Wendyjska Winnica. Cierpkie grona

Wydawnictwo: Książnica
8,06 (62 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
14
8
13
7
15
6
4
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Epicka opowieść z czasów wojny - rodzinne więzy, siła miłości, determinacja kobiet. Rok 1938. W Chwalimiu, wsi położonej na niemiecko-polskim pograniczu, żyją ostatni potomkowie Wendów — Słowian, którzy osiedli tu przed dwoma wiekami. W tym urokliwym i spokojnym miejscu mieszkają Marta Neumann, gorliwa luteranka, która desperacko próbuje utrzymać gospodarstwo odziedziczone po przodkach, jej...

Epicka opowieść z czasów wojny - rodzinne więzy, siła miłości, determinacja kobiet.

Rok 1938. W Chwalimiu, wsi położonej na niemiecko-polskim pograniczu, żyją ostatni potomkowie Wendów — Słowian, którzy osiedli tu przed dwoma wiekami. W tym urokliwym i spokojnym miejscu mieszkają Marta Neumann, gorliwa luteranka, która desperacko próbuje utrzymać gospodarstwo odziedziczone po przodkach, jej córka Matylda i kuzynka Janka Kaczmarek. Życie na prowincji wydaje się toczyć niezmiennym rytmem wyznaczanym przez pory roku, jednak wielka polityka wkracza w dylematy dnia powszedniego. Ideologia faszystowska i zbliżająca się wojna nie pozostają bez wpływu na relacje międzyludzkie i budzą poczucie zagrożenia. Mieszkająca w Berlinie szwagierka Marty usiłuje przeżyć i uchronić swoje dzieci przed prześladowaniami nazistów, a Janka Kaczmarek zostaje aresztowana i oskarżona o szpiegostwo. Wreszcie pewnego dnia wojna puka do drzwi samych Neumannów i nie oszczędza im niczego.

Autorka plastycznie i wiarygodnie odtwarza rzeczywistość prowincji i stolicy III Rzeszy w przededniu i w trakcie drugiej wojny światowej, ukazując przy tym ludzki los w uniwersalnym ujęciu.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 415
Eponine | 2017-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2017

To jedna z tych książek, na przeczytanie których trzeba poświęcić trochę czasu i nie powinno się ich pochłaniać w dwa dni. Ma w sobie coś z atmosfery mistrzowskiej XIX-wiecznej prozy, dopracowanej w każdym calu, ale wzbogaconej o doświadczenia kolejnych pokoleń pisarzy. I dzięki temu tym łatwiej docierającej do współczesnego czytelnika.

Autorka barwnie opisuje dzieje społeczności wendyjskiej żyjącej na terenie dzisiejszego województwa lubuskiego, które w powieści "Cierpkie grona" zamykają się w historii rodziny Neumannów. Marta Neumann to gorliwa luteranka z Chwalimia, która żyje prosto, troszcząc się o gospodarstwo, uczęszczając na nabożeństwa i wychowując jedyną córkę, Matyldę. Niezbyt pomaga jej w tym mąż, urzędnik, więc liczyć może tylko na Tilę, swoją kuzynkę Jankę oraz sąsiadów, którzy solidarnie wspierają się w pracach polowych. Bo cechą Chwalimia, jak wielu wsi na pograniczu, jest to, że obok siebie żyją tu rodowici Niemcy, Wendowie, potomkowie południowych Słowian, i Polacy. I choć życie Marty toczy się utartym szlakiem, to w momencie dojścia Hitlera do władzy następuje cały szereg drobnych zmian, które w końcu zmieniają się w lawinę wydarzeń zwiastujących katastrofę.

Zdziwił mnie nieco układ powieści, bo spodziewałam się krótkiego sielskiego początku, a następnie drogi przez wojenną mękę. Tymczasem powieść jest niemal równo podzielona na dwie części. W pierwszej z nich czytelnik jest świadkiem rozkwitu III Rzeszy, bohaterowie żyją dostatnio i zmagają się tylko z codziennymi problemami. Druga część przynosi wojnę, niepewność o losy synów na froncie, podejrzliwość wobec sąsiadów, zsyłki porządnych obywateli i kolejne klęski spadające na Niemcy mimo pomyślnego początku wojny. To było ryzykowne posunięcie, ale w tym przypadku poskutkowało.

Ogromnie polubiłam wszystkich bohaterów, co zdarza mi się niezwykle rzadko. Każda postać ma swoje indywidualne cechy, ich zachowania są logicznie umotywowane i widać, że Autorka dobrze przemyślała ich kreacje, niewykluczone nawet, że inspiracją byli dla niej prawdziwi mieszkańcy Chwalimia. Każdy ma bowiem wady i zalety, nie ma tu postaci przesłodzonych ani typowych czarnych charakterów. Dodatkowo zauważyłam, że doskonale wyważone zostały proporcje pomiędzy poszczególnymi wątkami, dzięki czemu czytanie nie zmęczyło mnie ani na chwilę. Gdybym miała wskazać swojego ulubieńca, byłoby mi bardzo ciężko, chociaż z zainteresowaniem obserwowałam rozwój Matyldy i kibicowałam jednorękiemu Gustawowi, zarówno w jego zalotach, jak i w staraniach o uwolnienie żony z obozu.

Dodatkową wartością tej książki jest to, że każdy wątek skłania do przemyśleń. O tym, jaka powinna być motywacja do małżeństwa, ile można poświęcić dla dobra kraju i jak łatwo paść ofiarą manipulacji. Czyni to historię Neumannów bardzo uniwersalną opowieścią o ludzkim życiu, bo przecież czasy są zawsze inne, a jakby takie same. Co więcej, Autorka osiągnęła coś, co nie udawało się największym mistrzom literatury przez całe stulecia - potrafiła przekazać mądrość bez moralizatorskiego tonu i bez szkody dla fabuły, która rozwija się w przyjemnym tempie i bez przestojów.

Długą listę zachwytów muszę chyba zamknąć stwierdzeniem, że wisienką na torcie jest styl autorki. Czytając, miałam wrażenie, że książka powstała w dawnych, lepszych dla kulturach czasach. Nie ma tu przesadnego naturalizmu czy wulgaryzmów, a jednak opisywane sceny łatwo sobie wyobrazić. I dotyczy to zarówno lubuskich krajobrazów, jak i scen pełnych namiętności, czy, przeciwnie, bombardowań i ginących Niemiec. To właśnie, w połączeniu z piękną okładką, sprawia, że "Cierpkie grona" smakuje się jak najlepsze wino z wendyjskiej winnicy. I jeśli to jest debiut, to nie mogę się doczekać, co będzie dalej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwień jarzębin

eee... skąd w ogóle ten tytuł? przeczytałam, bo wzięłam z biblioteki całą trylogię i wg mnie druga część jest lepsza niż pierwsza, ale dialogi ne są n...

zgłoś błąd zgłoś błąd