Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

My, dzieci z dworca ZOO

Tłumaczenie: Ryszard Turczyn
Wydawnictwo: Wydawnictwo Iskry
7,42 (24228 ocen i 1658 opinii) Zobacz oceny
10
2 286
9
3 706
8
4 874
7
7 863
6
3 115
5
1 715
4
276
3
325
2
28
1
40
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir Kinder Vom Bahnhof Zoo
data wydania
ISBN
832070801X
liczba stron
244
język
polski
dodała
okruszek

Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem.

 

źródło opisu: http://iskry.com.pl/

źródło okładki: http://iskry.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 175
Natalia | 2014-02-23
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 23 lutego 2014

Książka napisana na podstawie relacji piętnastolatki, tak jak w opisie, jest szokująca. Nigdy nie zastanawiałam się nad tym nieznanym dla mnie światem, teraz jestem zszokowana, jak wygląda życie narkomanów. Tak naprawdę jest ono zależne tylko i wyłącznie od pieniędzy, gdyż handlarzy łatwo znaleźć wszędzie. Christiane przez 3 lata zmagała się z narkotykami. W celu zarobku pieniędzy na każdą działkę, wpadła w prostytucję. Nawet po przeprowadzce na zachód, po świętach, przeliczała ewentualny koszt prezentów na działki. Pokazało to, że pomimo odstawieniu heroiny nie jest w stanie o niej zapomnieć. Każdy ćpun zawsze pozostanie ćpunem. Nie da się o czymś takim zapomnieć.
Książka wprowadza nas do, dla większości osób, nieznanego świata narkotyków i prostytucji. Opisuje kolejne, wielokrotnie powtarzane odwyki bohaterki. Czytając zastanawiałam się, jak można po tych cierpieniach na odwyku znów sięgnąć po heroinę i jakiekolwiek inne używki.
Powieść chciałam przeczytać już od dawna. Pragnęłam zapoznać się z tym nieznanym dla mnie światem. Zauważyłam, że książka jest dodatkową lekturą w gimnazjum. Autorzy pewnie chcieli ostrzec przed heroiną, jednak uważam, że dla wielu osób ma ona inne przesłanie. Domyślam się, że po lekturze ludzie zapragnęli czegoś spróbować i przekonać się na własnej skórze jak to wszystko wygląda.
Gorąco polecam ! Jednak ostrzegam, że książka albo nas odciągnie od narkotyków albo zachęci, więc radzę zastanowić się przed jej lekturą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakazane życzenie

Poznajemy Zahrę, pięknego, silnego i zamkniętego od pięciuset lat w lampie Dżina. Pogrążona w żałobie nie próbuje dopuścić do siebie nadziei o uwolnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd