Wyzwanie czytelnicze LC

PeeReL zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,73 (30 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
4
7
12
6
6
5
3
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788301198534
liczba stron
304
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
L_Settembrini

Jak obywatel Śliwa został fałszywym konsulem generalnym Austrii? Czym zajmowali się po godzinach biesiadnicy z „czerwonej oberży”? Jak to się stało, że większość kobiet w Rejowie nagle zaczęła ubierać się w najnowsze płaszcze Mody Polskiej? W jaki sposób Kalibabce udało się uwieść setki kobiet? Jak skończyła się błyskotliwa kariera Krwawego Maćka? Skazany wyszedł z sali rozpraw pilnowany...

Jak obywatel Śliwa został fałszywym konsulem generalnym Austrii?

Czym zajmowali się po godzinach biesiadnicy z „czerwonej oberży”?

Jak to się stało, że większość kobiet w Rejowie nagle zaczęła ubierać się w najnowsze płaszcze Mody Polskiej?

W jaki sposób Kalibabce udało się uwieść setki kobiet?

Jak skończyła się błyskotliwa kariera Krwawego Maćka?

Skazany wyszedł z sali rozpraw pilnowany przez konwojentów. Na widok kogoś mu bliskiego, stojącego na korytarzu, ułożył palce w kwadracik, tak jak kadruje obraz reżyser filmowy, żeby nic nie rozpraszało widoku. „Okienko” miało znaczyć pójście za kraty. Ta książka jest właśnie takim okienkiem, soczewką w oglądzie PRL z perspektywy więziennej kraty. Przedstawione przestępstwa i czas procesów zostały tak dobrane, aby pokazać historie skazanych także w kontekście sytuacji politycznej, gospodarczej czy przemian obyczajowych. Sprawy dotyczą różnych rodzajów przestępstw i mają różne tło, łączy je z pewnością to, że wzbudzały ogromne zainteresowanie nie tylko środowiska prawniczego i rodzin oskarżonych, lecz także opinii publicznej.

Autorka przez pryzmat spraw sądowych przedstawia nam nie tylko przestępców, lecz także cały peerelowski świat wymiaru sprawiedliwości oraz życie codzienne w Polsce Ludowej. Niektórzy oskarżeni, którzy zostali uznani za winnych w rozumieniu ówczesnych kodeksów karnych, z dzisiejszej perspektywy nie złamali prawa, a zarzuty wobec nich wydają się absurdalne. Ciekawym elementem tego świata są ingerencje cenzury w relacje z rozpraw – dobrze było wtedy wiadomo, o czym i jak należy pisać.

Bazą materiałową dla książki były relacje prasowe z sal sądowych, zamieszczone w kilkunastu gazetach wychodzących w tamtym okresie, akta śledcze i sądowe, wspomnienia obrońców oskarżonych oraz reporterskie śledztwa autorki, niektóre prowadzone nawet wiele lat po zamknięciu sprawy. Informacje o tym, co zdarzyło się u skazanych, gdy wyszli na wolność, często przynoszą zaskakujące zwroty akcji.

Teksty w pierwotnej wersji były publikowane jako artykuły w tygodniku „Wprost” i tygodniku „Detektyw” (jeden reportaż), teraz w wersji rozbudowanej i uzupełnionej, jako szeroka panorama sądowych dziejów PRL, oddawane są w ręce Czytelnika.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Silverq21 książek: 622

Z tamtych lat…

Świat PRL-u, wspomnień sprzed lat, wyśniony i nostalgiczny... To oczywiście tylko pozory, pod którymi skrywa się wiele niecnych naleciałości. I mowa tu nie tylko o zakusach władzy, ale także o samym życiu: wyzierającej z każdego kąta codzienności, próbach dostosowania się do panujących warunków, gdzie cwani chcą zyskać, a bezwzględni gotowi są skrzywdzić. To ciemna strona księżyca, gdzie czają się zbrodnie sprzed lat.

Helena Kowalik przedstawia barwny krajobraz wykroczeń, obejmujący zemstę na niewygodnych członkach władzy, dorabianie się na boku kradzieżami czy bestialskie zabójstwa. Co ciekawe, kara śmierci zasądzana jest nie tylko w przypadku oczywistych spraw morderstw, a same wyroki potrafią zaskoczyć. Jest to z pewnością obraz świata, w którym należy zobaczyć więcej, niż ukazuje nam się przed oczami.

Wszystkie przedstawione sprawy podzielone są na cztery rozdziały, dzięki czemu jest zachowany porządek i opowieść o lowelasie sprzed lat nie przechodzi w zbrodnicze czyny Karola Kota. Jednak choć to rozgraniczenie wygląda sensownie, szybko można się przekonać, że nie jest wystarczające.

Szkodzi to tym bardziej, że wśród zamętu i chaosu naprawdę interesujące aspekty codziennej rzeczywistości i konkretnych przypadków tracą swoją wyrazistość. Poszczególne opowieści zatracają się w strumieniu słów i czasem dopiero po chwili można się zorientować, że mamy do czynienia z zupełnie nową historią.

Powyższe utyskiwania nie świadczą wszakże, iż od „Peerelu zza krat” należałoby się...

Świat PRL-u, wspomnień sprzed lat, wyśniony i nostalgiczny... To oczywiście tylko pozory, pod którymi skrywa się wiele niecnych naleciałości. I mowa tu nie tylko o zakusach władzy, ale także o samym życiu: wyzierającej z każdego kąta codzienności, próbach dostosowania się do panujących warunków, gdzie cwani chcą zyskać, a bezwzględni gotowi są skrzywdzić. To ciemna strona księżyca, gdzie czają się zbrodnie sprzed lat.

Helena Kowalik przedstawia barwny krajobraz wykroczeń, obejmujący zemstę na niewygodnych członkach władzy, dorabianie się na boku kradzieżami czy bestialskie zabójstwa. Co ciekawe, kara śmierci zasądzana jest nie tylko w przypadku oczywistych spraw morderstw, a same wyroki potrafią zaskoczyć. Jest to z pewnością obraz świata, w którym należy zobaczyć więcej, niż ukazuje nam się przed oczami.

Wszystkie przedstawione sprawy podzielone są na cztery rozdziały, dzięki czemu jest zachowany porządek i opowieść o lowelasie sprzed lat nie przechodzi w zbrodnicze czyny Karola Kota. Jednak choć to rozgraniczenie wygląda sensownie, szybko można się przekonać, że nie jest wystarczające.

Szkodzi to tym bardziej, że wśród zamętu i chaosu naprawdę interesujące aspekty codziennej rzeczywistości i konkretnych przypadków tracą swoją wyrazistość. Poszczególne opowieści zatracają się w strumieniu słów i czasem dopiero po chwili można się zorientować, że mamy do czynienia z zupełnie nową historią.

Powyższe utyskiwania nie świadczą wszakże, iż od „Peerelu zza krat” należałoby się trzymać z daleka. Wręcz przeciwnie, to inteligentnie pomyślana publikacja, w której dobór mniej i bardziej medialnych wykroczeń robi duże wrażenie. Podobnie jak forma, którą można by porównać do artykułów w gazecie, co niewątpliwe ma swój urok, nawet jeśli w przypadku niektórych opowieści chciałoby się dowiedzieć więcej.

Wspomniana już struktura, nawet jeśli nie jest idealna, dobrze się sprawdza i powinna przypaść do gustu także osobom, które kręcą nosem na publikacje historyczne. Helena Kowalik w swojej książce przedstawia wiele interesujących i niejednoznacznych opowieści skrzących się od kontekstów normalnie umykających nam w myśleniu o minionym ustroju. To kompendium, któremu warto poświęcić uwagę i przekonać się, że historia w lekkiej formie wcale nie ujmuje jej pamięci, za to lepiej układa się w głowach, pozwalając pewne wyobrażenia poddać rewizji.

Patryk Rzemyszkiewicz

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (163)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288
_kingu_reads | 2018-06-20
Na półkach: 2018', Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka „PeeRel zza krat’’ jest zbiorem reportaży, dotyczących głośnych spraw sądowych, które miały miejsce w latach od 1945 roku do roku 1989. Materiały zawarte w książce zostały zebrane przez autorkę z akt śledczych i sądowych , gazet wydawanych w tamtym okresie, a co więcej z opowieści osób oskarżonych i skazanych w tamtych latach. Rozdziały książki ułożone są w sposób chronologiczny .
W książce znajdziemy relacje z rozpraw dotyczących między innymi aresztowania w 1948 roku uczniów klasy maturalnej oskarżonych o spisek przeciwko ‘’podwalinom socjalistycznego państwa” , ponadto rozmowę autorki ze skazanymi w tej sprawie, których udało jej się odnaleźć po latach .
Głośna sprawa Jacka Śliwy , który podawał się za generalnego konsula Austrii w Polsce, na co na dobrą sprawę nabrał wielu wysoko postawionych polskich urzędników.

„Łapówki, przemyt , kreatywna jak byśmy dziś powiedzieli księgowość, kradzież państwowego, czyli niczyjego’’

Zarzuty nielegalnego przemycania zabronionych...

książek: 1981
AnnaSikorska | 2018-08-13
Na półkach: Przeczytane

„PeeReL zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989” Heleny Kowalik nie jest lekturą łatwą, ponieważ ze względu na tematykę autorka zabiera nas w świat przestępców, a ci byli różni: od naśmiewających się z władz maturzystów, których wyroki zniszczyły plany na przyszłość po bezwzględnych bandytów w zgranej grupie rabujących i zabijających ludzi, po snucie baśni religijnych i szerzenie strachu. Jedno łączy wszystkie sprawy: wstrząsnęły opinią publiczną, a dziś wyroki zaskakują: jedne wydają się zbyt pobłażliwe, inne zbyt surowe.
Od pierwszych stron udajemy się w zadziwiającą podróż łączącą dwa bieguny: z jednej strony bandyci potraktowani łagodnie, zrehabilitowani jako bohaterzy i dodani w szeregi żołnierzy wyklętych, a z drugiej brutalne wyroki dla żartownisiów układających kawały lub rymowanki o władzy czy podających się za urzędników innych państw, a także handlujących walutą, nielegalnie przemycających dzieła sztuki czy towary zabronione, które dziś są dostępne. Powojenne...

książek: 388
bookinthemountains | 2018-06-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 czerwca 2018

Więzienie dla dowcipkujących o polityce maturzystów. 5 lat za kratkami za przekroczenie granicy. Mężczyzna, który oszukał całą Polskę, podając się za konsula generalnego Austrii. Krakowski wampir - Karol Kot. Składanie ciał w ofierze w imię Szatana, a także wiele innych spraw, którymi w czasach istnienia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej żył cały kraj, znajdziecie w książce "PeeReL zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989". Jest to zbiór reportaży Heleny Kowalik, dotyczący spraw kryminalnych. Autorka przygotowała książkę, docierając do akt sądowych i śledczych, zapisów z przesłuchań podejrzanych oraz świadków. Dziennikara odnalazła również byłych więźniów i dowiedziała się jak wyglądało ich życie po wyroku.
Po książkę sięgnęłam chętnie z dwóch względów - pierwszym był fakt, że uwielbiam true crime, drugim - chętnie sięgam po książki lub artykuły z których mogę dowiedzieć się czegoś więcej na temat czasów PRLu. Często słyszę, że kto nie żył w tych czasach nigdy nie pojmie ich...

książek: 162
Jadwiga | 2019-01-16
Na półkach: Przeczytane

Solidnie przygotowane reportaże! Ciekawy wybór!
Długo książkę czytałam co nie oznacza,że mi się nie podobała.
Po prostu to nie są historie na szybkie"przebiegnięcie". Tak uważałam i sobie dozowałam , mając czas na przemyślenie i refleksję.A było tego niemało ale nie będę o tym pisała.Każdy może sam przeczytać.Zachęcam!

książek: 176
Iwona T | 2018-07-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobry reportaż, to moim zdaniem taki, przy którym czytelnik się nie nudzi, który wciąga jak powieść - jednocześnie nie pozwalając zapomnieć, że wydarzenia tam opisane są prawdziwymi historiami. Tutaj mamy to zbiór reportaży traktujący o głośnych sprawach sądowych z lat 1945-1989.
Które to są kwintesencją ówczesnych czasów.
PRL - okres w którym "prawda" była zawsze po jednej stronie, można było kraść do woli, bo przecież wszystko było państwowe, czyli niczyje, najważniejsze sprawy załatwiało pół litra dobrej wódki, bądź kawał solidnego wiejskiego mięsa, a każde wypowiedziane słowo mogło być odebrane jako knowanie przeciwko władzy ludowej.
Autorka w konkretny sposób, nie bawiąc się w zbędne opisy, przedstawia najbardziej znaczące przypadki, nadużyć, zatajonych zbrodni i przestępstw gospodarczych.
Smutne i szokujące sprawy, sylwetki ludzi którzy zbudowali pozycję wykorzystując absurdy tamtych czasów, ale i opowieści ofiar systemu - którym władza zniszczyła życie.
"PRL zza...

książek: 943
Agnieszka | 2018-06-18
Przeczytana: 18 czerwca 2018

Ciekawy wybór przedstawionych spraw, nie tylko tych dużego ale również mniejszego kalibru. O wielu z nich nie miałam wcześniej wiedzy. Tak naprawdę to książka nie tylko o sprawach sądowych, ale również o działaniu wymiaru sprawiedliwości i realiach minionej epoki.
Kawał dobrej reporterskiej roboty. Dla mnie jednak nieco zbyt suchy i surowy w odbiorze.

książek: 274
niepoczytalna com | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 czerwca 2018

Sprawiedliwość w kraju absurdów

Kiedy książka Heleny Kowalik trafiła w moje ręce, nie do końca wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Zwykle tego typu zestawienia gwarantują rozrywkę, ale z podłożem merytorycznym jest już gorzej, jednak w tym przypadku otrzymałam literaturę faktu na najwyższym poziomie i to nie tylko dla osób, które są pasjonatami historii.

Książka podzielona jest na cztery części, a każda z nich poświęcona jest konkretnemu typowi oskarżeń: przestępstwa polityczne i zdrada narodu, oszustwa i podszywanie się, morderstwa i rozboje oraz działanie na niekorzyść skarbu państwa – możecie mi wierzyć, każda z nich jest wstrząsająca, jeśli nie przez rodzaj popełnionych zbrodni, to na pewno przez wydawane wyroki. Poszczególne rozdziały obnażają bezwzględność sądownictwa kraju totalitarnego, pożerającego obywateli, którzy nie chcą się dostosować do panujących zasad. Oskarżeni za swoje poglądy – często bez jakichkolwiek dowodów – płacili najwyższą cenę, wcześniej...

książek: 78
Karolina | 2018-07-03
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

„Większość ludzi umiera ze swoją prawdą i zostaje mnóstwo fałszywych tropów, które prowadzą donikąd..”

PEEREL ZZA KRAT to niezwykle pięknie wydany zbiór reportaży Pani Heleny Kowalik, dotyczący spraw sądowych z lat 1945-1989. Spraw kontrowersyjnych, które nawet teraz, po wielu latach wzbudzają ogromne emocje. Dla mnie Pani Helena jest niewątpliwie Mistrzynią w swoim fachu – świetną dziennikarką, która w tę książkę włożyła mnóstwo pracy. Reportaże powstały w oparciu o relacje prasowe, akta spraw, wspomnienia obrońców, oskarżonych, a także ich rodzin. Z wieloma osobami Pani Helena rozmawiała osobiście – zadawała niezręczne pytania, szukała odpowiedzi. W książce umieszczone zostały reportaże na temat tych spraw, nad którymi wciąż pozostaje wiele wątpliwości. Oprócz suchych faktów, autorka przybliża czytelnikowi ówczesny świat, jego realia, pragnienia i problemy. W ten sposób poznajemy m.in. kulisy sprawy „wampira z Krakowa”, czyli młodego Karola Kota, oskarżonego o dwa morderstwa,...

książek: 352
Kasia Kordeczka | 2018-06-24
Przeczytana: 22 czerwca 2018

'PeeRel zza krat' to zbiór reportaży z procesów sądowych, którymi żyła ówczesna Polska. Książkę tę napisała dziennikarka, wieloletnia korespondentka prasowa z sal sądowych. Nietrudno więc domyśleć się, że bazą materiałową były przede wszystkim relacje prasowe z procesów ale także akta śledcze i sądowe, wspomnienia obrońców oskarżonych, jak również rozmowy samej autorki z oskarżonymi czy ich bliskimi.

Rozdziały książki zostały ułożone chronologicznie, jednak w każdym z nich położono nacisk na przestępstwa, które były w danym okresie najpopularniejsze.
Całość doskonale ukazuje PRL jako bezlitosny okres sprzeczności i absurdu. Bo kiedy można było trafić na 3 miesiące do obozu pracy za rozmowę z innymi interesantami w biurze GS na temat przelatujących nad miastem samolotów amerykańskich? Kiedy przedwojenny narodowiec mógł otrzymać wyrok śmierci za rzekome szpiegowanie na rzecz niemieckiego wywiadu, mimo, iż zarzut był całkowicie zmyślony? Kiedy morderców broniono słowami 'zabił, ale...

książek: 314
GrzegorzIgnacy | 2018-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2018

http://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2018/06/kronika-kryminalna-peerel-zza-krat.html

Zbiór reportaży Heleny Kowalik "PeeRel zza krat. Głośne sprawy sądowe z lat 1945-1989" stanowi zapis spraw kryminalnych, jakimi żyła ówczesna opinia publiczna, a które publikowane były na łamach wielu peerelowskich dzienników. Autorka posiłkuje się także aktami śledczymi i sądowymi.

A czymże mogli żyć przedstawiciele klasy robotniczej czy inteligencji? A chociażby walką z kułactwem, młodzieżą natrząsającą się z komunistycznego reżimu czy partyzantami chcącymi zniszczyć dopiero co utrwalające się w posadach komunistyczne państwo. W reportażu Kowalik nie brakuje także opisów spraw sądowych psychopatycznych morderców czy zwykłych cwaniaków grających na nosie dygnitarzom państwa ludowego. Na co należy zwrócić szczególną uwagę czytając "PeeReL zza krat..." to niewątpliwie fakt iż wyroki wydawane były często na zamówienie partyjnych bonzów, a oni sami nierzadko sami uwikłani byli w wiele...

zobacz kolejne z 153 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
W jaki sposób Kalibabce udało się uwieść setki kobiet?

W kwietniu do księgarń trafiła książka Heleny Kowalik - dziennikarki, pisarki, wieloletniej korespondentki prasowej z sal sądowych. Zebrane w książce „PeeReL zza krat” teksty w pierwotnej wersji były publikowane jako artykuły w tygodniku „Wprost” i tygodniku „Detektyw” (jeden reportaż) - teraz w wersji rozbudowanej i uzupełnionej, oddane zostały w ręce Czytelnika.


więcej
Patronaty tygodnia

Pierwszy tom nowego cyklu Vincenta V. Severskiego, zbiór opowiadań brytyjskiej pisarki nigeryjskiego pochodzenia, poradnik Magdaleny Witkiewicz o tym, jak wydostać się z Czarnej D., książki o chłopakach, którzy lubią robić na drutach i dziewczyna, które lubią się bić - to tylko niektóre z naszych propozycji. Zobaczcie sami jakie tytuły polecamy w tym tygodniu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd