Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli

Tłumaczenie: Kinga Składanowska
Wydawnictwo: Vivante
7,5 (36 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
9
7
9
6
6
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Unseen City: The Majesty of Pigeons, the Discreet Charm of Snails & Other Wonders of the Urban Wilderness
data wydania
ISBN
9788365442766
liczba stron
312
słowa kluczowe
miasto, rośliny, zwierzęta
język
polski
dodała
Psotka

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli uchylają rąbka tajemnicy z życia zwierząt i roślin, które znajdziesz na pobliskim skwerze, w parku czy przy drodze do pracy. Lupa, lornetka i przewodnik – tylko tyle potrzeba, aby poznać fascynujący świat miejskiej przyrody. Każdy z bohaterów książki odkrywa nie tylko własną historię, ale ukazuje również prawdziwe oblicze świata natury – który bywa...

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli uchylają rąbka tajemnicy z życia zwierząt i roślin, które znajdziesz na pobliskim skwerze, w parku czy przy drodze do pracy. Lupa, lornetka i przewodnik – tylko tyle potrzeba, aby poznać fascynujący świat miejskiej przyrody. Każdy z bohaterów książki odkrywa nie tylko własną historię, ale ukazuje również prawdziwe oblicze świata natury – który bywa przewrotny, czasem irytuje, ale przede wszystkim jest przepiękny.

 

źródło opisu: www.illuminatio.pl

źródło okładki: www.illuminatio.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2147
Shetani | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane

Sekrety roślin i zwierząt w miejskiej dżungli to książka, która powstała dzięki… rocznej córce autora. Wiecie jak to bywa z dziećmi – pytają o wszystko, co widzą, a nawet o to, czego nie widzą. Są bardzo ciekawe świata, a czasami zadają tak prozaiczne pytania, że nie wiemy, co im odpowiedzieć, choć wydawałoby się, że odpowiedź jest banalna. Co więcej, na rynku jest wiele książek o dzikich gatunkach roślin i zwierząt, jest też sporo pozycji o zwierzętach domowych… a co z tymi, z którymi mamy do czynienia na co dzień? Otóż o nich właśnie postanowił napisać Nathanael Johnson.
Nie da się ukryć, że Johnson miał naprawdę świetny pomysł na książkę, natomiast wykonanie moim zdaniem trochę leży i kwiczy. Podchodziłam do tej pozycji z ogromnym zapałem, który stopniowo gdzieś zaczął uciekać. Kroczek po kroczku, mój entuzjazm opadał. Spodziewałam się chyba bardziej konkretnej i ciekawszej pozycji niż to, co otrzymałam. Język autora jest bardzo prosty i przystępny, co jest w pełni zrozumiałe, bowiem jest to publikacja przeznaczona dla amatorów i obserwatorów, a nie zapalonych biologów, więc to jest jak najbardziej na plus. Jednakże w moim odczuciu autor nie potrafił przedstawić pewnych faktów w ciekawy sposób. Nie zainteresował mnie, jego opowieści mnie po prostu nie chwyciły.
Nie chodzi mi o to, że zachowania mrówek czy gołębi są mało interesujące, bowiem doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że każdy organizm ma swoje własne przyzwyczajenia i sposoby postępowania, z których my często nie zdajemy sobie sprawy, jednak zabrakło mi tutaj jakiejś iskry, która pobudziłaby mnie do chęci zgłębiania ich sekretów. Być może jednolity tekst nie był tutaj zbyt dobrym pomysłem? Być może przydałoby się większe urozmaicenie w tej książce? Ciekawe i niepowtarzalne rzeczy powinny być przedstawiane w taki sam sposób, a tutaj są zaprezentowane są tak, że chwilami powiewa nudą. Niby się czyta, ale nie wynika z tego nic specjalnego. Czegoś brakuje. Wydaje mi się, że autor mógł pomyśleć nad nieco inną formą zaprezentowania tematu, choć podziwiam go za chęci i za to, że postanowił coś takiego stworzyć.
Zdecydowanie podziwiam autora za to, że postanowił zgłębić temat dzikich roślin i zwierząt, które widujemy na co dzień. Ludzie poświęcają im naprawdę mało uwagi, a przecież są one nam bliższe niż tygrysy czy słonie. Jest to wiedza z pewnością interesująca, chwilami wręcz ciężko uwierzyć, że tak proste organizmy posuwają się do tak złożonych zachowań. Myślę, że najlepszym przykładem są tutaj mrówki i to chyba one też najbardziej zaintrygowały Johnsona, bo nawet zajął się ich hodowlą. Piękne jest to, że jako ojciec postanowił aż tak bardzo pomóc swojej córce w zrozumieniu otaczającego ją świata.
Nie jestem pewna, komu mogłabym polecić tę książkę… Może właśnie osobom takim jak autor? Być może będzie to dla Was dobry podręcznik, aby przekazywać swojemu dziecku taką wiedzę ogólną, a gdy zapyta Was o zwierzątko czy roślinkę napotkaną na spacerze, to zawsze będziecie mogli mu coś o nim opowiedzieć, choć w sumie pojawia się tutaj tylko kilka powszechnych gatunków, a ogółem jest ich o wiele więcej. Jestem w stanie szczerze napisać, że podziwiam autora za pomysł i chęci, ale samo wykonanie po prostu mi nie odpowiadało, nie przypadło mi do gustu. Ale wiecie, o gustach się nie dyskutuje, dlatego ani nie odradzam, ani też nie namawiam do sięgnięcia po tę książkę. Jeżeli czujecie, że to coś dla Was, to spróbujcie!

www.bookeaterreality.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Siedem dni razem

Czy tylko mnie wszędzie otaczają ozdoby, muzyka i promocje świąteczne? Z pewnością nie! Co roku kiedy zbliża się świąteczny czas, obiecuję sobie, że s...

zgłoś błąd zgłoś błąd