Siła marzeń, czyli jak zdobyłam Koronę Ziemi

Wydawnictwo: Bezdroża
6,69 (59 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
11
7
16
6
11
5
2
4
4
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328338548
liczba stron
312
słowa kluczowe
góry, pasja, himalaizm
język
polski
dodała
Iwona

Wszystko się zaczęło w 2011 roku - Miłka Raulin, mając już na koncie zdobyty Mont Blanc, postanowiła wspiąć się na wszystkie najwyższe wierzchołki kontynentów. Tak powstał projekt "Siła marzeń - Korona Ziemi", który Miłka realizowała konsekwentnie przez siedem lat. 22 maja 2018 roku ukończyła swój plan, gdy stanęła na szczycie Mount Everestu. Ta książka jest opowieścią o długiej wyprawie po...

Wszystko się zaczęło w 2011 roku - Miłka Raulin, mając już na koncie zdobyty Mont Blanc, postanowiła wspiąć się na wszystkie najwyższe wierzchołki kontynentów. Tak powstał projekt "Siła marzeń - Korona Ziemi", który Miłka realizowała konsekwentnie przez siedem lat. 22 maja 2018 roku ukończyła swój plan, gdy stanęła na szczycie Mount Everestu.

Ta książka jest opowieścią o długiej wyprawie po marzenia - wyprawie realizowanej z perspektywy matki pracującej na pełnym etacie. Mówi o tym, jak zaczął się ten "wysokogórski romans" i jak wykonać z powodzeniem szalony projekt, dysponując jedynie dwudziestoma sześcioma dniami urlopu. Pasja do przygód i dalekich wypraw przeplata się w książce z trudnościami życia codziennego. Przeczytacie więc także o górskich kłopotach i lekcjach z nich płynących. O podejmowaniu życiowych decyzji, samotnym macierzyństwie, utracie pracy. O drugiej stronie medalu i rachunku, jaki trzeba zapłacić, podejmując każde wyzwanie.

Przed wszystkim jednak jest to książka o wielkiej sile marzeń - o tym, że nie ma rzeczy niemożliwych, nie do spełnienia i że zawsze warto mimo przeciwności dążyć do wymarzonego celu!

"Gorąco wierzę, że moja historia przekona Was do tego, byście odkrywali swoją Siłę Marzeń i już dziś rozpoczęli podróż do upragnionego celu, nie mając wprawdzie w plecaku czasu i gotówki, ale niosąc w nim wielkie chęci i wiarę. Wiarę, że się uda! Świat jest bowiem ogromny i hojny. Zadba o to, by niczego Wam nie zabrakło, i podeśle wszystko, czego potrzebujecie, pod warunkiem że tak właśnie będziecie o nim myśleć."

 

źródło opisu: https://bezdroza.pl/ksiazki/sila-marzen-czyli-jak-...(?)

źródło okładki: https://static01.helion.com.pl/global/okladki/326x...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (131)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 257
Daga | 2019-02-06
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Podziwiam upór i odwagę Miłki. Zdobycie Korony Ziemi, to nie lada wyczyn, zwłaszcza gdy nie dysponuje się dużą ilością gotówki. Brak odpowiedniej odzieży górskiej, buty za 100zł i sześć zdobytych szczytów. Do trzech następnych, autorka była już bardziej przygotowana, bo jej dotychczasowe sukcesy pozwoliły na znalezienie sponsorów. Piękna przygoda!
Książka jest opowieścią o życiu Miłki, o jej wyprawach i przygodach. Zabrakło mi jednak opisów o jej zmaganiach z górą... Opisy krajobrazów, zwyczaje mieszkańców innych rejonów świata, przypadły mi do gustu BARDZO - żeby nie było! :) Jednak książka skojarzyła mi się troszeczkę z przewodnikiem okraszonym pięknymi zdjęciami, czy może raczej z książką o podróżach.
Miłka Roulin - wspaniała dziewczyna, która każdej zagubionej owieczce wskaże właściwą drogę, wzmocni jej wiarę w siebie. Duży plus za to :) Jej radość życia jest zdumiewająca :)
"Upór, cierpliwość i konsekwencja", to motto autorki, które bardzo mi się podoba.
Zamiast sześciu...

książek: 1957
Iwona | 2019-01-21
Na półkach: 2019, Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2019

Tę książkę powinno się czytać zamiast wszystkich psychologicznych poradników. Miłka Raulin pokazała, że niemożliwe istnieje. Wystarczy wierzyć i być konsekwentnym.
Bardzo sympatyczna opowieść o pasji do gór oraz inspirowaniu innych.

książek: 231
ZaczytanaAgniesia | 2019-03-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2019

Miało być 7/10 ale ostatni rozdział popsuł ocenę książki... Jak można nie zamieścić w ogóle opisu wejścia na Mount Everest, pisząc książką o zdobywaniu Korony Ziemi? Autorka się tłumaczy, że to materiał na kolejną książkę, bo tyle tego... a można było przecież jakieś streszczenie tej wyprawy umieścić. Dobrze, że przynajmniej zdjęcia są.
Ogólnie wyprawy raczej opisane w wersji micro.
Ale zdecydowanie Miłka umie motywować, zachęcać do walki o marzenia, więc tę pozycję bardziej nazwałabym poradnikiem, motywatorem niż reportażem z wypraw górskich.
Książka zawiera cenne rady - jak zabrać się do organizacji, realizacji swoich marzeń małych i dużych. Skąd wziąć czas, pieniądze, umiejętności...
Pokazuje, że bycie matką i posiadanie zaledwie 26 dni urlopu nie jest wymówką. Często zagrzewa do walki, zachęca do wyznaczenia celów, odkrycia swoich marzeń i konsekwentnej ich realizacji. Za to bardzo Miłką polubiłam.
Na pewno do przeczytania książki zachęcają występujące na okładce nazwiska...

książek: 84
nicole72 | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2018

Ostatnio wielką popularnością cieszą się książki o tematyce górskiej.To kolejna z takich pozycji.Tym razem poznajemy Miłkę Raulin,która za cel postawiła sobie zdobycie Korony Ziemi.
Ta młoda osoba przedstawia nam swoją drogę ,która zaprowadziła ją na najwyższe szczyty świata i jaką cenę przyszło jej za to zapłacić.Jak pogodzić pasję z macierzyństwem i spełniać swoje marzenia.
Dla nas to wskazówka,aby nigdy nie rezygnować i dążyć do obranego celu.Ale najpierw przeczytać tę książkę.

książek: 4050
chabrowaczytelniczka | 2019-01-24
Przeczytana: 23 grudnia 2018

moje-ukochane-czytadelka.blogspot.com
Każdy człowiek ma jakieś marzenia. Dla jednej osoby będzie to osiągnięcie rodzinnego spokoju i szczęścia, a dla drugiej egzotyczne podróże i luksusowe prezenty. Przekraczanie granic wytrzymałości ludzkiego organizmu czy zwyczajne zdanie egzaminu na prawo jazdy. Miłka Raulin w swojej książce udowadnia jak wyboistą i stromą drogę musiała pokonać, aby cegiełka po cegiełce wejść na szczyt do celu jakim było zdobycie Korony Ziemi jako najmłodsza Polka. Ta młoda, delikatna kobieta ma w sobie tak ogromną siłę, że myślę, że każdy kto lubi czytać o ciekawych postaciach będzie usatysfakcjonowany lekturą. Miłka rozpoczyna książkę od swojego dzieciństwa, które chociaż bez bogactwa i przepychu upłynęło jej na beztroskich wakacjach na wsi. We krwi autorki płynie kaszubska krew i jak sama twierdzi to ona popchnęła ją do marzeń o czymś tak niewyobrażalnym jak zdobycie Korony Ziemi. Dalej kobieta opisuje swoje lata w szkole, powoli rodzącą się miłość do gór,...

książek: 56
Bookaterka | 2018-12-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2018

„Niemożliwe nie istnieje” – M.Wojciechowska

Nie dasz rady. Takie słowa Miłka słyszała wielokrotnie, stawiając pierwsze kroki w realizacji swojej wyprawy. Ze strony bliskich docierały do niej głosy braku wiary w powodzenie jej misji. Odradzano jej dalekie podróże, tłumacząc, że porywa się z motyką na słońce. A jednak idąc za głosem serca, z plecakiem pełnym wiary i uporu zaczęła podążać szlakiem ku spełnieniu marzeń.

Himalaizm wysokogórski stał się jej pasją już od pierwszej zdobytej góry. Pokochała wspinaczkę i postanowiła, że chce osiągnąć w życiu więcej niż przeciętny człowiek. Za cel postawiła sobie realizacje projektu – Siła marzeń, który zakładał zdobycie siedmiu szczytów, z czego najwyższy – Mount Everest mierzył aż 8848 m.n.p.m. Życie codzienne nieraz dawało Miłce popalić i wielokrotnie utrudniało jej rozwinięcie skrzydeł. Jednak ona siłą swojej determinacji i wytrwałością pokazała, że jedynym ograniczeniem jesteśmy my sami, dając tym samym piękne świadectwo tym, którzy...

książek: 627
magdaandbooks | 2018-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2018

Sięgałam po tą książkę z nadzieją na kolejną świetną pozycję o wysokogórskich wyprawach, a dostałam o wiele więcej. Przeżyłam wspaniałą przygodę i dowiedziałam się, że jeśli się chce można osiągnąć naprawdę dużo. Siła marzeń to idealny tytuł dla tej pozycji. Miłka Raulin to wspaniała dziewczyna i poczułam się zainspirowana jej siłą charakteru, motywacją i dążeniem do celu. No i mój młodszy syn też ma na imię Jeremi. Cudowną książka ❤❤❤

książek: 224
reddogpl | 2019-02-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 stycznia 2019

Biografia jak biografia. Hmm ... jak dla mnie troszkę mało opisów w dotarciu i walce o zdobycie samych szczytów. Spodziewałem się więcej "akcji".

książek: 4
moniazet | 2019-04-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2019

Nie jestem miłośniczką chodzenia po górach a mimo to (a może właśnie dlatego 😉) pociągają mnie książki o zdobywaniu gór, zwłaszcza tych najwyższych, w ekstremalnych warunkach, przekraczających fizyczne możliwości przeciętnego człowieka. Miłka przez całą książkę przekonuje, że wszystko jest w zasięgu ręki a do realizacji marzeń wystarczy konsekwencja w dążeniu małymi kroczkami do obranego celu. Poparcie takiej tezy własnym przykładem jest najlepszą rekomendacją, jaką autorka może nam przedstawić. Książka ciekawa, wciągająca, bogato ilustrowana zdjęciami (które są jej dodatkowym walorem). Jednak zabrakło mi bardziej szczegółowo opisanych górskich eskapad. Być może miałam nieco inne oczekiwania a zamysłem autorki w większej mierze było natchnąć czytelnika do podjęcia wysiłku ukierunkowanego na realizację swoich marzeń? Książki motywacyjne są w porządku ale ja wolałabym jednak bardziej poczuć się towarzyszką autorki w jej trudzie zdobywania najwyższych szczytów wszystkich kontynentów...

książek: 128
Pyrlus | 2019-03-27
Przeczytana: 25 marca 2019

Miłka w swojej książce pokazuje, że nawet takie wyczyny jak zdobycie Korony Ziemi, nie są tak odległe, jak mogłoby się wydawać. Opowiada o tym, jak zaczęła się jej przygoda z górami i jakim wyzwaniom musi stawić czoła, żeby realizować swoją pasję i swój projekt. Sporo pisze o życiu prywatnym, o przygotowaniach, ale już o samych górskich akcjach jak dla mnie zdecydowanie za krótko. Chciałbym się więcej dowiedzieć o odczuciach, jakie jej towarzyszyły w trakcie zdobywania Denali, Mt. Vinson, czy Kilimandżaro. Jest sporo o całej otoczce, ale o samym zdobywaniu za mało. Brak też historii o wejściu na Everest, ale to można wybaczyć, bo ma ona stanowić temat nowej książki.

Na każdym kroku autorka stara się nas przekonać, że marzenia naprawdę można spełniać i że niektóre z nich naprawdę są na wyciągnięcie ręki. Sama swoimi działaniami to potwierdza. Pracując zawodowo, dysponując 26 dniami urlopu i wychowując dziecko jest w stanie dokonywać wielkich rzeczy. Brawo.

Dodatkowo na plus...

zobacz kolejne z 121 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd