Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opowieści z Narnii. Podróż "Wędrowca do Świtu"

Tłumaczenie: Andrzej Polkowski
Cykl: Opowieści z Narnii (tom 3)
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,15 (6019 ocen i 199 opinii) Zobacz oceny
10
461
9
787
8
986
7
1 994
6
975
5
577
4
101
3
107
2
13
1
18
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Voyage of the Dawn Treader
data wydania
ISBN
9788372782120
słowa kluczowe
Narnia, Aslan, Kaspian, Łucja
język
polski
dodała
Luelle

Inne wydania

Pięciopłytowa opowieść w interpretacji zgranego duetu o wyprawie rodzeństwa Pevensie i księcia Kaspiana Wędrowcem do Świtu - statkiem, którym dotrą do krainy, z której pochodzi Aslan.
Czyta: Agnieszka Greinert i Jerzy Zelnik

 

źródło opisu: www.mediarodzina.com.pl

źródło okładki: www.mediarodzina.com.pl

książek: 671
papierowa_róża | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2012

Zuzanna jedzie z rodzicami do Ameryki. Piotr jedzie do właściciela domu, w którym była szafa, ale zbankrutował i przeniósł sie do mniejszego domu, natomiast Łucja i Edmund pojechali do swojego kuzyna Eustrachego. Eustrachy nigdy nie lubił swoich kuzynów, a szczególnie Łucji i Edmunda. Któregoś czasu siedzieli razem w pokoju i rozmawiali o obrazie, który strasznie nie podobał się Albercie (matka Eustrachego). Był na nim statek zwrócony dziobem do przodu. W pewnej chwili "wciągneło" ich do środka. Znaleźli się na pokładzie "Wędrowca do Świtu". Rodzeństwo od razu poznało Kaspiana, ich kuzyn strasznie rozpazał. Prosił aby dać mu lek, ale kompletnie nie wiedzieli oczym mówi. Kaspian omówił im przebieg podróży. Bardzo chciał odnaleść starych kompanów ojca. Eustrachy wyglądał coraz gorzej, nawet straszył ich konsulem brytyjskim (chyba). Aż dotarli do Samotnych Wysp, a potem wyruszyli na pełne morze... Nie chcę zdradzać wszystkich szczegółów. Poza tym bardzo fajna książka, chyba czytałam ją parę razy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Systemy myślenia ludów Wschodu. Indie - Chiny - Tybet - Japonia

Ta książka już dość długo stała nietknięta w mojej bibliotece o Indiach. Dopiero rozmowa wokół udziału w spotkaniu na temat dialogu między kulturą Ws...

zgłoś błąd zgłoś błąd