Manufaktura codzienności

Wydawnictwo: Sensus
8,37 (27 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
3
8
9
7
3
6
2
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328335974
język
polski
dodała
sarneckaz

Zaczęłam się zastanawiać, czy ja jestem „kimś”. Ani artystka, ani rzemieślnik, ani dziennikarz, ani kucharz — mimo że tworzę, urządzam, piszę, gotuję. Zamiast rzeczownikami wolę się określać przymiotnikami (jaka jestem) lub czasownikami (co robię). A jednak jest jeden rzeczownik, którym z przyjemnością się określę. Jestem człowiekiem. I dodam jeszcze ulubiony przymiotnik:...

Zaczęłam się zastanawiać, czy ja jestem „kimś”. Ani artystka, ani rzemieślnik, ani dziennikarz, ani kucharz — mimo że tworzę, urządzam, piszę, gotuję. Zamiast rzeczownikami wolę się określać przymiotnikami (jaka jestem) lub czasownikami (co robię). A jednak jest jeden rzeczownik, którym z przyjemnością się określę. Jestem człowiekiem. I dodam jeszcze ulubiony przymiotnik: szczęśliwym.

Wszystkie słowa, które przeczytacie w książce, to moje myśli, zbierane i zapisywane każdego dnia, słowa składające się na moją codzienność, moje emocje, moja historia. Wszystkie opisane zasady, metody, schematy są moje, dla mnie i o mnie — szyte na miarę, nie muszą pasować na każdego jak sukienka z sieciówki. Nawet nie powinny. Nie odważyłabym się nikomu ich narzucać, nie miałabym śmiałości mówić innym, jak mają żyć. Jedyne, do czego zebrałam w sobie odwagę, to opowiedzieć Wam, jak ja żyję. Opisać zawartość szufladek mojego świata, zdradzić, jakimi ścieżkami dochodziłam do mojego „dziś”.

Jeśli znajdziecie tu myśl dla siebie, jeśli odszukacie drogę, którą ja przeszłam, a którą Wy chcecie poznać — będzie to dla mnie wielki honor i dowód, że jestem człowiekiem jeszcze bardziej. Niech te kartki, które Wam oddaję, będą Waszym notatnikiem, niech będą zapisane Waszymi słowami — dopiszcie je do moich, by ten tekst żył, by uszczęśliwiał następnych, czasem uspokajał, a innym razem wkurzał. Niech te słowa żyją naszymi historiami.

Wasza Joanka
z Manufaktury splotów

 

źródło opisu: https://merlin.pl/manufaktura-codziennosci-matusia...(?)

źródło okładki: https://www.google.pl/search?q=manufaktura+codzien...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (123)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1896
Monka | 2018-01-22
Przeczytana: 16 stycznia 2018

"Czy byłaś już dziś szczęśliwa? Nie? To się pospiesz, dzień taki krótki. Ja już byłam - słońce czułam na twarzy, ptaków słuchałam, wsłuchiwałam się w oddech mężczyzny, potem on mnie tulił, czułam smak kawy, a teraz wierna kocia towarzyszka mruczy tuż obok, pod tym samym kocem. Tak. Przez godzinę mojego dnia byłam już wiele razy szczęśliwa niewidzialnymi szczęściami i jeszcze wiele razy będę." Ja też byłam już dzisiaj szczęśliwa :-) Usłyszałam najpiękniejsze "mamusiu juz jest dzień", tulił mnie mój ukochany, za oknem odkryłam, że świat przykrył bajeczny, biały puch, obudził mnie zapach kawy, słuchałam ulubionej muzyki ... Tak dzisiaj byłam już szczęśliwa i mam zamiar nadal być ;-) A to wszystko za sprawą mądrych rozważań Joanny Matusik. Zachęciły mnie one do refleksji i wewnętrznej przemiany. "Manufaktura codzienności" uczy nas bowiem jak dostrzec małe szczęścia wokół nas w każdej chwili naszego życia. Nie jest to nudny poradnik z mnóstwem wyznaczników i wskazówek. To ciepłe,...

książek: 471
księgozbiór | 2018-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2018

