Homo bimbrownikus

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 6) | Seria: Bestsellery polskiej fantastyki
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,84 (4876 ocen i 177 opinii) Zobacz oceny
10
306
9
451
8
755
7
1 499
6
1 011
5
534
4
115
3
145
2
26
1
34
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741889
liczba stron
360
język
polski

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę. - Andriej Bielanin Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami? Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na...

Jakub Wędrowycz polską odpowiedzią na Conana Barbarzyńcę.
- Andriej Bielanin
Że bimbrownik, degenerat i społeczny pasożyt? A kto ochronił ludzkość przed Golemem i skrzyżowaniem wąglika z chorobą wściekłych krów? Dzięki komu doszło do obrad Okrągłego Stołu? Kto niby w 1948. uratował Świętego Mikołaja przed komunistami?
Wędrowycz żywi, poi, ubiera, Wędrowycz nigdy nie umiera. Właśnie rusza na podbój stolicy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Fabryka Słów, 2009

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8467)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1303
annaroza | 2017-08-27
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

Wędrowycz w pełnej krasie. Ten rodzaj humoru lubię. Najbardziej podobało mi się opowiadanie "Cyrograf". Choć "Ochwat" też był super. "Homo bimbrownikus", najdłuższe opowiadanie w zbiorku, trochę mnie rozczarowało. Niby dużo się działo, ale akcja jakoś nie bardzo posuwała się do przodu. Działania Jakuba przypominały mi amerykańskie plany zamachu na Fidela Castro, może bardzo efektowne, niestety wcale nie efektywne.

książek: 674
Robert | 2010-10-05
Przeczytana: 03 października 2010

Jakub Wędrowycz ewoluował. Kto czytał wszystkie książki o wiejskim egzorcyście samouku, ten na pewno to zauważył. Ja nie czytałem... a też to zauważyłem. To już nie jest ten sam Jakub co w "Kronikach ...". Zmienił się znacznie - ucywilizował się, spoważniał, wyszedł do ludzi i jest nawet chętny do pomocy. Czy jest to zmiana na lepsze??

Jak dla mnie był to nie mały szok. Wędrowycz nadal nosi linkę hamulcową, ale już chyba z niej nie korzysta i chyba wszystkie napotkane pieski uchodzą ze spotkania z nim z życiem. Do barowych bójek też nie jest taki skory i nie tłumaczy nikomu na siłę swoich racji - częściej liczy na 'wyższą' sprawiedliwość niż na natychmiastowe oklepanie buźki delikwentowi. No ale do rzeczy.

Mamy Jakuba w czterech odsłonach i tylko w jednej jest to tak naprawdę postać główna. W reszcie, jest to egzorcysta 'do wynajęcia' będący uczestnikiem pewnych wydarzeń ale raczej nie głównym ich sprawcą. Jeśli szukacie Wędrowycza wpadającego na genialny pomysł wyprodukowania...

książek: 469
Krzysztof | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2015

Wędrowycz jest jak Conan, to prawda bo sprawdza się tylko w krótkich formach. Homobimbrownikus, czyli właściwie zbiór z kilkoma krótkimi opowiadaniami i daniem głównym wypada bardzo blado i odnowienie znajomości z Wędrowyczem nie było udane. Fabuła rozwleczona, a jak wiemy im krótsza historia od Pilipiuka tym zwykle lepsza. Książka głównie dla największych fanów cyklu. Szkoda, że Jakub w ostatnich tomach zszedł na psy i nie potrafi już bawić jak w choćby w pierwszym tomie. Homobimbrownikus postawiłbym na równi z Czarnoksiężnikiem Iwanowem, a może nawet niżej.

książek: 509
Marcin | 2015-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 23 lutego 2015

Troche słabsza od poprzedniczek, ale mimo wszystko daje siedem gwiazdek z sentymenty do Jakuba i Semena :) obiektywnie powinno być o jeden punkcik mniej :)

książek: 26246

Uważam ową książkę za najgorszą część z cyklu. Po prostu ją wymęczyłam.

