Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miasto Szkła

Tłumaczenie: Anna Reszka
Cykl: Dary Anioła (tom 3)
Wydawnictwo: Mag
7,91 (4547 ocen i 305 opinii) Zobacz oceny
10
951
9
1 022
8
793
7
945
6
424
5
246
4
72
3
72
2
9
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
City of Glass
data wydania
ISBN
9788374801621
liczba stron
556
język
polski
dodała
Sela9030

Inne wydania

Trzecia część "Darów Anioła". W kolejnym tomie "Miasto szkła", pośród chaosu wojny Nocni Łowcy będą musieli się zdecydować, czy podejmą walkę u boku wampirów, wilkołaków i innych Podziemnych… czy przeciwko nim. Również Jace i Clary muszą podjąć ważną decyzję: czy pozwolić sobie na zakazaną miłość?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2010

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 czerwca 2010

Nie zdawałam sobie sprawy jak bardzo mi ich brakowało. Dwa pierwsze tomy serii "Dary anioła" pochłonęłam z zadziwiającą prędkością i zaangażowaniem. To był świat i bohaterowie, którzy zawładnęli moją wyobraźnią i wywołali wiele emocji. Książka może mieć niesamowitą historię, ale to bohaterowie decydują o pełnym zaangażowaniu ze strony czytelnika. Musiałam odczekać ponjad 3 miesiące na kolejny tom serii. "Miasto szkła" nie jest tak dobre jak "Miasto popiołów", ale nie ustępuje "Miastu kości". Teraz mogę napisać, że uwielbiam te książki i pisarstwo Cassandry Clare.

Tym razem akcja przenosi się do Idrisu i stolicy Nocnych Łowców - Alicante. Po bitwie na statku trzeba zacząć podejmować decyzje, przewidzieć ruchy Valentine'a. Clary pragnie udać się do Idrisu by odnaleźć Ragnora Fella, czarodzieja, który jest w stanie obudzić jej matkę. Jednak Jace chce jej przeszkodzić, obawia się, że Clave wykorzysta ją kiedy dowie się o jej umiejętności tworzenia runów. Z tego wszystkiego zamiast Clary, przypadkiem zabierają Simona zwanego w Idrisie "Chodzącym za dnia". Clary to nieodrodna córka Jocelyn i znalazła sposób na dostanie się do Idrisu, w ostatniej chwili dołącza do niej Luke. Zamiast w Alicante, ląduje w odmętach jeziora Lyn, zabójczego dla Nocnych Łowców.

Tak zaczyna się chyba jednak nie ostatnia książka o Clary, Jace'u i Simonie. Na marzec 2011 roku została zapowiedziana czwarta część "Darów anioła" zatytułowana "City of Fallen Angels". To oznacza nie nic innego jak ponad rok czekania, zanim zostanie wydane w polskiej wersji to...Po drodze Clare tworzy nową serię "The infernal devices". Czas pokaże co z tego wyjdzie.

"Miasto szkła" jest utrzymane w poważnej tonacji w porównaniu z poprzedniczkami. Nie brakowało akcentów humorystycznych, romantycznych - jednak niepokój wywołany przez Valentine'a odcisnął swe piętno na historii. Tu już nie chodzi o kilka osób, ale o istnienie Nocnych Łowców i przyszłość świata. Valentine fanatycznie oddany własnej idei nie cofnie się przed niczym by osiągnąć swój cel. Gotów jest poświęcić własne dzieci, przelać niewinną krew, wysłać na rzeź...Widmo tego Nocnego Łowcy i strach jaki wywołuje nie mógł spłynąć po książce jak po kaczce.
Jace i Clare wciąż nie mogą się pogodzić z wiadomością, która podcięła im skrzydła pod koniec "Miasta kości". Walczą ze swoim uczuciem, ale z każdą stroną staje się to ponad ich siły. Dowiadują się na czym polegał ów eksperyment, ale do odkrycia pełnej prawdy wciąż było daleko. Czułam, że wszystko przebiegnie tak jak sądziłam, ale sposób w jaki to rozwiązano bardzo mi się podobał. Cassandra Clare udowodniła, że ma bystry i kreatywny umysł. Potrafi podzielić historię na układanki i tak ujawniać jej elementy, by utrzymać czytelnika w napięciu. Zostawia też ślady, które uważny odbiorca jest w stanie podłapać i skojarzyć. Czym jest czytanie bez prób przewidzenia kilku scenariuszy?

Ze smutkiem czytałam ostatnie strony. To już koniec przynajmniej na długi czas. Robiłam co mogłam by nacieszyć się Jacem, Simonem, Clary, Isabellą, Alecem, Luke'em. Mam nadzieję, że sięgnięcie po "City of Fallen Angels" będzie jak spotkanie przyjaciół po latach - niby starsi, bardziej doświadczeni, ale wciąż ci sami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nieobecni

Ta książka po prostu jest głupia. Głupia, głupia i jeszcze raz głupia. Z początku jeszcze można było się czymś zainteresować, natomiast później? Wizja...

zgłoś błąd zgłoś błąd