Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Homo bimbrownikus

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 6) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,83 (4674 ocen i 173 opinie) Zobacz oceny
10
288
9
435
8
712
7
1 423
6
979
5
522
4
113
3
143
2
25
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741889
liczba stron
360
język
polski

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę. - Andriej Bielanin Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami? Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na...

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę.
- Andriej Bielanin
Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami?
Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na podbój stolicy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2009

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 518
Gabriela Ozon | 2010-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie mogę określić, na czym polega fenomen Jakuba Wędrowycza, bliżej znanego w świecie jako skuteczny egzorcysta a prywatnie – wielki wróg rodu Bardaków. Zdarza mu się ze dwa razy w miesiącu kogoś zabić, chyba że ktoś specjalnie nawinie się pod nóż, ale zazwyczaj jest typowym pasożytem społecznym, hieną cmentarną i pijakiem. To on jest Kubą Rozpruwaczem, Conanem Barbarzyńcą, śmierć Lenina to też jego sprawka. W niebie założył bimbrownię, więc go wyrzucili. Odkąd polał wodą święconą piekło to nawet tam go nie chcą…

Poza tym Jakub nie mieści się w żadnych narzuconych naszym bohaterom ramach – jest stary, brzydki, śmierdzący, nieedukowany i niepoprawny politycznie. Ale jest jedyny w swoim rodzaju. Ta postać naszkicowana piórem Andrzeja Pilipiuka zbiera w sobie cechy charakteru całego społeczeństwa, dodać należy, że są to negatywne cechy, choć Wędrowycz potrafi być i miły i przyjacielski. No, chyba że chodzi o Bardaków… Sam nietypowy ma również nietypowe przygody – na swej drodze spotyka wilkołaki i wampiry (jest specjalistą w dziedzinie wbijania osikowych kołków), krasnali wraz ze Śnieżką i jej niecnymi myślami, jakby tu wykorzystać 7 małych choć wspaniałych, bawi się w doktora i psychologa, lubi nosić przy sobie ukraińską Viagrę, wszak nie wiadomo kiedy się może przydać, zapraszany na sympozja naukowe i wycieczki po całym świecie w między czasie prowadzi ożywcze rozmowy z Kostuchą, ale nigdy, powtarzam NIGDY nie rozstaje się ze swoimi ulubionymi gumofilcami i bimbrem, oczywiście własnej produkcji. Sposób na Wędrowycza? Upić go, dobrze się przy tym bawiąc, gdyż całą serię składającą się z sześciu tomów opowiadających o życiu mieszkańca Wojsławic połyka się na raz. Jest tak absurdalna, nieprawdopodobna i szczerze zabawna jednocześnie, że nie można przejść obok niej obojętnie. W tym wypadku nawet grafomania autora nie drażni tak bardzo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Miecz przeznaczenia

*NOTATKA PRYWATNA* Przy pierwszym podejściu (okolice liceum) styl Sapkowskiego był mi bardzo nie w smak. Przy drugim podejściu cykl przeczytalam ci...

zgłoś błąd zgłoś błąd