Zniknięcie

Tłumaczenie: Paulina Rosińska
Wydawnictwo: Marginesy
5,1 (165 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
15
7
23
6
32
5
25
4
27
3
16
2
9
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
De försvunna
data wydania
ISBN
9788365780171
liczba stron
256
język
polski
dodała
Ag2S

Pewnego wieczoru Greta, Alex i ich czteroletnia córeczka Smilla wypływają na cieszące się złą sławą jezioro. Docierają do maleńkiej wysepki, a tam ojciec z córką schodzą na ląd. Greta zasypia w łódce, ukołysana mgłą i leciutkim bujaniem. Kiedy się budzi, Alexa i Smilli nie ma. Zniknęli. Greta chce zadzwonić do Alexa, ale komórka też zniknęła. W domku znajduje swój telefon ukryty pod...

Pewnego wieczoru Greta, Alex i ich czteroletnia córeczka Smilla wypływają na cieszące się złą sławą jezioro. Docierają do maleńkiej wysepki, a tam ojciec z córką schodzą na ląd. Greta zasypia w łódce, ukołysana mgłą i leciutkim bujaniem. Kiedy się budzi, Alexa i Smilli nie ma. Zniknęli.

Greta chce zadzwonić do Alexa, ale komórka też zniknęła. W domku znajduje swój telefon ukryty pod prześcieradłami. To ona go schowała? W końcu uspokaja się na tyle, żeby pójść na policję i poinformować o zniknięciu. Tam jednak słyszy, że przecież nie ma męża i nigdy nie miała córki... O co tu chodzi? Greta nie wie, czy to przeszłość powróciła, aby ją dręczyć, czy w końcu straciła kontakt z rzeczywistością...

W tej mrocznej psychologicznej gonitwie, jeśli Greta chce odkryć prawdę, musi zmierzyć się z tym, co zawsze starała się ukryć.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133105/znikniecie?idcat=0

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133105/znikniecie?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 339
Lost-In-My-Books | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Ostatnio mam wielka chrapkę na wszelkie thrillery, a ta książka bardzo przykuła moją uwagę tytułem, okładką, a przede wszystkim opisem, który zwiastuje naprawdę coś dobrego, mrocznego i tajemniczego rodem z typowego horroru (przynajmniej tak mi się wydawało).
No bo, kogo nie zaintrygowało, że małżeństwo z dzieckiem wypływa na jezioro cieszące się złą sławą, po czym jak docierają na wyspę to mąż i dziecko znikają z niewiadomych przyczyn, a kobietę spotykają dość dziwne rzeczy. Przyznaję, że koniecznie chciałam wiedzieć, co się stało, dlatego z chęcią rzuciłam się na tę powieść.


Z każdą kolejną stroną odnosiłam wrażenie, że cała ta fabuła jest jak sen, jak coś niemożliwego, albo że ta kobieta się tak czuła. Do Zniknięcia idealnie pasuje określenie 'powieść oniryczna'. Nawet kiedy zakończenie już się zrobiło normalnie, to po wcześniejszych wydarzeniach coś tak normalnego wciąż wydaje się być nie na miejscu.

"Ogarnia mnie poczucie, że działam machinalnie, że postępuję według z góry określonego schematu. Robię to, co powinnam. Robię to, co muszę. Jakbym odgrywała rolę."

Choć na początku byłam mocno zaintrygowana, to z czasem moja ekscytacja zaczęła spadać. Niestety autorka choć miała świetne pole do popisu - tajemnicza wyspa, jezioro, dziwni ludzie w wiosce, dziwne zdarzenia, to nie wykorzystała tego w pełni. Eriksson stworzyła bohaterkę, która tak naprawdę ma sama coś z głową, a nie że wszystko inne jest dziwne. Niestety Zniknięcie jest strasznie nafaszerowane opisami, dialogów niemal brak. Czasami niestety się trochę nudziłam. Chyba max. dwa momenty były, które jakoś już mnie ruszyły.

Książka sama w sobie jak dla mnie nie była aż tak zła, bo nawet przyjemnie mi się czytało, mimo słabszych elementów fabuły. Nie wiem tylko czemu niby jest to literatura współczesna, jak książce jest bliżej to thrillera.
Podsumowując: nie było źle, bo jednak ciekawość, co się tak naprawdę stało była, ale doskonale też nie było. Jak dla mnie przeciętna historia na raz.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Woda i ogień, tom 1: Syn

Treści za dużo tu nie ma, ale za to jest niesamowity klimat spotęgowany ilustracjami Szneidera, który wyraźnie się rozwinął od czasu "D...

zgłoś błąd zgłoś błąd