Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uciekinier ze świętego miasta

Wydawnictwo: Novae Res
4,25 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
3
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380835023
liczba stron
132
język
polski
dodał
NovaeRes

Więzienna przyjaźń – na śmierć i życie. Wiktor i Sławek poznają się w wadowickim areszcie. Pierwszy z nich jest szanowanym nauczycielem muzyki, drugi – gangsterem z pierwszych stron gazet. Mimo wielu różnic początkowa niechęć przeistacza się w relację pełną zaufania – szczerą i bezinteresowną. W więziennych realiach między tak odmiennymi od siebie ludźmi rodzi się braterska przyjaźń. Przyjaźń...

Więzienna przyjaźń – na śmierć i życie.

Wiktor i Sławek poznają się w wadowickim areszcie. Pierwszy z nich jest szanowanym nauczycielem muzyki, drugi – gangsterem z pierwszych stron gazet. Mimo wielu różnic początkowa niechęć przeistacza się w relację pełną zaufania – szczerą i bezinteresowną. W więziennych realiach między tak odmiennymi od siebie ludźmi rodzi się braterska przyjaźń. Przyjaźń na śmierć i życie.

 

źródło opisu: zaczytani.pl

źródło okładki: zaczytani.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1854

Jacek Dyba to polski autor. Żadnych więcej informacji nie udało mi się o nim znaleźć. Wiadomo tylko tyle, że ma takie personalia (albo jest to pseudonim – nie można tego wykluczyć) i wydał nakładem wydawnictwa Novae Res w tym roku jedną powieść.

Wygląda na to, że „Uciekinier ze świętego miasta” to debiutancka powieść autora. Chociaż słowo „powieść” w odniesieniu do tego utworu, to moim zdaniem, spore nadużycie – bardziej pasowałoby określenie „nowela”, albo w ogóle „opowiadanie”. Nie będę tego dłużej roztrząsać, ale od tego momentu przestaję używać słowa „powieść” wobec tego dziełka.

„Uciekinier ze świętego miasta” to książeczka o niewielu stronach i da się ją przeczytać w kilka godzin. Jej opis jest całkiem ciekawy i zachęcający do lektury. Mianowicie zawiera informacje o tym, że jest to opowieść o niezwykłej, wręcz niemożliwej, przyjaźni dwóch mężczyzn, którzy są skrajnie różnymi typami osobowości, a ponadto zapoznają się w niekoniecznie sprzyjających ku temu warunkach....

książek: 1089
Michelle | 2017-06-02
Przeczytana: 31 maja 2017

Książki takie jak Uciekinier ze świętego miasta, a w zasadzie rzec można książeczki, liczące niespełna sto pięćdziesiąt stron, są z reguły błyskawiczną lekturą, często dość lekką… W przypadku tej powieści czas właściwie się zgadza, z lekkością bywało różnie…

Powieść ta traktuje o przyjaźni – takiej męskiej, prawdziwej, nie do podważenia. I w zasadzie wszystko byłoby ładnie i pięknie, gdyby książka poza wstępem – jakby rozwinięciem – i zakończeniem, miała jakieś uzupełnienie.

Poznajemy historię Sławka i Wiktora, którzy zaprzyjaźnili się ze sobą w dość intrygujący sposób, w dość niecodziennych warunkach. I o ile w przyjaźń między więźniami z celi jestem w stanie uwierzyć, tak sposób jej zawarcia – zważywszy na przynależność w hierarchii więziennej – jest dla mnie nieco nieprawdopodobny…

A wracając do samej formy powieści, przyznam szczerze, że w moim odczuciu jest nieco chaotyczna. Zaczyna się całkiem fajnym wprowadzeniem do fabuły, natomiast dalej trafiamy na małe turbulencje....

książek: 423
RosaCzyta | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 marca 2017

Wydawało mi się, że przeczytam "Uciekiniera ze świętego miasta" w jeden wieczór, bo książeczka ma naprawdę niewiele stron. Jednak nie udało mi się. Powód jest prosty, bardzo się gubiłam w treści. Nie wiem czy to wina tego, że mam egzemplarz recenzyjny przed korektą, czy tak miało być, ale coś jest nie tak jak dla mnie.

Zacznę może od początku. Opis książki sugeruje, że jest to opowiadanie o niezwykłej przyjaźni dwóch mężczyzn, którzy przede wszystkim są skrajnie różnymi ludźmi, a dodatkowo poznają się w dość niesprzyjających warunkach. Mianowicie pierwsze spotkanie i zacieśnianie przyjaznych więzów miało miejsce w więzieniu.

Jeden z nich to muzyk, który trafił do więzienia prawdopodobnie za coś do czego nie przyłożył nawet palca. Nie mając pojęcia o tym, że może być oskarżony o cokolwiek radośnie i zupełnie przypadkowo wymykał się przez dwa lata z rąk wymiaru sprawiedliwości. Przypadkowo, bo będąc nieświadomym wcale nie próbował się przed nikim ukrywać. Na imię Mu Wiktor.
Drugi...

książek: 1632
Sensej | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Na półkach
pokaż wszystkie
zgłoś błąd zgłoś błąd