Szklane żądło

Wydawnictwo: Muza
5,78 (40 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
7
7
4
6
10
5
10
4
1
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328707276
liczba stron
352
język
polski
dodała
Trzcionka

Na jachcie „Szklane Żądło”, zacumowanym w cichym zakątku Zalewu Zegrzyńskiego, ginie młoda kobieta. Właściciel jachtu, przedsiębiorca, Olaf Dziki, znał ofiarę bardzo dobrze. To Agnieszka, porzucona przez ojca i matkę, kobieta z emocjonalnymi deficytami, która znajdowała upodobanie w sadomasochistycznych zabawach. Związała się z Olafem wyłącznie dla zapewnienia sobie ekstremalnych doznań. Ich...

Na jachcie „Szklane Żądło”, zacumowanym w cichym zakątku Zalewu Zegrzyńskiego, ginie młoda kobieta. Właściciel jachtu, przedsiębiorca, Olaf Dziki, znał ofiarę bardzo dobrze. To Agnieszka, porzucona przez ojca i matkę, kobieta z emocjonalnymi deficytami, która znajdowała upodobanie w sadomasochistycznych zabawach. Związała się z Olafem wyłącznie dla zapewnienia sobie ekstremalnych doznań. Ich relacja skończyła się dla Agnieszki tragicznie w momencie, gdy oboje stracili kontrolę nad rzeczywistością. Dziki nie pamięta okoliczności śmierci kobiety, bo w chwili zabójstwa był nieprzytomny. Śledztwo prowadzone przez komisarza Wyszyńskiego wykazuje, że krytycznej nocy na jachcie przebywała także Grażyna, poprzednia partnerka Olafa. To ona staje się główną podejrzaną. Okazuje się także, że pośrednio do zbrodni mógł się przyczynić zamontowany na „Szklanym Żądle” eksperymentalny system audio, testowany przez Olafa dla jednego z biznesowych kontrahentów. Czy ten nowy trop doprowadzi Wyszyńskiego do ujęcia sprawcy?

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2757-szklane...(?)

źródło okładki: muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (119)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2054
jamczyk | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Kto zabił ponętną, roznegliżowaną kobietę, przykutą kajdankami do koi, na luksusowym jachcie? Musi to odkryć komisarz Wyszyński prowadzący śledztwo w powyższej sprawie. Ciekawy pomysł, dobrze się czyta, ale bardzo nierówna, rozedrgana jakościowo książka. Ponieważ to debiut, wiele można wybaczyć, mając nadzieję, że następne utwory będą lepsze.

książek: 822
Pistacia_Vera | 2017-10-30
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 30 października 2017

Noc, luksusowy jacht a na nim zamordowana kobieta i odgryzione ucho. historie śledzimy w narracji pierwszo i trzecioosobowej. klimat jak u Agathy Christie. zbrodni dokonał ktoś z wąskiego grona osób mających dostęp do łodzi. komisarz Wyszyński musi czytelnika doprowadzić do rozwiązania zagadki kto i dlaczego to zrobił. czyta się dobrze, dochodzenie do wytypowania sprawcy jest interesujące, historia wciąga.

książek: 1465
joaśka | 2017-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2017

Słabo niestety. Chyba to debiut? Hm, to w takim razie można mieć nadzieję, że autor rozwinie swój kunszt literacki. Nie było napięcia jak u Hitchcocka (tak na marginesie: po cholerę autorzy zgadzają się na tego typu wstawki? Przecież wiadomo, że zawiedziony czytelnik się tego uczepi ;)). Historia nie porwała mnie, nie rozgrzała mojej ciekawości. Ot... książka, jakich wiele.

książek: 1378
Sandra Jasona | 2017-09-24
Przeczytana: 24 września 2017

Niestety napięcia jak u Hitchcocka nie było - opis z okładki.
Zaczyna się spokojnie, na łodzi znaleziono martwą kobietę, a obok niej nieprzytomnego mężczyznę z oderwanym uchem. Zostaje oskarżony o morderstwo, ale sam nie odzywa się słowem. Z punktu widzenia całości dość zawiła zagadka, ewentualny morderca zmieniał się ze strony na stronę. Jeden z motywów był mi znany już w połowie, więc zaskoczenia nie było.
Co jest plusem powieści, to forma narracji: mamy teraźniejszość z punktu widzenia bohaterów, przeszłość i teraźniejszość z punktu widzenia kochanka.
Minusem dla mnie są wstawki erotyczne, psuły mi odbiór, chociaż miały dość znaczny wpływ na odbiór całości. Niestety miałam wrażenie, jakby pisał to ktoś inny, taki głupi odbiór z mojej strony.
Nie jest to w sumie zachwyt, ale nie skreślam autora. Jak na debiut dobry, chociaż mam wrażenie, że autor trochę posklecał kilkanaście kryminałów - niestety przy tej ilości, którą czytam, coś mi świta, że kiedyś coś już było :-)

książek: 1125
Trzcionka | 2018-10-14
Przeczytana: 14 października 2018

Zaskoczyła mnie ta pozycja. Szczególnie lekkością pióra autora. Czyta się niesamowicie przyjemnie, autor niewątpliwie ma talent niewymuszonego formułowania zdań. Nie jest topornie, a zarazem i nie łopatologicznie. Pod tym względem sama przyjemność.
Podobało mi się w tej książce dwutorowe podejście do tematu, dwie perspektywy które wzajemnie się uzupełniały i wisząca w powietrzy tajemnica. Niby prosta historia, nic szczególnego, ale przyciągnęła moją uwagę. Oprócz części "kryminalnej", autor skupił się też na bohaterach, ich emocjach i bardzo podobało mi się to jak opowiedział ich historię. Bardzo przypadła mi do gustu główna bohaterka.
Teraz pytanie co poszło nie tak? Będąc praktycznie w transie czytania, nagle coś się zmieniło i końcówka nie tyle straciła werwę, co i sens trochę umknął. Przez to zakończenie nie utrzymało poziomu i jakoś mi się rozmyło względem reszty historii. Szkoda. Mimo to warto było sięgnąć po tę książkę.

książek: 642
ebookoholic | 2017-08-12

*www.ebookoholic.blogspot.com*

Książka rozpoczyna się na miejscu zbrodni. Na luksusowym jachcie "Szklane Żądło" ginie brutalnie młoda i piękna kobieta. Tuż przy niej policja znajduje nieprzytomnego i zakrwawionego mężczyznę. To Olaf - właściciel jachtu. Wszystko wygląda na to, że para miała sadomasochistyczne upodobania... no ale wiadomo, co kto lubi póki nikt nie umiera (albo nie ma odgryzionego ucha). Niestety dla detektywa Wyszyńskiego jedyny świadek przestaje się odzywać, przez co sprawa robi się znacznie bardziej skomplikowana, gdyż do prawdy muszą dojść sami a poza kilkoma poszlakami ciężko jest się czegokolwiek uczepić.. Milczący Olaf trafia do aresztu. I tak oto rusza śledztwo.

Muszę przyznać, że Wyszyński to jedyna postać, która zbudziła we mnie sympatię ze względu na jego poczucie humoru. Na duży plus zasługuje również narracja. Raz w trzeciej osobie, raz w pierwszej (i jest to opowieść Olafa, przepełniona refleksyjnością i sentymentami). Przez moment czytamy...

książek: 284

Bartłomiej Świderski to absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Z wykształcenia socjolog, z zawodu dziennikarz, scenarzysta i pisarz. Autor wielu powieści, także pod pseudonimem Bartłomiej Bohrer, jak i również scenariuszy serialowych. Redaktor działów kultury, m.in w "Gali".


Luksusowy jacht, szampan, para kajdanek, nóż...

Na jachcie "Szklane Żądło" brutalnie ginie młoda kobieta. Leży naga, martwa i przykuta kajdankami w towarzystwie noża i... odgryzionego ucha. Właściciel łodzi, Olaf Dziki, bardzo dobrze znał denatkę. Można wręcz powiedzieć, że znał ją dogłębnie. Nie łączyła ich jednak waniliowa miłość, a sadomasochistyczne upodobania. Ich relacja skończyła się tragicznie, gdy oboje stracili kontakt z rzeczywistością. Dziki nie pamięta okoliczności śmierci swojej kochanki, bo w chwili morderstwa leżał nieprzytomny w łazience z zakrwawionym uchem. A może raczej - z jego resztką.

Śledztwo prowadzi komisarz Wyszyński. Nie brakuje mu poczucia humoru i spostrzegawczości. Okazuje...

książek: 261
Linda | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane

Bartłomiej Świderski, autor „Szklanego Żądła”, dziennikarz i scenarzysta ma już na swoim koncie kilka powieści oraz scenariuszy do seriali, co można także zauważyć w jego sposobie pisania – książka składa się z krótkich scen, przebłysków, obserwujemy akcję z różnych perspektyw, śledzimy ją w kilku sekwencjach. Jesteśmy błyskawicznie przerzucani w czasie i przestrzeni, tak, jakbyśmy oglądali serial. Narracja jest zmienna – raz historię opowiada Olaf i to z jego relacji, osobistych wrażeń, możemy dowiedzieć się jak wyglądała jego znajomość z Agnieszką, raz towarzyszymy komisarzowi Wyszyńskiemu i wraz z im odkrywamy tajemnicę tego, co wydarzyło się na pokładzie jachtu, poznać możemy także samą Agnieszkę, w czasie przed dokonaną zbrodnią. Całkiem sporo tutaj różnych perspektyw, mnóstwo spojrzeń na tę tragiczną historię, ale tylko w ten sposób obraz staje się pełny, a bohaterowie wielowymiarowi i prawdziwi.

Autor sprawił, że sam wątek śledztwa, prowadzone dochodzenie w sprawie...

książek: 1242
MoznaPrzeczytac | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

„Szklane Żądło” to kryminał ukazujący wpływ jakiemu poddawani są ludzie. Chodzi zarówno o wpływ psychologiczny, stymulowany różnymi czynnikami (np. fizycznością, zależnością wspomnień, impulsami), jak również o wpływ mechaniczny, będący jednym ze skutków dobrodziejstw współczesności. Bartłomiej Świderski napisał znakomity kryminał, absolutne crème de la crème dla fanów gatunku, a zarazem dzieło przeznaczone do kontemplacji dla refleksyjnych czytelników. Muszę przyznać, że dawno już żaden polski kryminał nie dostarczył mi tylu kwestii do przemyśleń.

Pełna recenzja książki na stronie:
http://moznaprzeczytac.pl/szklane-zadlo-bartlomiej-swiderski/

książek: 561

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Nie należy się przejmować sprawami, na które nie ma się wpływu."

Olaf Dziki, przedsiębiorca, jest właścicielem jachtu "Szklane Żądło". Cumuje go w cichym zakątku Zalewu Zegrzyńskiego. Niestety miała na nim miejsce makabryczna zbrodnia. Jakby tego było mało, Olaf znał ofiarę i to w dodatku bardzo dobrze. Ofiarą jest Agnieszka, dziewczyna z emocjonalnymi deficytami, która poszukiwała ekstremalnych doznań.
Relacja Agnieszki i Olafa skończyła się tragicznie, w momencie, kiedy obydwoje stracili kontrolę nad rzeczywistością. Dziki nie pamięta kompletnie nic z chwili, kiedy kobieta straciła życie, bo w czasie zabójstwa leżał nieprzytomny. Śledztwo prowadzi komisarz Wyszyński.

Oczywiście pierwszym podejrzanym staje się Olaf. Nie dość, że morderstwo miało miejsce na jego jachcie, to jeszcze był na nim w chwili jego dokonania. Na domiar złego nie składa żadnych zeznań, a milczy i nie wypowiada ani jednego słowa, co działa na jego niekorzyść. Dlatego trafia do aresztu, w który zaczyna...

zobacz kolejne z 109 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd