Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prowadził nas los

Wydawnictwo: Poznaj Świat
7,43 (587 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
47
9
109
8
116
7
183
6
72
5
40
4
10
3
8
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7380-168-5
liczba stron
471
słowa kluczowe
kinga, choszcz, podróże, autostop,
język
polski
dodała
Aneta

Dzienniki z podróży dookoła świata, którą odbyli Kinga Choszcz i Radosław Siuda. Z dwoma plecakami i sześciuset dolarami wyruszyli autostopem z Nowego Jorku i rozpoczęli poznawanie niezwykłej ilości krajów, ich kultur i przede wszystkim ludzi. Podróż trwała pięć lat, materiał, który zebrali podróżnicy był tak obszerny, że książka niniejsza zawiera tylko wybrane fragmenty treści zamieszczonych...

Dzienniki z podróży dookoła świata, którą odbyli Kinga Choszcz i Radosław Siuda. Z dwoma plecakami i sześciuset dolarami wyruszyli autostopem z Nowego Jorku i rozpoczęli poznawanie niezwykłej ilości krajów, ich kultur i przede wszystkim ludzi. Podróż trwała pięć lat, materiał, który zebrali podróżnicy był tak obszerny, że książka niniejsza zawiera tylko wybrane fragmenty treści zamieszczonych wcześniej w internecie. Autorzy otrzymali za swoją podróż Kolosa - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 201
wirydiana | 2012-05-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 kwietnia 2012

"...nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet...." Wyruszając w podróż dookoła świata pewnie trochę dba się o bagaż. W końcu stanowi on jedyną własność podróżnika. Ale o bilet? Myślę, że w ogóle się o niego nie dba. Przecież od lat wiadomo, że najfajniej podróżuje się autostopem. Można wtedy dokładnie poznać kraj ( zwłaszcza pobocza dróg) przez który się jedzie, ludzi ( przecież za kierownicą pojazdu zawsze ktoś siedzi). Za każdym zakrętem szosy może czekać na nas wspaniała przygoda, nieodkryte lub nieopisane w przewodnikach atrakcje turystyczno - historyczne.
Mało pieniędzy, mało bagażu ( choć plecak był ciężki ), za to dużo wiary i odwagi w to, że marzenia się spełniają, gdy bardzo się tego chce. Według mnie to główne przesłanie, które płynie z tej książki. Bo trzeba mieć jej całe niezgłębione morze , aby z sześciuset dolarami i biletem w jedną stronę, zdecydować się na podróż dokoła naszego globu.
"Prowadził nas los" to rodzaj dziennika. Na bieżąco zapisywana relacja z podróży. Może trochę powierzchowna i płytko oddająca otaczająca rzeczywistość. Jest to jednak immanentna cecha relacji na żywo, gdy nie ma czasu na głębokie analizy, gdy nie wie się co będzie dalej, a rzeczywistość "tu i teraz" kształtuje nasz pogląd na świat. Niemniej można w tej książce odnaleźć wspaniałe opisy oglądanych zabytków, odwiedzanych miejsc. Przede wszystkim można jednak znaleźć opisy spotykanych ludzi. Tych, którzy zabierają autostopowiczów i tych, którzy udzielają im noclegu dzieląc się z nimi swoim jedzeniem. Piękny wniosek stąd płynie, że tych dobrych i skłonnych do pomocy nieznajomym jest więcej niż tych złych. To krzepiące.
W obliczu dalszych wydarzeń i śmierci Kingi w Afryce przesłanie dotyczące realizacji marzeń nabiera zupełnie nowego wymiaru. Trzeba mieć odwagę by realizować swoje marzenia. Nawet, gdy za tę realizację przyjdzie nam zapłacić cenę najwyższą. Mimo wszystko warto, bo to co się przeżyje, zobaczy i dotknie zostanie w nas. A jeśli uda się nam podzielić tymi doświadczeniami z innymi to zostanie trochę i po nas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra o tron

Na początku można się pogubić ze względu na bardzo dużą ilość bohaterów ale po przeczytaniu, kilku stron można się połapać. Gdy poznamy już bohaterów...

zgłoś błąd zgłoś błąd