Złota polska jesień to przepiękna pora roku, ale gdy żółte liście zalewają strugi deszczu a wiatr wieje tak, że głowę mogłoby urwać nie marzę o niczym innym jak o dobrej książce, kocu i ciepłej herbatce/kakao/czekoladzie (niepotrzebne skreślić ;)). Moim skromnym zdaniem w takiej stylizacji dobrze czyta się książki refleksyjne i właśnie taką chciałabym wam dziś polecić.
Joanna Matusiak jest wieloletnim trenerem-praktykiem specjalizującym się w problematyce komunikacji, sprzedaży i obsługi klienta. Jest również właścicielką manufaktury splotów, w której własnoręcznie wytwarza dywany, poduszki i kosze. Jej konto na Instagramie (manufaktura_splotow) śledzi ponad 69 tyś obserwatorów, a autorka dzieli się tam nie tylko pięknem wizualnym, ale również licznymi przemyśleniami i tu dochodzimy do książki.
„Manufaktury codzienności” to przeniesione na papier zapiski instagramowe pani Joanny. Jest to zbiór luźnych myśli dotyczących otaczającej ją rzeczywistości. Czasem dotyczące związków,...

książek: 717
Northman | 2018-02-03
Przeczytana: 20 stycznia 2018

Kameralne książkowe cudo :)

Zdawać by się mogło, że to może pozycja jakich wiele - lub przynajmniej nic szczególnego. Oooo nie, nic bardziej mylnego ;) ... Kameralna to książka... zadziwiająco szczera, pełna przemyśleń kalibru małego i dużego... a wspólny mianownik = codzienność. I to, jak... brać z niej małe, dobre rzeczy :)

A jak wiadomo, małe i dobre rzeczy składają się na większą całość - z założenia również dobrą, tak jak jej części składowe ;) Sztuka polega na tym, żeby umieć te "dobroci" sobie z codzienności powyciągać - Joanna Matusiak świetnie to robi :) ... Naprawdę dobrze jej to idzie na kolejnych stronach. Aż miło sobie to przejrzeć i poczytać. I nie zabiera to wcale dużo czasu, książka ma bowiem bardzo dużo zdjęć, fajnie do tego pasujących do treści, i łyka się to wszystko raz-dwa :) Hm... brzmi to jak kryptoreklama "wiecznej szczęśliwości" w stylu "rzygania tęczą" ;) , ale ... wcale nie o to chodzi. "Manufaktura codzienności" to bardziej rzecz o... sztuce...

książek: 1070
xVariax | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Ten moment, gdy wychodzisz z kawą po schodach, a za tobą osiem łap raźnie podskakuje..." - skąd ja to znam :)

Książka skrywająca w sobie mnóstwo emocji i rozważań nad codziennym życiem. Hasła przybliżające sprawy zwyczajne, trochę nostalgii, tęsknoty, a przede wszystkim zachwyt nad tym, co proste, co zwykłe i co często jest pomijane. To taki codziennik pełen dobrych myśli, myśli które warto zaznaczyć, a przede wszystkim w wcielić w swoje życie.

Joanna Matusiak znana jest ze instagramowego konta: @manufaktura_splotow, gdzie w scenerii pełnej zieleni i kotów, uchyla rąbka swej niezwykłej zwykłości. Wbrew pozorom jej książki nie dominują jednak zdjęcia, bo tekst, a właściwie treść, gra w nim kluczową rolę. Są to przemyślenia kobiety, która nauczyła się, że najważniejsze w życiu jest patrzeć i czuć. Nie pędzić, nie doznawać, ale świadomie przeżywać chwile.

Ujęła mnie kameralność tej książki. Jej osobisty wymiar, taki bardzo Asi, a jednocześnie uniwersalny i dobrze znany nam...

książek: 234
Anita | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2018

Jak żyć? Obecnie powstaje sporo publikacji odpowiadających na to enigmatyczne pytanie. Mniej lub bardziej trafionych. Bazujących na podejściu czysto emocjonalnym, psychologicznym czy naukowym. Każdy chciałby być szczęśliwy, pytanie jedynie jak to zrobić. Ignoranci podśmiechują się z czerpania radości każdego dnia czy doceniania małych rzeczy. Infantylność takich filozofii może być jednak kluczem do bycia szczęśliwym codziennie.

JOANNA MATUSIAK
Joannę znam głównie z jej profilu na Instagramie @manufaktura_splotow, którym szczerze zachwycam się od dawna. Prócz splotów wszelakich Joanna na swoim profilu pokazuje piękne zdjęcia i mądrze pisze. Prosto, normalnie, bez zbędnego patosu. Od dawna jest również moją ogromną inspiracją. Piękny Instagram to jedynie jeden z wielu talentów Joanny. Od wielu lat jest trenerem biznesowym i specjalizuje się w problematyce komunikacji. Kiedyś natomiast zarządzała sprzedażą w branży motoryzacyjnej. Zachęcam do zapoznania się ze świetnym wywiadem...

książek: 329
Ola Miazek | 2018-03-31
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2018

"Manufaktura codzienności" to myśli zebrane autorki. Pani Joanna jak najczęściej starała się zapisywać swoje przemyślenia w krótkich notkach. Teraz zebrała je, złożyła w jedną całość i stworzyła z nich książkę, w której mówi o tym, jak celebruje życie, jak z niego czerpie i jak chłonie otaczającą ją rzeczywistość.

"I wtedy nauczyłam sie, że i ja - dorosła - mogę jak dziecko każdego dnia oczekiwać najlepszego."

Czy to książka o rozwoju osobistym? Absolutnie nie. W książce nie znajdziecie porad, jak żyć. Nie znajdziemy tam klucza do naszego szczęścia, a raczej sposób na szczęście autorki. Książka jest tak osobista, że ciężko odnieść to, co w niej znajdziecie, do swojego życia. Początkowo był to dla mnie problem nie do przeskoczenia, bo przecież po to czytam, aby coś z tej lektury "wynieść".

Problemem była dla mnie też niespójność. Urywane myśli autorki nie łączą się ze sobą w żaden sposób. Czytanie tej książki jest, jak czytanie dziennika, w którym Pani Joanna Matusiak zapisywała...

książek: 834
Hania | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

http://niebieska-sukienka.pl/manufaktura-codziennosci-joanna-matusiak/

Jak dla mnie absolutna perełka. Zbiór pięknych myśli, refleksji na temat codzienności, ulotnych chwil i tego, co w życiu naprawdę ważne. Joanna Matusiak wspaniale ubiera myśli w słowa, inspiruje, daje do myślenia, sprawia, że nagle zaczyna się dostrzegać magię w codzienności. "Manufakturą codzienności" się dosłownie delektowałam - o poranku, przy kawie, żeby pozytywnie się nastroić na cały dzień. Będę do niej na pewno wracać.

książek: 138
Book Pleasure | 2018-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2018

Manufaktura codzienności to zbiór krótkich codzienności. Chwil, wzruszeń, rozczarowań, chociaż tych ostatnich chyba najmniej, bo autorka czerpie radość chyba z każdej chwili, nawet tej która nie jest idealną. Ale z całą pewnością jest wyjątkową. Pełną miłości, uroku i niepowtarzalności. Jeśli potrzebujecie mocnej dawki energii, książki która zadziała na was jak najlepsze espresso z włoskiej kawiarni to koniecznie sięgnijcie po tę książkę, serio serio.

I chyba nikt tak pięknie nie obierał w słowa historii o związku, związku trudnym bo często na odległość, bo to relacja wymagająca od obu partnerów. Ale warto czekać, aż ta druga osoba wróci. I wiecie co? Pani Joanna ma rację pisząc, że to czekanie ma swoje plusy, bo gdy już czekać nie trzeba i ta druga osoba jest już obok, to masz ochotę po prostu z nią być. Bez kłótni o głupoty, bez marnowania czasu, po prostu być i cieszyć się wspólnie spędzanym czasem, totalnie. A gdy czekasz masz wiele czasu dla siebie, by docenić ciszę wokół,...

książek: 6
CudSerweta | 2018-01-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 stycznia 2018

Bardzo refleksyjna i inspirująca książka. Energia dojrzałej kobiety skierowana na takie „urządzenie” sobie życia, żeby już nic nie uwierało, nie wymagało pogoni ani nie przynosiło gwałtownych zwrotów akcji. W drobnych zapiskach czytelnik śledzi proces pozytywnego „udomowienia”. Autorka jest z niego dumna. Po namyśle przyznaję Jej rację. Tego powinniśmy szukać w odpowiednim punkcie życiowej drogi. Nie za wcześnie, żeby nie zmarnować sił witalnych, ale i nie zbyt późno, żeby tych sił starczyło na takie rozsądne urządzenie się po kres.

książek: 11
Iga | 2018-04-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 05 kwietnia 2018

W książce Joasia prezentuje nam urywki swojej codzienności w sposób niezwykle refleksyjny, dostrzegając w każdym dniu tematy istotne, warte poruszenia. Mam poczucie, że autorka obdarzona jest ogromną wrażliwością i empatią, których nie boi się przelewać na papier. W piękny sposób potrafi pisać o rzeczach małych, jak poranna kawa, czy chwila na głaskanie kota, a w jeszcze piękniejszy odnosi się do tematów większej wagi – miłości, kobiecości, partnerstwa, macierzyństwa czy po prostu – bycia szczęśliwym, spełnionym człowiekiem. Czytanie Manufaktury codzienności było ostatnio moim ulubionym porannym rytuałem. Z każdej strony napisanej przez Joasie bije taki kojący spokój… a momentami można wręcz poczuć zapach parzonej kawy, czy miękkość kociego futerka.

zobacz kolejne z 113 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd