Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stary człowiek i morze

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
5,33 (1751 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
96
8
97
7
351
6
272
5
384
4
96
3
258
2
47
1
118
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Old Man and the Sea
data wydania
ISBN
8306016130
liczba stron
67
słowa kluczowe
Santiago, merlin, rybak
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
kafka

Inne wydania

"Człowieka można pokonać, ale nie można zniszczyć". To zdanie znają chyba wszyscy...

 

Brak materiałów.
książek: 2062
Monika | 2011-09-18
Przeczytana: 11 września 2011

Zawsze chciałam przeczytać tą książkę, jest jedną z ulubionych mojego ojca. Znalazłam ją, podniszczoną z pożółkłymi kartkami w rodzinnej biblioteczce i postanowiłam zagłębić się w ten całkiem odmienny świat...
Było ciężko dobrnąć do końca, to muszę przyznać od razu. Wiem, jednak za co się ją ceni i dlaczego autor dostał za nią Nobla w roku 1954.

"Stary człowiek i morze" to historia pełna tragizmu, ale i woli walki wobec przeciwności losu. Santiago jest starym rybakiem, który codziennie wypływa swoją stara łodzią na morze. Codziennie ma nadzieję, że uda mu się złowić wystarczająco dużo ryb, by mógł wyżyć kilka dni. Niestety ostatnimi czasy ma pecha- co wieczór wraca z pustymi rękami. Chłopiec, który kocha go jak własnego ojca często mu pomaga, przynosi kawę i coś do jedzenia i dba o niego, bo wie, że Santiago nie ma nikogo, kto mógłby się nim zająć. Pewnego dnia, stary rybak wypływa na morze, udaje mu się złowić największą rybę jaką widział na oczy (wielkością przekracza wielkość jego poczciwej, starej łódki), ta jednak nie chce się poddać i walczy zawzięcie. Rybak spędza na morzu wiele godzin, wyczerpany, głodny i spragniony... ma wciąż nadzieję. I wolę walki.

Książkę czytało mi się dosyć ciężko, nie wciągnęła mnie aż tak bardzo, jak chciałabym. Umiem dostrzec w niej jednak głębię, która mnie oczarowała. Upór Santiago mnie wzruszył. Walczył o ideały i swoje życie do końca. Upór godny polecenia, zwłaszcza w dzisiejszych, pełnych niezdecydowania i zmienności czasach. Nigdy jeszcze nie czytałam książki o rybaku- poszerzyła mi troszkę horyzonty, zwłaszcza, że morze i nadmorskie rejony zawsze mnie fascynują i są moim drugim domem.

Nie powinno się jej czytać na siłę, trzeba do niej dojrzeć.

Moja ocena: 4-

{http://biblioteczka-pandorci.blogspot.com/2011/09/stary-czowiek-i-morze-ernest-hemingway.html}

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Muzeum złodziei

Wspaniała książka, wartka akcja, palcomowa, niezapomniani bohaterowie i niesamowite istory oraz miejsca. Polecam!

zgłoś błąd zgłoś błąd