Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarownik Iwanow

Cykl: Kroniki Jakuba Wędrowycza (tom 2) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,09 (5960 ocen i 201 opinii) Zobacz oceny
10
374
9
617
8
1 084
7
2 080
6
1 088
5
502
4
96
3
92
2
9
1
18
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375745702
liczba stron
272
język
polski

Inne wydania

Jakub Wędrowycz jest jedną z najlepiej wykrojonych postaci polskiej fantasy. Opowiadania o wiejskim egzorcyście łączą wisielczy humor z nader precyzyjną obserwacją obyczajową. Ta ostatnia sprawia, że wszelkie potwory, demony i wampiry trapiące Jakuba Wędrowycza, są znacznie mniej przerażające niż podejrzenie, które ogarnia w pewnym momencie czytelnika - mianowicie, iż ów wiejski pejzaż krainy...

Jakub Wędrowycz jest jedną z najlepiej wykrojonych postaci polskiej fantasy. Opowiadania o wiejskim egzorcyście łączą wisielczy humor z nader precyzyjną obserwacją obyczajową. Ta ostatnia sprawia, że wszelkie potwory, demony i wampiry trapiące Jakuba Wędrowycza, są znacznie mniej przerażające niż podejrzenie, które ogarnia w pewnym momencie czytelnika - mianowicie, iż ów wiejski pejzaż krainy Wędrowycza nie jest jedynie fantazją. (Anna Brzezińska)

Jakub Wędrowycz - Niemal natychmiast wszedł do panteonu postaci najbardziej lubianych przez polskich czytelników. Dlaczego? Może z powodu tego, że Wędrowycz jest swego rodzaju anty-bohaterem. Nie w stylu hollywoodzkiego głupka, lecz twardego, trzeźwo myślącego człowieka z ludu. A nade wszystko obdarzonego specyficznym gatunkiem cynicznego humoru (Ewa Białołęcka)

Jakub Wędrowycz Pilipiuka jest jedną z najbardziej barwnych, oryginalnych, żywych i zapadających w pamięć postaci polskiej fantastyki, porównywalny bodaj tylko z Geraltem Sapkowskiego". (Jacek Dukaj "Fenix" nr 9/2000 r.)

 

źródło opisu: www.fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: www.fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (9351)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 885
Alicja | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2015

Druga część przygód Jakuba Wędrowycza równie absurdalna jak pierwsza, lecz bez hektolitrów bimbru i może ciut mniej zabawna, ale dobra.Jakub walczy w niej z wampirami naruszając spokój nieboszczyków. Prawdziwa walka dopiero go czeka. Musi się w niej zmierzyć z kapłanem dawnych kultur czarownikiem Iwanem Iwanowiczem. W wypełnieniu tego zadania wspiera go egzorcysta wysłany z Watykanu Herberto Saleta.Jakub nadal cieszy się ponurą sławą (oprócz środowiska radiestetów), lecz jak przychodzi trwoga to wszyscy szukają ratunku u niego. Jego znachorskie praktyki do których dochodził metodą prób i błędów okazywały się niesamowicie skuteczne.Do zjawisk nadprzyrodzonych podchodził na zdrowy chłopski rozum i osiągał niezłe efekty.Zazwyczaj w podróż udawał się na klaczy Marice, która wyglądała "jak zużyta szczotka klozetowa"( str 31), a którą uratował przed przerobieniem na klej stolarski za dwie paczki "Sportów". W swoich wędrówkach zahacza o piekło, gdzie funkcjonuje UOP (Urząd Ochrony...

książek: 24906

Jeśli Jakuba można nazwać bohaterem pozytywnym (mam poważne wątpliwości), to teraz na scenę polskiej wsi wkracza bohater negatywny, czyli tytułowy Iwanow. Jest to czarownik, z którym to właśnie Jakub będzie musiał się zmierzyć. Bo kto, jeśli nie on, uratuje rodzinne Wojsławice przed opętanym szaleńcem, który chce zrobić jedną wielką rozpierduchę? Wędrowycz będzie miał nie lada problemy z rosyjskim przybyszem, a nie ułatwią mu tego zadania na pewno lokalne organy ścigania, które bez przerwy depczą mu po piętach.
Przeczytałam dość szybko, może nie z zachwytem, ale i bez specjalnych męczarni. Uważam, że ta część jest ociupinkę gorsza od "Kroniki..." Autor jakby odmienił postać Jakuba, który staję się świadomym swojej roli egzorcystą.Alkoholu, czyli bimbru i piwa "Perła" jakby mniej, za to więcej klimatu Wojsławic, wsi w której mieszka Jakub. Wyszło to na dobre książce, jak i Jakubowi. Jego zapędy jako bimbrownika wcale nie zmalały, ale dzięki mądremu eksploatowaniu tego motywu przez...

książek: 377
Marcin | 2015-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 05 lutego 2015

Jakub Wędrowycz. Postać niezmiernie zaskakująca, bimbrownik, kłusownik i egzorcysta amator, a przy okazji człowiek o dobrym sercu i bardzo pomocny. Potrafi zmusić do płaczu milicjanta Birskiego, jednoczesnie pocieszając go że nastepnym razem uda mu sie złapać go na gorącym uczynku :) pierwszy od 300 lat zabrany żywcem do piekła, i jedyny który z tego piekła uciekł. W tym tomie jego głownym przeciwnikiem jest tytułowy czaronik Iwanow, którego również da sie lubić. Polecam przede wszystkim ze względu na pojedynki obu panów oraz ich prze zabawne dialogi.... naprawde warto :)

książek: 3364
szaramysz | 2015-11-16
Na półkach: Po polsku, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2015

Jesień na dobre rozgościła się za oknem, fajnie więc usiąść pod kocem z kubkiem wybornej herbaty i lekką lekturą w ręce. Dawno żaden bohater tak szybko nie zdobył mego serca jak Jakub Wędrowycz. I może jest on pozbawionym moralności bimbrownikiem i kłusownikiem, ale sami przyznacie, że nikt nie załatwił z takim wdziękiem krokodyla jak on...
Książka może nieco słabsza niż tom poprzedni, jednak z pełną odpowiedzialnością polecam ją na długie,szare jesienne wieczory na poprawę humoru.STOP. Poprawka. Na jeden wieczór, bowiem kto zna twórczość Pana Pilipiuka, wie że wisielczy humor, wspaniałe dialogi i nietuzinkowe postaci nie pozwolą nam długo cieszyć się książką :D.

książek: 119
mariusz | 2014-11-09
Przeczytana: 09 listopada 2014

I stało się tak jak sobie życzyłem, po pierwszej części przygód Jakuba Wędrowycza, która mnie lekko rozczarowała sięgnąłem po następną część w nadziei że będzie lepiej i było!
Może nie jest to jeszcze fantastyka na poziomie Hobbita czy Władcy Pierścienia ale powoli, akcja książki osadzona w PRLowskiej wsi też może wciągnąć.
Diabły, duchy, wampiry i egzorcyści tworzą ciekawą mieszankę, zaś ogromna dawka humoru zawarta w opisach i dialogach łączy całość jako prostą lekką rozrywkę, którą czyta się jak bajkę dla dorosłych.

książek: 1046
lexis | 2016-07-29
Przeczytana: 24 lipca 2016

Ponowne spotkanie z jedynym w swoim rodzaju cywilnym egzorcystą, kłusownikiem i bimbrownikiem - Jakubem Wędrowyczem.

Tym razem Jakub z różnym skutkiem poluje na wampiry, a dodatkowo musi zmierzyć się z czarownikiem Iwanowem, kapłanem starej i potężnej siły. Jakby tego było mało, jego działalność znalazła się na celowniku funkcjonariuszy milicji, a to już nie przelewki.

Książka nieco może słabsza od "Kronik Jakuba Wędrowycza", mniej tu bimbru i humoru, który chwilami nie pozwala powstrzymać się od śmiechu ale nagromadzenie absurdalnych sytuacji, ciekawych postaci (konie rozumiejące ludzką mowę, rezolutna studentka, kościelny egzorcysta i wiekowy Semen, dla którego czas zatrzymał się w carskiej Rosji) nie mniejsze niż w poprzedniej części.

Nie zawodzi również główny bohater, niby prosty, a niegłupi i po chłopsku sprytny, jakoś mimo wszystkich jego przywar nie potrafię go nie lubić.

Lektura lekka, czyta się ją błyskawicznie. Dobry przerywnik po bardziej wymagających, dłuższych...

książek: 542
Ettelea | 2010-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2010

Kiedy mam ochotę poczytać o banialukach jakich świat nie widział i uciec od szarej rzeczywistości, sięgam po przygody Jakuba Wędrowycza. Nie wiem dlaczego darzę dziada sympatią ... Może dlatego, że jest zupełnie niedzisiejszy i samowystarczalny?

Po pierwszej części opowieści o starym egzorcyście, myślałam, że kolejne tomiki to również zbiory opowiadań nie związanych ze sobą fabularnie. Jednak "Czarownik Iwanow" jest inny. Tym razem opowiadania tworzą jedną historię zaciętej walki Jakuba z tytułowym Iwanowem, oraz pozbywania się okolicznych wampirów, w których ciągle przeszkadza uparcie dążąca do zamknięcia Wędrowycza policja. Czarownik Iwanow jest typowym antybohaterem i ma jeden cel - zrobić totalną rozpierduchę w okolicach Wojsławic.

Na zakończenie autor dorzucił parę luźnych opowiadań oddających w pełni charakter naszego narodowego 'bohatera'. Nawet w piekle diabły trzęsą portkami na dźwięk nazwiska - Wędrowycz.

Niezawodny środek na totalne wyłączenie myślenia i rozpłynięcie...

książek: 1299
vandenesse | 2012-03-23
Przeczytana: 23 marca 2012

Tym razem Jakub Wędrowycz musi uporać się z poważniejszym wrogiem - czarownikiem Iwanowem, którego nie tak łatwo unieszkodliwić, jak jakiegoś byle wampira czy diabła.
Pojawia się dużo ciekawych postaci - Semen, studentka Monika, klacz Marika :)Dużo absurdalnego humoru.
Dostajemy też cztery, króciutkie opowiadania - tak samo dobre jak "Czarownik Iwanow".
Powtarzając za Etteleą (swoją drogą napisała świetną opinię) - po prostu "darzę dziada sympatią" :)

książek: 700
Klakier | 2013-10-20
Przeczytana: 19 października 2013

Z mojej rachuby wynika, że „Czarownik Iwanow” jest już szóstą książką o Wędrowyczu, jaką przeczytałem. Niestety muszę z tego miejsca ogłosić, że jest to zdecydowanie najsłabsza ze wszystkich część- gorsza nawet od „Homo bimbrownikusa”, a to już poważna kategoria wagowa.
Spośród tych kilku opowiadań zdecydowanie wyróżnia się tytułowe, reszta jest tylko dodatkiem. Szkoda tylko, że wyróżnia się długością, bo humorem czy ciekawą fabułą zdecydowanie nie. Przy większości opowieści o egzorcyście z Wojsławic rżałem jak opętany, a tu.. nie wiem czy moja gęba wykrzywiła się chociaż cztery razy. Doszło nawet do tego, że tęsknie patrzyłem na zalegające wszędzie książki do przeczytania, nerwowo zaglądając w spis treści, bo ciekaw byłem kiedy się wreszcie to opowiadanie skończy. Umówmy się co do jednego: fabuła w opowiadaniach Pilipiuka nigdy nie miała specjalnego znaczenia- był jakiś absurdalny pomysł do którego autor doklejał jakieś smaczki, barwne postacie, jajcarskie opisy, co w połączeniu z...

książek: 715
Beremis | 2013-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Super bohater, dobry humor, swojskie klimaty, postacie drugoplanowe, które się pamięta. Tylko czytać. Więcej.

zobacz kolejne z 9341 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Fantastyka w plebiscycie „ŠKODA. Czytam, bo wiem co dobre!”

Od 1 stycznia możecie głosować na najlepszą powieść fantasy/SF. „Wywiad z wampirem”, „Ubik”, "Kraina chichów" a może „Achaja”? To Wy zdecydujecie która z dwudziestu książek zostanie wydana w formie audiobooka!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd