, że tym razem to on zaczął za nią latać, w końcu jej się to należało. Szkoda tylko, że tak mało, że więcej dowiadywaliśmy się o nim z opowieści przyjaciela Scralett i samych jej przemyśleń. Ale ostatecznie - skończyło się tak jak powinno :). Nawet jeśli straciła wszystko inne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przyrodni brat

Widocznie 2018 rok to czas, w jakim sięgam po książki leżące na półkach, będące jednocześnie naprawdę świetnymi lekturami. Od samego początku wiedział...

zgłoś błąd zgłoś błąd