książek: 492
Przemysław Zyra | 2015-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Polecam
Przeczytana: 2013 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ze wszystkich dzieł Pilipiuka to do tych o Wędrowyczu miałem największy dystans. Ale ta część do mnie przemawia. Znowu mamy zbiór opowiadań, ale tym razem opowiadanie tytułowe zajmuje prawie całą książkę. I dobrze, bo jest najlepsze. A Wędrowycz jakiś odmieniony. Jeżeli mam polecać to warto przeczytać niekoniecznie po zaznajomieniu się z poprzednimi opowieściami.

książek: 823
Breaking_Bad | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lipca 2018

Tym razem duże rozczarowanie. Na książkę składają się tylko cztery opowiadania, z tym, że najdłuższe - tytułowe liczy prawie 190 str. Niestety, to co sprawdza się w krótszej formie, zupełnie nie zdaje egzaminu w formie prawie powieściowej. Szkoda, bo samo opowiadanie "Homo bimbrownikus" rozpoczyna się bardzo dobrze. Oto Jakub Wędrowycz na osobistą prośbę papieża pomaga inkwizytorom nawrócić siłą przedstawicieli plemienia z gatunku Homo sapiens fossilis, którzy jakimś cudem uchowali się Dębince i zachowywali religię swoich przodków: "I Wędrowycz, i wysłannicy inkwizycji spodziewali się bardziej zażartego oporu. Zwycięstwo odniesione zbyt łatwo jakoś nikogo nie cieszyło. Jak barany na rzeź, pomyślał melancholijnie, patrząc na kolejki czekających potulnie do egzorcyzmów, chrztu i spowiedzi."
Niestety, później jest już tylko gorzej. Szaman Yodde, który uniknął chrztu, próbuje przy pomocy swojego wnuka wezwać Wielkiego Mywu i spowodować apokalipsę. Akcja pędzi na złamanie karku,...

książek: 280
Syn | 2017-08-03

Kolejny Jakub który nie zawodzi. Pomysłowość autora to wielki atut tej serii.
Jak w przypadku wcześniejszych części, podkreślam że jako lektura "lekka" sprawdza się stuprocentowo.Nie da się ukryć że Jakub Wędrowycz stał się postacią kultową dla polskiej literatury fantastycznej,a jeśli sądzicie inaczej to nie odmówicie mu choćby orginalności:P Dobre to i tyle....

książek: 1679
Krzysztof Baliński | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2011

Z książkami Pilipiuka jest problem tej natury, że albo ktoś je polubi albo nie. Zależy kto ma gust i czego się spodziewa po książce gdy po nią sięga. Ja polubiłem książki Pilipiuka, autor ma bardzo ciekawy styl pisania, który jest komunikatywny, prosty, czyta się to z przyjemnością. Bo jakąś przyjemność z czytania swoich książek Pilipiuk chce czytelnikom zapewnić. Po za tym wspomniany autor bawi się konwencjami literackimi, co jest zaskakujące i sprawia,że chce się książkę czytać, bo autor ma niezwykle ciekawe i oryginalne pomysły.
Jednymi z ciekawszych bohaterów kreowanych przez Pilipiuka są ściśle powiązani ze sobą, rzadko występujący osobno, Jakub Wędrowycz i jego kumpel Semen Korczaszko. "Homo bibmbrownikus" jest jak na razie ostatnią książką z serii przygód Jakuba Wędrowycza.

Ten kto czytał pozostałe tomiki przygód Jakuba Wędrowycza wie z czym mamy do czynienia i czego się może spodziewać. I tutaj zaskoczenia wielkiego nie ma, ale rozczarowania też nie, bo Pilipiuk...

książek: 937
Michał | 2010-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2009

Porównując do poprzednich książek o Jakubie, ta jest niestety najsłabsza. Pierwsze opowiadanie bardzo mi się spodobało, jednak reszta już mniej. Zwłaszcza w tytułowym, nasi bohaterowie zachowują się jakoś niewłaściwie. Semen stał się jakiś tchórzliwy, choć w innym momencie prowadzi walkę na miecze jak Conan, donosy pisze nieskutecznie, mimo tego, że w jednej z poprzednich książek znał dokładnie dyrektywy UE.
Fanów najlepszego cywilnego egzorcysty i tak nie zniechęcę do lektury, jednak wszystkim innym polecam poprzednie książki z serii.

zobacz kolejne z 8457 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd