Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W zasadzie niegroźna

Tłumaczenie: Paweł Wieczorek
Cykl: Autostopem przez Galaktykę (tom 5) | Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7 (226 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
34
8
30
7
72
6
36
5
34
4
2
3
5
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mostly Harmless
data wydania
ISBN
83-7150-093-9
liczba stron
206
język
polski
dodał
Radek

Inne wydania

Ostatni, piąty, tom znakomitej trylogii Douglasa Adamsa opisującej przygody Artura Denta.

 

Brak materiałów.
książek: 983
Hari_Seldon | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 02 lutego 2016

Zakończenie serii (przynajmniej jeżeli chodzi o tomy autorstwa Douglasa Adamsa). Mamy tu parę przeplatających się wątków - na alternatywnej Ziemi zostaje odkryta nowa planeta Układu Słonecznego, Arthur Dent poszukuje swojego miejsca we wszechświecie, a Ford Perfect musi uporać się z nową władzą w redakcji "Autostopem przez Galaktykę". Na szczęście książka zdaje się ignorować większość wydarzeń z poprzedniego tomu (niestety Marvin nie wraca), ale samo podróżowanie po kosmosie zostaje mocno ograniczone. Jednakże w porównaniu z "Cześć, i dzięki za ryby" mamy znowu parę ciekawych pomysłów (np. nowa wersja "Autostopu..."), a także przejmujący wątek obyczajowy (mam na myśli pewną krewną Arthura). Jedynie historia Forda mnie lekko zmęczyła - niby działo się dużo, ale tak naprawdę była to jedna wielka chaotyczna gonitwa, która w pewnym momencie robi się nużąca. Mała objętość książki sprawia jednak, że wspomniane elementy fabuły nie zostają w pełni wykorzystane i po lekturze czuć pewien niedosyt. To, co jednak najbardziej niepokoi to zakończenie - dawno nie czytałem tak depresyjnej końcówki i chociaż była pomysłowa, to jednak nie pasowała mi ona klimatem do reszty powieści. Książka chociaż nie porywa, to jednak jest warta przeczytania, chociażby ze względu na wspomnianą pomysłowość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Smutek cinkciarza

Puste sklepowe półki i niekończące się ogonki kolejek to szarobura peerelowska rzeczywistość. Co bardziej zaradny potrafił jednak ją sobie podkręcić i...

zgłoś błąd zgłoś błąd